Skocz do zawartości
Angelo

Przeziębienie u chomika

Rekomendowane odpowiedzi

Gruźlica może wystąpić praktycznie u wszystkich zwierząt wyposażonych w płuca :mysli:

A tutaj opis choroby z e-chomik:

 

Gruźlica

 

Rosnąca gorączka, pogarszająca się kondycja zwierzęcia.

Leczenie: Wizyta u weterynarza w celu potwierdzenia diagnozy, uśpienie zwierzęcia lub jego śmierć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, jeżeli taki temat już był, ale chciałam się upewnic co do konkretnego chomika rotfl

 

Chodzi mi o to, że Maurycy ostatnio dziwnie sie zachowuje :

Bardzo często kicha, a jego nosek zmienił barwę z różowego na taki , hm, zgniłozielony? I na dodatek jest mokry (nos, nie chomik). Tak jakby od tej wydzieliny, która objawia się przy przeziębieniu.

 

Czy to są oznaki przeziębienia?

 

W celach domowego leczenia, tak jak wyczytałam, wsadziłam mu więcej materiałów do domku ( papieru toalet., kawałków szmatki i wełny), oraz wczoraj zaaplikowałam letnia wodę. Tylko, że on (jak chyba każdy chomik) mało pije, więc za dużo z tej letniej wody nie wyszło, tylko trochę mnie polizał po palcu.

 

Co mam robić? Nie zauważyłam, by Mauryś był osowiały, zachowuje się jak zawsze, biega, je (wczoraj nawet zjadł kawałek jabłuszka - sukces!).

Prosze o szybką odpowiedź, z góry dzięki :hey:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sądze, że pewnie coś w stylu kataru ma. Najlepiej przenieś go w ciepłe miejsce, np. koło letniego kaloryfera lub jakiegoś piecyka :) Jeżeli po kilku dniach nie przejdzie, chyba trzeba by iśc z nim do weterynarza po jakieś leki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chomiki mogą od nas zarazić się katarem, przeziębieniem itd. Trzeba na to uważać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czytałam jeszcze, że można podawać mleko z miodem - ale takie przegotowane, ciepłe, gorące, czy prosto z torebki, ile miodu i w ogóle? Pytania szczegółowe, ale zalezy mi na zdrowie mojage chomiczka rotfl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przygotuj mleko i daj trochę miodu.. Gotuj to i mieszaj na końcu spróbuj czy mleko nie jest za słodkie. jeśli trzeba będzie dodać, bo nie czuć miodu to dodaj i mieszaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miód - za słodki, skleja torebki policzkowe

Mleko - szkodliwe ze względu na zawartość laktozy, która szkodzi chomikom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale co do mleka z miodem to nawet Angelo pisał o tym w poście " Przeziębienie u chomików". Więc jak w końcu?

 

Maurycemu znowu powraca. Czy jest jakaś mozliwość wyleczenia go domowymi metodami? Czy konieczna jest wizyta u weterynarza ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że skoro powraca, to nie ma co ryzykować, bo choroba nieleczona może być jeszcze gorsza.

 

Co do tej nieścisłości - ja napisałam tak jak wiem i tego się będę trzymać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. gatunek - syrysjki

2. płeć - z moich obserwacji samiczka

3. wiek, nie znam

4. czy jest sam w klatce/akwarium, sam w klatce

5. czy jest w ciąży, nie jest

6. czy przechodził w przeszłości podobną chorobę - > nie wiem , odkad znalazlem to nie

7. jest ponizej

8. czym jest karmiony -> orzechy + sucha karma + jablka + ser zolty + marchewka + kolby smakowe + rodzynki + kapusta

 

Witam,

 

od dzisiaj rano moj chomik syryjski, na cos zachorowal. Wczoraj jak co wieczor byl wypuszczony na bieganie po mieszkaniu, zgarnalem go kolo 23 , byl caly i zdrowy. Dzisiaj rano zagladam kolo 8 i patrze, ze cos nie teges. Oczy zamkniete , zaburzenia rownowagi i mokry nos. Wzialem go na rece, byl bardzo zimny.

 

Czym predzej wsiadlem w samochod i zamwiozlem go do wet. ( transportowalem go w opakowaniu bo butach + wiroki + scinki recznika paierowego z ktorego robi sobie domek + recznik na zewnatrz jako ocieplenie domku na zimne odcinki ). Lacznie na podworku moze byl 5 min.

 

Wet ( nie mam jakos do tego goscia zaufania, ) obejrzal, zapytal sie o wiek ( o tym ponizej ) i zaaplikowal antybiotyk i kazal sie zglosic rano na wizyte. Chomika znalazlem w zeszle wakacje pod sklepem warzywnym ( pewnie cos podkradal ;-) i nie wiem w jakim jest wieku , ale raczej jest juz starszym chomikiem.

 

Wrocilem z pracy kolo 15 i niestety jest gorzej niz bylo rano. Chomik zasnal w kolku, nie ruszyl jedzenia ( jablko + orzechy laskowe + migdaly + karma sucha ) Biedak ma wyraznie problemy z oddychaniem, oddycha buzia z duzym wysilkiem ,kiedy oddycha wydaje rozne odglosy... Cos pododnego jakby czlowiek oddychal przez fluki w nosie. Czasami sprawia wrazanie jakby mial odruch wymiotny. Porusza sie powoli , czesto traci rownowage. Nie wiem czy przypadkiem czegos nie trzeba robic od zaraz bo boje sie nadchodzacej nocy...

 

Zrobilem zdjecie jego noska , caly jest mokry w jakiejsc ropie (?) , ropa pokrywa caly pyszczek, rowniez jest na dolnej szczece.

 

Dołączona grafika

 

Podejrzewam , ze mogl sie przeziebic kiedy zblizyl sie do drzwi balkonowych, trzymam przy nich jedzenie bo zawsze tam jest chlodniej. Pare razy juz tam bywal ale bez takich konsekwencji. Wczoraj na kolacje dostal 3 kawalki kapusty + sucha karma.

 

Gdzie moze tkwic przyczyna takiego stanu chomika ? Czy moze cos zjadl samemu podczas wycieczki po mieszkaniu i przyklilo sie to mu do policzka ? Jestem z Bialegostoku , jeżeli ktos moze polecic dobrego chomiczego weta w okolicy to bardzo prosze... jeżeli to cos pomoze moge nagrac film , gdzie bedzie pokazane co sie z nim dzieje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

update

 

bylem ponownie u weterynarza - tym razem przyjely mnie 2 panie, sprawialy wrazenie ze znaja sie na rzeczy. Osluchaly chomika ( medycznymi sluchawkami ) i stwierdzily , ze sie dusi i ma klopoty z oddychaniem. Dostal kolejna dawke antybiotyku ( podawana co 12 h ) . Ja dostalem rowniez porcje ktora mam podac mu za 12h ( cos kolo 8 rano ). Potem kolejna wizyta, jeżeli nie bedzie poprawy lub co gorsza pogorszenie to niestety ale chomika trzeba bedzie uspic aby nie cierpial, poniewaz juz jest starszy i szanse aby wyzdrowial sa niewielkie :boisie:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Współczuje , nie owijając w bawełnę - chomik wygląda dramatycznie . Być może , jak znalazłeś go w wakacje przy sklepie ( edit : jak to !! Opisz na tą hisotrię :??: ) A CHOMIKóW KAPUSTą (ZIELONą) NIE WOLNO KARMIć !!! ( PISZE TAK NA E-CHOMIKU !) . Jak dla mnie są dwie możliwości : albo miał jakiegoś wewnętrznego wirusa , który dopiero się teraz ujawnił (wiadomo - żył na wolności , koło sklepu ;/) lub to przez tą kapustę . Współczuje Ci , jednak powinieneś bardziej odpowiedzialnie dobierać chomikowi dietę . ( a chomiki lubią najbardziej to , co zakazane )

 

Mam małe pytanie : ile kosztowały Cię te wizyty , nigdy nie byłem jeszcze z chomikiem u weta , i chciałbym wiedzieć . ( jeśli mogę spytać , jacy są weterynarze w okolicy Myślenice-Kraków .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyglada to jak zatrucie, radzę też zajrzeć tutaj:

viewtopic.php?f=27&t=4732

Mam nadzieję, ze chomik wyzdrowieje, aczkolwiek znając weterynarzy to lepiej przygotować sie na najgorsze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ej , gdzie twój chomik ma zęby ? Ja miałem kiedyś taki przypadek z weterynarzem , że mój owczarek niemiecki wpadł pod autobus . Złamał sobie przednią łapę . Pojechaliśmy szybko do weta . a ten co ? Że psa trzeba uśpić , nic nie da się zrobić ! Rozumiecie ! nic .... byłem młodszy i przywiązany do tego psa (jak reszta domowników) .. moja mama nie dała za wygraną - sama zrobiła mu opatrunek , przynosiła mu leki przeciwbólowe ( mimo że jest pielęgniarką od ludzi , to coś tam o psach wiedziała) . Po jakimś czasie - pies powrócił do zdrowia . Przez całe życie kulał na tą noge , mimo tego - biegał na spacerach jak szalony . Żył 10 lat . w wieku 4 lat złamał nogę . Da się ? da się .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może , jak znalazłeś go w wakacje przy sklepie ( edit : jak to !! Opisz na tą hisotrię :??: ) A CHOMIKóW KAPUSTą (ZIELONą) NIE WOLNO KARMIć !!! ( PISZE TAK NA E-CHOMIKU !)

kupusty juz mu nie beda dawal , jednak w wczorajszej diecie nie bylo zadnych nowosci. Ale macie racje - trzeba uwazac co sie daje.

 

Co do historii, pewnego dnia moj brat poszedl do warzywniaka obok bloku. Kupil co trzeba i wraca na baze a tu patrzy jakis futrzak biega przy scianie. Mielismy my juz kiedys 2 chomiki wiec od razu skumal co to za zwierz. Dal mu ciezka marchewke zeby nie pobiegl za daleko a on sam szybko do mieszkania po sprzet do lapania chomikow ;-) , kosz wilklinowy. Wrocilem z nim w okolice sklepu a chomika nie ma :-( szukamy dookola az w koncu wsadzilem glowe w krzaki a on tam siedzial i opylal marchewke :) delikatnie wprowadzilismy go do koszyka i zostal zlapany. Wygladal marnie , futro brudne i za duzo sily to nie mial. Jako ze mielismy juz kiedys chomiki wyciagnielismy mu klatke z piwnicy , zdezyfekowalismy i tej nocy mial juz domek. Nastepnego dnia dalem ogloszenie w pobliskich sklepach o zgubie jednak nikt sie nie zglosil, widocznie ktos celowo zgubil... pierwsze tyg byly trudne bo widocznie nikt go nie oswoil , mimo , ze byl doroslym chomikiem nie chcial wogole byc na rekach. Jednak z czasem wszystko bylo ok, ma wyjatkowo lagodny charakter, nie bryka tak jak inne moje ex-chomiki i nie gryzie kabli

 

Mam małe pytanie : ile kosztowały Cię te wizyty , nigdy nie byłem jeszcze z chomikiem u weta , i chciałbym wiedzieć

przycinanie zebow - 7 pln , antybiotyk 2 dawki 11 pln

 

Ej , gdzie twój chomik ma zęby ?

dzisiaj zostaly mu przyciete , bardzo szybko mu rosnal mimo patyczkow , sucharkow i innych potencjalnych scieraczy. Moze to dlatego ze jest ladodny i nie gryzie tak bardzo klatki. Srednio raz na 3 tyg musze zajrzec do wet na ciachu ciachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mu rzeczywiście rosną te zęby. Może by coś innego wypróbować do ścierania?

Miejmy nadzieje, ze te 2 wetki maluchowi pomogą. Jak tam teraz się czuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O jeju , to moje chomiki mają gdzieś 3 cm kłaki ... powinienem z nimi iść gdzieś ? Do ścierania mają dużo ...

 

( a jak tam twój Kryzys ? )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam,

 

2 panie wiedzialy co robia , przynajmniej stan chomika na to wskazuje. Juz wczoraj kolo polnocy zaczelu mu sie poprawiac, zaczal jesc , zrobil siku oraz zaczal sobie szykowac legowisko do spania.

 

Dzisiaj rano znacznie lepiej niz wczoraj, nos tylko delikatnie ubrudzony , chodzi rowno, je i robi kupy :hey:

 

Dzisiaj bylem u weta , chomik dostal kolejna dawke lekow i spi , nic dziwnego bo wczoraj bardzo sie zmeczyl. Czasami w snie cos tam popiszczy wiec jeszcze drogi oddechowe nie do konca przeczyszczone.

 

Jutro wizyta kontrolna , jak bedzie wszystko ok , nie dostanie juz lekow. Mam nadzieje ze wszystko jest na dobrej drodze :)

 

Może by coś innego wypróbować do ścierania?

bede musial tak zrobic. Podejrzewam tez, ze dieta stymulowala rozrost zebow , bylo w niej sporo bialka ( ser zolty )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robi kupy ? Oł jeah ? ..... a nie wiesz , co to była za choroba ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robi kupy ? Oł jeah ? ..... a nie wiesz , co to była za choroba ?

ciesze sie ze wykonuje ta czynnosc bo przez wczorajszy dzien niczego nie wydalil co bylo raczej dziwne. Ciesze , ze to robi , bo oznacza to wd mnie ze uklad pokarmowy dziala, a bylo tez podejrzewane zatrucie.

 

Wet stwierdzil , ze jest to przeziebienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...