Skocz do zawartości
Elf

Robaki

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę szukałam jakiegoś w miarę dobrego forum, albo strony o chomikach i wreszcie znalazłam.

Nie wytrzymam już z tym, co się dzieje z moim chomkiem (dżungarek, samiczka, jakby co):

od kilku (jeśli nie kilkunastu) tygodni walczę z wrednymi robaczkami, które pojawiły się w klatce mojego chomika, a tym samym i na nim.

Są malutkie, maciupeńkie, koloru brązowo-czerwonego, takie jakby kropeczki malusieńkie. Z tego co zaobserwowałam wysysają krew z mojego chomisia (wredne wampiry) i za nic w świecie nie mogę ich wytępić!

Pojawiły sie jakiś miesiąc po przyniesieniu ze sklepu nowego chomiczka - Mizi i zaraz po śmierci starego - Alfreda. Zauważyłam je przypadkiem - kiedy sprzątałąm w klatce. Były pod spodem, w drewnianym domku. I szybko sie poruszały. Zaraz potem wyparzyłam porządnie klatkę, domek też. Jednak kiedy kilka dni po tym zajrzałem znów do domku, czy przypadkiem nie ma znów robaczków - były! I znów mnóstwo! A chomik się drapał i miał ranke na grzbiecie.

I sytuacja ciągle się powtarzała, i ciągle, i ciągle - mycie i wyparzanie, dzień spokoju, znów robaczki, potem znów mycie i tak dalej.

W sklepach zoologicznych nie wiedzą co to jest. Na weterynarza w Warszawie mnie nie stać - 30 zł za zwykłą wizytę(!).

Dziś złość przeszła w apogeum - zauważyłam robaczki na stoliku, na którym stoi klatka chomika. Wszystko po kilka razy wyparzyłam, przemyłam spirytusem, w tym także stolik, normalnie pełna dezynsekcja. Ale... Co z tego, że to zrobiłam, skoro po moim chomiku łazi to paskudztwo i nie moge go nawet brac na ręce bez obawy, że robaczki przejda na mnie?! Teraz chomik przechodzi kwarantannę w wymytym transporterku, zaraz będę znów próbowała go ręcznie odrobaczyć i przemyc delikatnie Amolem. Jak to nie pomoże, to po świętach zabieram go do dezynsektora, żeby mi powiedzieli co to jest za cholerne cholerstwo.

Ale może ktoś z was spotkał się z takim czymś? Co to jest?

Błagam, ludzie, pomóżcie, bo schomiczeję! XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezu! Zapytaj się rodziców, czy by nei dali Ci kasy na tego weterynarza, bo to też ze wzglecu na zdrowie całej twojej rodziny! Ja nei wiem co to za robaczyska, zupełnie nie słyszałam o takim czyms i współczuje tobei i chomiczkowi :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to nie są pchły?;/ ?? Wydaję mi się że to nic nie pomoże najlepiej jak byś poszło do tego weta.... ehhh.... uwierz mi trudno ci będzie je wytępić....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to ty chyba nie wiesz co to jest pchła... pchła jest ruda... taka jak by... chyba wiem bo mój biedny pies kiedyś miał... Lepiej sobie wpisz w google pchła i sobie przeczytaj... jak na moje wyczucie to właśnie ona ale pewna nie jestem ;)

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:17 ]

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pch%C5%82a Proszę tutaj masz link... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

omg... a to innych weterynarzy w stolicy nie ma ?? -.-

 

może to są mrówki jakieś ?? bo takie małe, złośliwe mrówki też istnieją...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okg.... nie wiem jak to się nazywa, ale słyszałam już o takich robaczkach na zwierzakach domowych. no niestety samo mycie klatki nie wystarczy, gdyż robaczki te mieszkają często 'w meblach'! No niestety w tym przypadku sama nic nie zrobisz! Musisz iśc do weterynarza, bo pasożyty te mogą przenieśc sie na ludzi! Ew. na początek możesz spróbowac zalożyć rękawiczki gumowe (lekarskie) i wykąpać chomika w szamponie dla psów owadobójczym (najlepiej dla szczeniaków), ale musisz przy tym pamiętać o tym, ze nie możesz zamoczyć mu uszu! Robiz to przez ok.10 minut, ruchami 'pod włos' ze szczególnym uwzględnieniem pachwin i różnego rodzaju 'zgięć' oraz szyi (i na to zwróć szczególną uwage, bo tam najczęsciej mają swoje kolonie pasożyty)... W tym wypadku kąpiel to konieczność, wyparzenie klatek oraz przeniesienie chomika do innego lokum (uprzednio wyparzonym) i innej częsci domu, a w pokoju popryskanie środkiem na insekty (np. raid). Pamiętaj, że zanim choika odłożysz w jego poprzednie miejsce po środku przeciw insektom nie może być śladu, a pokój musi zosać dokłądnie wywietrzony!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojj... to bardzo ciężki zabieg...;| tak samemu to ja bym się bała w sumie ;( ... I dlatego bym poszła do weta... Macaron ma racja jest parę zoologów i niektóre nie biorą tak dużo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pchły są raczej niewidoczne i chyba by się tak nei pzrenosiły :/

Ale ty napisałaś że są niewidoczne a one są widoczne ...;/

 

A ty moja droga pozbyłaś się tych robali?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ha, a ja je chyba już jednak wytępiłam! Muahaha!
Może faktycznie wyparzenie wszystkiego wrzątkiem i Amolem (wszystko = chomik + klatka i przybory + stolik i ściana) jest najbardziej skuteczne?
Jejuuu, jestem bossska.

Dziękuję wam bardzo bardzo za porady, cieszę się niezmiernie, że choć próbowaliście pomóc.
Zobaczymy, jak za kilka dni będzie wszystko w porządku, bo na razie jest, to was wirtualnie wyściskam ot tak sobie. ;)
A jak nie, to...

PS. Kurczak no, faktycznie wszystko wydaje się być w porządku, bo w domku nie ma śladu robaczków, ani na samym chomiku ich nie widać! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To dobrze, że już wszytko w porządku :)A co do wetów w wawie to na chomikach to wydaje mi się,że nie za bardzo się znają, jak nawet psu nie zawsze umieją pomóc...mówię na własnych przykładach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie jak z chomiczkiem? Nie masz już tych paskudnych gnid?

 

Ja też mieszkam w Wawie Elfiku :) hehe i ja umiem tylko

tyle powiedzieć warszawcy weterynarze to naciągacze. Mało który jest

z powołania. Mój pies miał raka a mówili, że to prostata

dawali jakieś leki które nie pomagała a i tak pewnie dobrze wiedzieli,

że to nic nie pomoże i trzeba będzie uspać psa...O tyle się znają...

A w jakiej dzielnicy mieszkasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no... nie wiem w ogóle kto im dał wykształcenie u mnie w Kutnie to samo... jeszcze jako tako się psami zajmują a chomiki?;/ można po śnić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do ropnia to ja za Scrappka zapłaciłam tylko 13zł za 2 wizyty... i wyzdrowiał :) Z co do wetów w wawie to sie nie znam, bo tam nie mieszkam, ale przynajmniej jednego takiego, co się pzrejmuje i nie jest naciagaczem to Beata Borkowska (Bellatrix) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniołku, ja tak pomiędzy Mokotowem, Sadybą, Stegnami i Wilanowem - sama nie wiem. ;)

A co do robaczków... Uwaga, za chwilę nastąpi chwila prawdy, zobaczę co tam się dzieje w jego domku...

 

(Tu następuje chwila prawdy).

 

NO ŻESZ KURNA MAĆ! Znowu są, cholery! Podnoszę domek chomisia do góry i co widzę? Wstrętne paskudne cztery robale! Po rozgniecieniu wyprysnęła z nich krew. :/

Na Merlina...

Ale oł kej, moja mum była dziś w zoologicznym, a tam jej powiedzieli, żeby poszła z chomulem do weterynarza, a tam dadzą mi jakiś proszek na robaki dla małych szczeniaczków. Mam nadzieję, że pomoże. :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój Boże kochany, żeby z weterynarzami był taki problem, wawa to wielkie miasto, weterynarzy jest od ciut ciut, weź książkę telefoniczną do ręki i szukaj, niech chomik się dłużej nie męczy, najlepszy byłby weterynarz polecony przez kogoś, kogoś kto wie jak lekarz leczy i czy nie oszust. Spiesz się, z dziadami owadami nie ma żartów!!! :thd:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, byłam już dzisiaj, ale nie pomogli, bo lekarza od gryzoni nie było.

A żebys wiedział(a?), że z weterynarzami w Warszawie jest OGROMNY problem. Robią łaskę, że pomagają. :/

A chomik się raczej nie męczy, już prędzej ja z tą dezynfekcją klatki (mocna prawda, ale prawda).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam parkę chomików dżungarskich i już parę razy miałam małe.... ale za każdym razem kiedy mi samica urodzi pokazują się małe robaki wyglądające jak pchły... w czasie kiedy małe są uzależnione od matki nie mogę wymienić trocin...

CZY TO SĄ PCHŁY? CO MAM WTEDY ZROBIĆ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rozdzielic chomiki. Chomiki to zwierzęta samotne, nie powinny być trzymane razem, a tym bardziej jeśli to parka. Nie rozmnażaj.

Napisałaś, że samica miała juz kilka razy młode. Zamęczysz ją, ona nie moze rodzić w nieskończonosć, jak najszybciej rozdziel chomiki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak one dokładnie wyglądają? I czy na zwierzakach też są? Wygląda na to, że się zadomowiły w klatce, potrzebna jest dezynfekcja wszystkich elementów, a najpierw - do weterynarza ze zwierzakami, by przepisał jakiś środek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy u chomików występują jakieś objawy typu wypadanie sierści częste drapanie itp? Jeśli robaki są powiązane z dolegliwościami chomików, a prawdopodobnie tak jest,nawet zresztą jeśli nie, to profilaktycznie należy udać się do weterynarza. A już przy pierwszej sposobności wyparzyć dokładnie klatkę i poszczególne jej części. Ze środkami do dezynfekcji radzę jednak uważać, szczególnie kiedy w klatce są malutkie, czekając co powie weterynarz.

 

Poza tym tak jak było już radzone: nie rozmnażaj...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...