Skocz do zawartości
Kajka357159

Co mam zrobić aby ona coś zrobiła?! Zdjęcia na 5str.

Rekomendowane odpowiedzi

Moja kol. (szurnięta z reguły) kupiła sobie tak we wrześniu +/-, parkę chomików dżungarskich. Jeszcze mi się chwaliła że poprosiła pana aby dał jej samca i samiczkę chomika dżungarskiego, i on jej dał, chyba. Ona już sobie przygotowała takie mini akwarium na maluchy i matkę, a teraz trzyma chomiki w klatce. Jej rodzice powiedzieli że jak chce mieć hodowle to ma je sprzedawać10zł za jednego. Ja postanowiłam że bym zabierała maluchy i szukała im ODPOWIEDNICH domów. Ale ona mi mówi że jeszcze nie mają młodych, i że Radek gryzie Sisi w brzuch. A wiadomo co to może także znaczyć. W piątek lub w czwartek pójdę do niej i stwierdzę czy to rzeczywiście parka. Jak jej powiem że to nie jest parka to ja się boję co ona im zrobi. Ale dobrze że ma akwarium, małe ale zawsze coś. Wtedy jak wspominałam wcześniej że jak do niej pierwszy raz przyszłam zobaczyć chomiczki,to te jej małe akwarium było wypełnione TYLKO trocinami. A ja się jej pytam jak będą pić,a ona- będę dawać jej z poidełka sama prosto do pyszczka,aja do niej, jak będziesz ją karmi, przecież nie masz miseczki drugiej,a ona- a w trocinach zakopię jej jedzonko i nie sobie poszuka, przynajmniej będzie miała zabawę. Ona na serio maltretuje swoje zwierzaki, psa jak był malutki,miał 1,5 miesiąca a to jest jack russel terrier to go na moich oczach kopnęła w brzuszek że poleciał dosłownie 2,5 metr o.O!! Koty to ona zrzuca z dachu bo mówi że ćwiczy je aby miał równowagę. A jak jej psa potrącił samochód i miał zwichniętą łapkę to ja jej mówiłam żeby pojechała z nim do weta to ona mówi że mu przejdzie. Ona jest taka głupia! Możecie mówić na nią wszystko, ja nie zaprzeczę. A co do sprawy chomików to ona nie rozdziela chomików. Mam jutro lub po jutrze dać jej : poidełko, 2 miseczki, domek i kołowrotek.Ale pożyczę jej to,i jak będziemy robić sobie prezenty na gwiazdkę klasowe to kupie jej 2 paczki plasteliny (ona lubi lepić z plasteliny) i miseczkę i może jakiś domek tani,ale żeby był. Ja zadaje się z nią dlatego żeby dawać jej dobre rady na temat jej zwierząt. Bo tylko ja na nią mogę wpłynąć aby lepiej się nimi zajmowała. No ale ostatnio do niej nie przychodziłam, ale chcę do niej teraz przychodzić chociaż raz na 2 tygodnie.

Edytowane przez Kajka357159

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jej rodzice wiedza ze tak maltretuje zwierzeta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skoro rodzice wydali "zarządzenie", że chomiki ma sprzedawać po 10 zł to chyba wiedzą... ale widocznie du*y z nich i nie widzą w tym nic złego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwierz, nie widzą prawie niczego po za kasą. A ona mi dzisiaj powiedziała że chyba to 2 samiczki. A ja normalnie , no mi ulżyło i pomyślałam sobie ufff. Powiedziałam żeby ich rozdzieliła, a ona na to: nie wiem, jak to się okażę że to są 2 samiczki to..(nie pamiętam bo grałam w kosza na WF i mi mówiła jak grałam). Co mam jej powiedzieć aby je rozdzieliła? N

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powiedz prawdę... chomiki trzymane razem mogą się zagryźć... możesz pokazać jej temat o chomikach, które się "nie gryzą" i na profilu na fb też bodajże już jest taki folder z drastycznymi zdjęciami... może one jej przemówią...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle że ja jej mówiłam żeby je rozdzieliła to ona ma mnie gdzieś. Może jak do niej przyjdę to jej pokażę jakiś wątek na ten temat. Możecie dać linki. Jak chcecie mogę wam dać link do jej nk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nie. Jutro jej pokażę (może). A na 100% w sobotę jej pokażę bo do niej przyjdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bosh na takich ludzi to tylko nasyłąć TOZ itp, szkoda tylko że nie udowodnisz jej co robiła ze swoimi zwierzakami :mad:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ona ostatnio kopnęła swojego psa to się przy tym głupio śmiała i mówiła że on to lubi i że to jest zabawne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Że on to lubi?! :blink:

Brak słów na takich ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ona ostatnio kopnęła swojego psa to się przy tym głupio śmiała i mówiła że on to lubi i że to jest zabawne...

 

następnym razem Ty ją kopnij porządnie i powiedz, "przecież to lubisz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takimi sprawami chyba zajmują się rózne organizacje, to już podchodzi pod znęcianie się nad zwierzętami :angry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ty myślisz że ja nie kopie,szturcham,daje liście? Robieto już 3 rok z rzędu,ona po prostu się z tego śmieje i nic nie robi.

 

EDIT...

chowder75 - znęcanie się? tak w zupełności TERAZ to nie bywam u niej często jak wcześniej, ale jak jestem u niej to cały czas mówię aby swoich zwierząt nie krzywdziła.

Edytowane przez Kajka357159

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Znęcaniem się – zgodnie z art. 6 ustawy o ochronie zwierząt – jest zadawanie, albo świadome dopuszczenie do zadawania bólu lub cierpień. W tym samym paragrafie zawarto długą listę przykładów znęcania się, gdzie obok przypadków jednoznacznych, takich jak bicie, okaleczanie czy trzymanie w klatkach uniemożliwiających zachowanie naturalnej pozycji, znajdują się także takie, które u osoby niestykającej się na co dzień z problematyką okrutnego traktowania zwierząt mogą wywołać wątpliwości, czy rzeczywiście w zgłaszanym przypadku ma miejsce znęcanie się nad zwierzęciem. Do takich przypadków należą np.: przeciążanie zwierząt pociągowych i jucznych ładunkami w oczywisty sposób nieodpowiadającymi ich sile i kondycji lub zmuszanie takich zwierząt do zbyt szybkiego biegu czy złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt. Warto pamiętać, że lista czynów, choć długa, ma charakter otwarty, tak więc za znęcanie się powinny być uznane także inne zachowania, jeśli ich następstwem jest zadanie zwierzęciu bólu lub cierpienia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcześniej się rozpisałam, ale mi się przypadkowo usunęło więc napiszę krócej.

Więc tak, jej chomiki mają taką klatkę:

interzooklatkadlagry426u.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

Wyjęła pięterko, pręty pomalowała na czarno (bo były poobgryzane przez poprzednie chomiki) markerem niezmazywalnym, pomalowała nim pudełko na jedzonko:

800600f4bfa2f33b8bc4a41.jpg

Uploaded with ImageShack.usMa takie tylko że czerwone. I tam wsypuje jedzenie dla chomiczków. Poidełko ma z wodą ma w porządku (mówi mi że wymienia co dziennie rano). Ale jej chomiki w ogóle nie wychodzą na wybiegi. Kołowrotek ma chyba z 15cm ale ma jeden i jest chudy i ze szczebelkami.

Edytowane przez Kajka357159

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie możesz jej spokojnie wytłumaczyć jakie są minimalne wymiary klatki dla chomika i że pomożesz uzbierać pieniądze na nową?

Albo nagraj/zrób zdjęcie warunków chomika i wyślij do TOZ :rolleyes: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro do niej pójdę :)

Tłumaczyłam jej że musi mieć większą klatkę, albo choćby dokupić taką samą i połączyć. Ale ona mówi że woli wydać kasę na chipsy i słodycze a nie na nową klatkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nagraj jak znęca się nad zwierzętami. Np. jak znowu kopnie psa itp. Wtedy będziesz miała dowody i TOZ może się tym zajmie.

Możesz też spróbować przekazać o tym info do schroniska - może zabiorą psiaka. Wiem, że schron to nie najlepsza alternatywa ale chyba lepsza od kopania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po robię parę zdjęć i filmików. Ale jeszcze nie wiem jak na kompa wrzucę. Ale jakoś ujdzie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...