Skocz do zawartości
Bellatrix

Doradzamy - oswajanie chomików

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, dzis zakupilem chomika syryjskiego dlugowlosego. Poprzednio mialem 2 chomiki, obydwa pierwsze kilka dni musialy sie przyzwyczaic do klatki zanim zaczely biegac i szalec. Obecny chomik po 10 minutach od zakupy zaczal normalnie biegac w kolku skakac po klatce i biegac po tunelach. Myslicie ze w takim wypadku szybciej sie oswoi? Obecnie jak podchodze i mowie do niego to normalnie podchodzi. Wiem ze normalnie trzeba mu spokoj dac by sie przyzwyczail do nowego miejsca ale ten inny jest. Myslicie ze przez to bedzie go latwiej oswoic niz poprzednie? Pierwszy raz takiego chomika widze ;) zaczal szalec w w miare wczesnych godzinach w porownaniu do poprzednich bo o godzinie 17, zaraz prawie po wsadzeniu do klatki.sorry za literowki ale pisze z telefonu.

 

Wogole dziwny jest ten chomik, biegal w kolku, patrze po chwili lezy na kolku,glowa zwisa w dol nie rusza sie, oddychal ale nie wiedzialem czy spadl czy cos mu sie stalo. Poruszalem kolkiem i nic, przestraszylem sie poglaskalem i nic, wkoncu zszedl z kolka i zjadl, i zaczął dalej biegac. Wiem ze nie powinno sie odrazu dotykac chomika, ale ten jakby mial to gdzies i myslalem ze mu coś jest. Chyba poprostu sie zmeczyl. Dziwny naprawde chomik.

Chyba legowisko sobie zrobil z kolka, tylko czy sie nie udusi spiac w taki sposob?

 

IMG_20160921_224037.jpg

 

Bo glowa zwisa bezwładnie ...

Edytowane przez Dzojo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto Ci powiedział, że nie wolno od razu dotykać chomika? To jest prawda tylko jeżeli mamy do czynienia z maluchem i matką. A to że biega od razu to nie oznacza, że łatwiej się oswoi. Wszystko zależy od danego chomika i Twojej cierpliwości.

 

Głowa zawisła chyba w wyrażeniu beznadziei w związku z małym kołowrotkiem i nieodpowiednim podłożem. A tak na serio to obserwuj chomika, kupiony z niepewnego źródła może cierpieć na zaburzenia m.in. neurologiczne. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytaj i pooglądaj. I na przyszłość nie kupuj zwierząt w zoologach/od pseudohodowców.
FAQ:
https://www.facebook.com/notes/chomicze-%C5%BCycie-niejedno-ma-oblicze/faq/993694917395887

Dużo dobrych informacji z pierwszej ręki:
http://chomiki-bez-sciemy.blogspot.com/

Chomicze mieszkania: 
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.489117241277042.1073741836.204482886407147&type=3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolowrotek jest w trakcie zamawiania, bedzie wiekszy.

Edytowane przez Dzojo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś zamawiany będzie prawdopodobnie ten: http://allegro.pl/trixie-karuzela-dla-gryzoni-cicha-28cm-tx-61011-i5027170116.html, lecz najpierw popołudniu idę się przejść po pobliskich zoologicznych, może zdarzy się cud i będą mieli na stanie coś koło 28cm... Jeszcze się zastanawiam nad:

http://allegro.pl/kolowrotek-metalowy-karuzela-28cm-trixie-61003-i6139272694.html

Wiem że na sporej ilości portali jest pisane że może coś z łapką mu się stać od takiego itp... Lecz kiedyś starego chomika przez około 3 lata nic mu się od takiego nie stało.

Chyba że macie lepsze propozycje??

 

Aha, odrazu jak już tu pisze to co sądzisz o łączeniu tunelem 2 klatek? 

Edytowane przez Dzojo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepszy ten pierwszy albo drewniany. Metalowy też będzie ok, jeśli wyłożysz bieżnię korkiem.

Łączenie dwóch klatek uważam za półśrodek. Lepiej tak, niż jedna za mała, ale moim zdaniem nie daje to dostatecznego komfortu. Chyba, że jedna z klatek jest dostatecznie duża i to ma być tylko bonus.

A generalnie wolę akwaria i terraria. Są bezpieczne i wygodne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzis kupilem tego trixie plastikowego troche byl krzywy ale wyprostowal się. A chomik dalej dziwnie sie zachowuje, biega biega, nagle pada na kolko pol zywy ;) ogolnie jakby byl troche oswojony, bo przy przekladaniu kolka musialem go wyjac to sam wchodzi na rece ;) a i dziwne bo sera nie lubi

Edytowane przez Dzojo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co wiem raz na jakis czas rzadko mozna dac,oddycha raczEj normalnie. Taki dziwny typ chomika poprostu. Zamiast na dole w domku rurce czy trocinach samych to spi na piętrze i to w podobny sposob jak pies ^^

IMG_20160923_201647.jpg

Edytowane przez Dzojo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie powinno się i tyle. Takich zawodników, co trenują do wyczerpania i śpią pod kołowrotkiem paru miałam. Można się przyzwyczaić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedzcie mi mam dżungarka ogolnie jest troche inny nie wiem bać się nie boi chyba do ręki przyzwyczajony bo sam wchodzi itp. Ale czemu jak wkladam dlon do klatki podczas jak sobie po niej chodzi to czesto lubi sobie podgryzac opuszki palców ale jak wezmę go na dlon to juz nic nie robi takiego. Gdy np. Biega po stole i daje mu palca pod nos to tak jakby go nie bylo. Czy spowodowane jest to zachowanie. Czy wasze chomiki to też podróżnicy i odkrywcy?-bo jak próbuje mojemu na stole porobić jakieś tory przeszkód itp to bardziej interesuje go jak uciec z tego stolu.

Edytowane przez Bartek Kaczyński

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takim zachowaniu nie widzę nić nadzwyczajnego. Moje robią dokładnie to samo. Rico, taka moja mała przylepa i pieszczoch też potrafi jak psychopata rzucić się na palce ;) Baryłka też zainteresowana jest tylko palcami a nie smakołykami jakie jej podaję.  To chyba ma związek z terytorialną naturą chomików.

Na stole też trochę pozwiedzają, a potem poszły by z chęcią w świat. Dlatego lepiej na podłodze urządzać wybiegi. Ogrodzić kawałek podłogi i dać zabawki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To u mnie też tak chomiki często robiły - lekko podgryzały palce, jakby sprawdzały czy jadalne (ale to tak leciutko, nic nie czuć było) :P I lizały też często. Nowy też już próbuje podgryzać, ale on nieśmiały jeszcze jest...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedzcie mi jeszcze, zawsze karmiłem swojego chomika karmą suchą, ale luźną w sensie sypaną. Ostatnio poczytałem co nieco, że warto kupować jedzonko dla nich z firmy vitapol czy jakoś tak ? A, że na próbę chciałem zobaczyć czy chomik będzie to jadł to kupiłem mu kolbę. Jedocześnie w misce miał sypane papu i gdy włożyłem kolbę do środka to przez jakieś 5 min okazał zainteresowanie nią zaczął wydłubywać jedzonko po czym zrezygnował i wrócił do miski. Dzisiaj z kolei pomyślałem, że zrobię test. Gdy wysprzątałem klatkę nie wsadziłem miseczki z jedzonkiem tylko zostawiłem kolbę. 2x chomik wyszedł z domku prawdopodobnie szukając miseczki po czym wracał. Gdy teraz mu rzuciłem jakieś tam ziarna to zaczął je jeść. Czy to znaczy, że mój chomik nie potrafi jeść z kolby czy jest tak leniwy, że mu się nie chcę wydłubywać ? Skład tej kolby z wyglądu niczym się nie różni od sypanego jedzonka.

 

Druga kwestia to ścieranie ząbków - używacie jakiś patentów na to, aby mu w tym pomóc ? Czy sucha karma wystarczy, aby sobie je ździerał? Widziałem w zoologicznym takie specjalne nie wiem gryzaki..ścieracze do zębów takie kostki i zastanawiam się czy kupić mu to czy lepiej jakąś gałązkę z podwórka mu przynieść ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karma vitapol jest jedną z gorszych oferowanych na rynku - to chemia, barwniki, odpadki, konserwanty, mąka i cukier. Kolby to samo.

Poszukaj JR Farm hamster adult lub kup Mixearmę, nie truj chomika, proszę :(

Nie wszystkie chomiki lubią kolby. No jakby mały wiedział, że to dla niego sama chemia i tyle - bunt robi ;)

Lepsze na ząbki sa suszone korzenie, warzywa etc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może chomik ma problem ze zgryzem - to wada genetyczna dotycząca wielu chomików, skutek chowu wsobnego. Warto zmienić karmę i wybrać się do weterynarza specjalizującego się w leczeniu gryzoni. Jeśli krzywy zgryz uniemożliwia przyswajanie pokarmu, chomik ostatecznie się zagłodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to nie jest rozwiązanie. Moim zdaniem powinieneś sprawdzić uzębienie u weta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc :razz Zastanawiam sie czy komukolwiek z was udalo sie oswoic chomika roborowskiego-branie na rece itp. Ja mam swojego 5 dni i on np myje sie i je w towarzystwie mojej reki znajdujacej sie nieruchomo obok niego..ale nie wyciagam go z akwarium, czy one kiedykolwiek daja sie dotknac? Kiepsko by bylo caly czas tylko na niego patrzec....pozatym moj mieszka sam,czytalam ze one lubia towarzystwo, czy powinnam dokupic towarzysza?...w sklepie chyba maja jeszcze jego rodzenstwo.

jeśli kupiles juz chomika i byl sam to nie mozesz dokupic jeszcze jednego bo beda walczyc bo sie nie poznaja ja odrazu kupilam dwa wiec musisz sobie dac rade inaczej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli kupiles juz chomika i byl sam to nie mozesz dokupic jeszcze jednego bo beda walczyc bo sie nie poznaja ja odrazu kupilam dwa wiec musisz sobie dac rade inaczej

 

Chomiki są samotnikami, absolutnie nie trzymamy ich razem!

http://forum.e-chomik.pl/topic/6304-uwaga-na-stadne-trzymanie-chomik%C3%B3w-drastyczne-zdj%C4%99cia/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z jednej strony szkoda że chomcie nie są takie jak psy, ale z drugiej takie oswajanie wcale nie jest trudne... wymaga tylko cierpliwości :wink:

czy większość chomików ucieka przed głaskaniem? mój chomik mnie lubi; daje mi się głaskać itd. ale jak głaszczę go w klatce to się czołga? ja mam syryjskiego a przeciez one są samotnikami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pani roborkowa na wybiegu jako jedyny cel zawsze obiera gorączkowe wydostanie się z niego... pomimo różnego typu zabawek, atrakcji, tuneli, kartonów itd.

 

Czy dalej ją tam w ogóle puszczać wieczorami? Najwyraźniej się tam stresuje.

 

Nawet ulubionego przysmaku tam danego nie je tylko szybko chowa w torby i dzida  :P

 

PS Ma detolfa, więc może po prostu skupić się na urządzaniu go dość bogato tak, aby w pewnym sensie zastąpił wybieg?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...