Skocz do zawartości
Bellatrix

Doradzamy - oswajanie chomików

Rekomendowane odpowiedzi

Mi się wydaje, ze reaguje na sama dloń (ruch ręką0 i intonacje - moze myśli, ze coś dobrego dostanie. Ok mike, ale to jest tylko jedna komenda - to rozumiem, a nie dziesięć... coś ta opowieść jest 'doprawiona' i raczej wszyscy się z tym zgadzają :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojego chomika "Tonio" mam ponad 2 miesiące...Od tamtego czasu nie wiem co mam zrobić :down: nieda sie go poglaskac ,dotknąć ani chwycić... wiem że to taka rasa ale czy istnieją sposoby by nad nim zapanować??czy są jakieś sposoby które Wy wykożystaliście??? prosze pomuszcie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cierpliwosci, nic na sile. Sprobuj nie narzucac mu sie. Najlepiej sprobuj z karma(na poczatek). Sprobuj podac mu kawalek czegos dobrego przez prety klatki. jeśli wezmie-to dobry znak. jeśli nie-sprobuj nastepnego dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może spróbuj mu dawać na ręce coś [jedzonko], albo twój zapach kojarzy mu się z czymś złym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moje robki kiedyś były strasznie dzikie a teraz moge je spokojnie brac na renke tylko jak sie przestrasza to skaczą ale tak są spokojne

wkładaj ręke do klatki lub akwarium i daj im powąchać ręke potem będom znały twój zapach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem sobie ostatnio 2 chomiki dżungarskie, niestety jeden z nich strasznie się mnie boi. Jeśli dam mu palec przez kratki to się troche zbliży i nagle ucieka na drugi koniec klatki, nawet jeśli trzymam w nim jakiś przysmak... Nie wiem o co mu chodzi, nic mu nie zrobilem, drugiego już prawie oswoilem, jednak nie mam pomyslu jak poradzic sobie z tym strachem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moze cos mu zrobiles?

albo krzyczales?

lub puszcales kolo niego glosno muzyke (ew. grales na jakims instrumencie)? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie chyba nic, kupiłem je przed wczoraj i on chyba już taki był, bo jak włożyłem pudełko, w którym je przyniosłem do klatki to on się bał i długo nie wychodził. Muzyki ani razu nie słuchałem od kupna chomików, nie krzyczałem i nie mogłem mu nic zrobić bo się do mnie nie zbliża, ani razu go nie dotknąłem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może we wcześniejszej młodości miał jakieś niemiłe przeżycia związane z obecnością człowieka? Czy aby na pewno go oswoiłeś? Czy ten drugi chomik, nie zachowuje się wobec niego agresywnie, nie straszy go?

 

Odpowiedz na te pytania, spróbujemy pomóc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a boi sie innych ludzi ??

jeśli tak to ma strzacha przed wszystkimi ludzimi a jak nie to coś mó zrobiłeś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boi się ludzi, a z drugim chomikiem się lubią, widziałem ja ten co się boi zaatakował drugiego, ale ogólnie się lubią. Pewnie we wczesnej młodości coś mu zrobili... Nie oswoiłem go, bo właśnie nie wiem jak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to trzeba go oswoić i już.

Proszę. Żebyś daleko nie szukał:

 

 

Chomik musi się przyzwyczaić do zapachu ludzkiej ręki. Dlatego duża rolę w oswajaniu chomika odgrywa zapach rak. Są zapachy, których chomiki nie lubią, jak np. niektórych kosmetyków, kremów do rąk, wód toaletowych, perfum, itp. Najbardziej przeszkadza chomikowi zapach innego zwierzęcia. Gdy przynosimy jedzenie, w jego świadomości powstaje kombinacja - zapach pokarmu i obcego zwierzęcia - co znaczy, że pojawił się intruz, który chciałby sprytnie go "podejść". Chomik może być wtedy agresywny. Nie zapominajmy też zawsze umyć rąk przed kontaktem z chomikiem. Ale też nie zapominajmy o umyciu rąk po kontakcie z naszym pupilem. Choć młode chomiki od początku są przyzwyczajone do zapachu ludzi, którzy opiekują się nimi i ich matką, mimo to trzeba się mieć na baczności. Ich zęby są jak szpileczki - szczególnie jeżeli się je przestraszy lub nieoczekiwanie weźmie do ręki. Na początku przy oczyszczaniu klatki mogą być pomocne stare skórzane rękawice, choć nie muszą. Wszystko zależy od tego jaki charakter ma chomik. Moje na przykład mnie nie gryzły.

 

Najlepiej zacząć go przyzwyczajać chomika do siebie wieczorem, kiedy jest wyspany i w dobrej formie. Należy to czynić stale o tej samej porze, wtedy chomik przyzwyczai się najszybciej. Zaczynamy od tego, ze podajemy mu jakiś przysmak (np. kawałek orzecha włoskiego lub jabłka). Kiedy chomik zabierze się do jedzenia, wciąż trzymamy przysmak miedzy palcami. Po kilku razach możemy w trakcie jedzenia, pogłaskać bardzo delikatnie palcami drugiej reki chomika po bokach. Jeżeli chomik się juz przyzwyczaił i nie ucieka, można spróbować go podnieść. Najlepiej zrobić to wtedy, gdy chomik sam wyjdzie z klatki. Najłatwiej to wykonać otaczając powoli i delikatnie chomika obydwoma dłońmi, tworząc z nich coś w rodzaju gniazda. Wtedy chomik będzie wiedział, że nie grozi mu niebezpieczeństwo i chętnie będzie wchodził następnym razem. W początkowym okresie lepiej nie podnosić chomika za wysoko, bo może się wyślizgnąć i spaść na twarde podłoże, co w najgorszym wypadku może się zakończyć złamaniem kręgosłupa lub kończyn. Chomiki, które jeszcze nie są przyzwyczajone do ręki można podnosić w tekturowych pudełkach. Ważne jest aby przy oswajaniu chomika nasze zachowanie było spokojne, bez gwałtownych ruchów i głośnych dźwięków. Należy też unikać wszelkiego rodzaju przemocy, jeżeli chomik nie ma ochoty na kontakt należy go zostawić w spokoju. Najłatwiej oswoić oczywiście jest najmłodsze chomiki.

 

Osoby obce powinny szczególnie uważać, biorąc chomika na ręce. Duża ostrożność wymagane jest także w kontaktach z ciężarną lub karmiącą samicą Nie każdy chomik oswaja się szybko. Zwłaszcza dorosłe chomiki, nabyte " z drugiej reki " często mają już nieprzyjemne doświadczenia z ludźmi. Potrzebna jest wtedy większa cierpliwość i wyrozumiałość. Spokojne zwierzęta szybciej się oswajają niż pełne temperamentu. Utrzymuje się opinia, że nie sposób oswoić dorosłego chomika i z tego powodu rzadko kto takie zwierzęta kupuje. Skazane są tym samym na smutny żywot w sklepie. Opinia ta jest oczywiście krzywdząca dla chomików. Bez względu na wiek można je oswoić pod warunkiem, że postępuje się z nimi właściwie. Przy starszych osobnikach należy zachować jeszcze więcej uwagi, ostrożności i cierpliwości.

Skopiowane z naszego ukoHanego Portalu :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytalem to już kilka razy...:) Tylko że ja nie moge do niego zbliżyć ręki bo się bardzo boi i ucieka... I nie przycha i nie strzeży zębów, tylko ucieka... Właśnie nie wiem jak go oswoić, gdy tylko poczuje moją ręke ucieka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie próbuje stopniowo i nie chce nic na siłe, ale na razie nie ma postępów. Nie mógł by mu ten drugi chomik powiedziec, że jestem fajny:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, ale w moim przypadku jest też podobnie. Gdy zbliżę rękę do klatki chomik podchodzi powącha i ucieka. Ale mam go dopiero 5 dni. Próbuj mu podawać codziennie jakiś smokołyk, trzmaj go przez jakiś czas w ręce, jak chomik nie podejdzie to zostaw go później w klatce. Za jakiś czas chomik skojarzy zapach twojej ręki z zapachem smakołyków :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o mnie to niby wszystko się zgadza (tak, codziennie mniej więcej o tej samej porze, zawsze jakiś przysmak), jednak...Nie tak stopniowo :D Od razu przeszłam do rzeczy, nosiłam ją ciągle nie mogąc się nacieszyc...O dziwo się jakoś oswoiła (może wie jakie jakie ma ogromne znaczene i jakim jest pupilkiem...?Hehe).

 

A tak na marginesie- tabi, rozwaliłeś mnie swoją komendą... :):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam problem. Kupiłam chomika w sklepie zoologicznym. Wydawał mi sie za stary na kupno ale tak jakoś z siostra go kupiłyśmy. Sprzedawczyni powiedziała ze ma 3 miesiące ale tyle na pewno nie ma. Ma ok.1 rok. Miałam juz chomika wiec myślałam że łatwo się przyzwyczai do nas. Ale niestety nie. Mam go od ok.2 miesięcy a on nawet pogłaskać się nie da. Gdy wkładam ręce to gryzie. Nie wiem co mam z nim zrobić. To jest troche bez sensu trzymanie chomika w klatce i nic z nim "nie robienie"-zabawa! Nie jestem do niego wogóle przyzwyczajona!! Co mam zrobić!!?? Pomóżcie proszę! Mam go oddać do sklepu zoologicznego? Pomocy!

 

 

____________________________________

Wielki Brat macarono wredoto - poprawka błędu ort... i KEBAB w twarz !! (spleśniały)

Druga sprawa - nie krzyczymy na forum !! Wyłączaj CapsLocka !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NIE. TYlko nie oddawaj go nigdzie! Jeśli jest stary, to pomyśl ile przesiedział w małej klatce w sklepie. Przecież przez ten czas nie miał kontaktu z człowiekiem. Więc nie dziw się że jest nie ufny. Musisz okazać mu dużo cierpliwości. Postaraj się by mógł przebywać w cichym pomieszczeniu to zredukuje jego stres po zmianie miejsca zamieszkania po długim czasie. Najlepiej będzie, jak będziesz mu codziennie podawała jedzenie w ręcę. Czekaj cierpliwie aż podejdzie. W końcu zacznie zabierać pokarm ci z ręki, i tak codziennie. Oczywiście w ten sam sposób podawaj mu kolby i inne smakołyki. Na pewno będzie jeszcze długo nie ufny, ale w końcu zapamięta zapach ręki, zacznie kojarzyć go z jedzonkiem.

Na pewno jeszcze przed tobą dużo pracy by go oswoić. Pomyśl jednak o satysfakcji, gdy w końcu twój chomik odwdzięczy się za twoją miłość :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

yhm zgadzam się z tylko ewentualnie jak byś dawał mu jedzenie a on by cie gryzł to rob to w rękawiczkach :):) na początek:P

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:56 ]

yhm zgadzam się z Flamastrem tylko ewentualnie jak byś dawał mu jedzenie a on by cie gryzł to rob to w rękawiczkach :):) na początek:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×