Skocz do zawartości

Które produkty Herbal Pets są konkretnie dla chomików?


Rekomendowane odpowiedzi

jednak obstawiam że jest to przejęzyczenie, zarówno encyklopedia pwn, jak i wikipedia podają że jest owszem pęcherzykowaty, ale morszczyn Fucus Vesiculosus :)

 

Wiem że Śliwa używa ich zamiennie, ale to mi jakoś tak nie pasuje :) w szkole daaaaawno temu uczyli mnie o morszczynie :).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 152
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

ymm, fajnie to wygląda w tym koszyczku kaskas :)

Ja swoje trzymam z ziołami własnej produkcji ( oczywiście każde oddzielnie) w takich fajnych szklanych słoiczkach z zaciskanymi szklanymi wieczkami.

I podzielam Twoją opinię Kaskas co do folii. Długo ona cała nie jest. Rwie się przy otwieraniu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W mojej ulubionej książce zielarskiej używa się nazwy morsztyn - OK - żeby był i wilk syty i owca cała, to bedę uzywał nazwy alga - może być?

 

Co do woreczków, to nie ma mocniejszej folii - folia rozrywa się z powodu nieumiejętnego otwierania - ale i jest ona słabsza w górnej części - dlaczego? ponieważ w ochronie przed nieproszonymi gośćmi (chodzi o owady) stosujemy zabezpieczenie polegające na szczelnym zgrzaniu woreczka po zapakowaniu - a to niestety osłabia jego strukturę w okolicy zgrzewu - proponuję więc przy otwieraniu nie rozrywać woreczka - a poprostu odciąć równo nożyczkami tuż poniżej zgrzewu - woreczek jest wystarczająco wysoki, żeby było miejsce, aby ponownie go zawinąć w tasiemkę po podaniu porcji jedzonka chomikowi.

Ja nauczyłem sie otwierać zgrzany woreczek tak, że nie rozrywa misię przy otwieraniu - po prostu chwytam za ścianki poniżej zgrzewu i delikatnie otwieram... i nie rozrywa mi się.

W początkowym okresie nie zgrzewaliśmy woreczków u góry - niestety w wielu samoobsługowych sklepach dochodziło wówczas do takich sytuacji, że Klienci odwijali zawartość, żeby zaglądnąć do środka, później niedokładnie zamknęli z powrotem... i do środka przeprowadził się lokator - któremu znudziło się mieszkanie w kolorowym kartoniku z karmą wink

 

Czasami tak już tak w życiu bywa, że "z dwojga złego jesteśmy zmuszeni wybrać mniejsze zło" 8)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No kaskas niezły koszyczek-a ile produktów! :))

No a ja mam sianko HP mini pack.

Aż się zdziwiłam, że tyle tego sianka jest!

Tak ciasno ułożone, że szok.

Widać, że chcecie dawać ludziom dobre produkty.

Interesuje mnie grysik witaminowy z algami...

Chomiki bardzo go lubią?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaraz zapytam moich dżungarków - Hej dżungarki - lubicie grysik HP - oba stanęły na łapkach i przytaknęły wink

 

pomidorek, słonecznik i algi - to ich największe przysmaki - a marchewka i pasternaczek - mniam...miniam..... same naturalne witaminki :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nom dużo produktów jest z MegaPacku :D

Moje są:

1 paczka Karmy Ziołowo-Warzywnej Chomik

1 paczka Ziół z Jodem

1 paczka Ziół Podstawowych Chomik (i jedyna :P)

No i w tej miseczce jets troche Chipsów naturalnych Banan od Martyny.

No i kiedyś miałam jeszcze Owoce Tropikalne i Chipsy naturalne Jabłko.

No na na 1. zdjeciu po prawej stronie widać futerko Chomusi, w którym zawsze spała w dzien (na środku klatki, a nie w domku :P)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam to wszystko oprócz:

Karmy Ziołowo-Warzywnej Chomik

Ziół z Jodem

Ziół Podstawowych Chomik

Bo z MegaPacku. I będę zamawiać pewnie w sklepie i będę prosić o przywiezienie.

Na szczęście sprzedawca nie robi problemu ;)

I z pewnością będzie mógł zamówić :)

Bo mi się to wszystko podoba bo zdrowe i lubię czytać etykietki :rc

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no tak wszystko cacy, dobrze, ale i tak mi się ta folia nie podoba :) ty Śliwa masz wprawę w otwieraniu takich pudełek. Mnie brakuje cierpliwości, żeby dzień w dzień

1. Wziąć do ręki

2. rozwijać

3. rozwijać

4. rozwijać

5. użyć

6. zwijać

7. zwijać

8. zwijać, osz cholera! wysmyknęło się

9. zwijać

10. uff

11. no to teraz drugie :P

 

i dlatego przerzuciłam wszystko w plastik - przezroczysty, więc też widać co w środku, a nie muszę się denerwować rozwijaniem. Wieczko się szybko otwiera, szybko zamyka i dlatego mi się bardziej podoba :)

 

co do morszczynu... w jakiej książce zielarskiej jest tak napisane? jak posłałam po stronach internetowych z "morsztynem" pytanie, jak to się właściwie nazywa, to mi napisali że morszczyn

no to do jasnej ciasnej i anielki, po cholerkę wypisują coś czego nie ma?

 

teraz tak, trzecia rzecz :) to koszyki :) mój się w ogóle prezentuje tylko i wyłącznie dzięki Śliwce (boże jak ja nie lubię po nazwiskach się do ludzi wyrażać...) biję pokłony :)

 

i wiadomo, że nasze domowe zasoby nijak się mają do zestawu oryginalnego. Śliwa, jakbyś mógł, to trzaśnij nam kiedyś zdjęcie góry ziółek :D

 

A grysik faktycznie dobra rzecz. Zuzka te drobinki wygrzebywała z trocin, no przekomicznie to wyglądało :)

chyba wszystko :D

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mocując się z opakowaniem oczywiście je rozerwałam i teraz mam zioła w bardzo wygodnej puszce z wygodnym zamknięciem - taką klapą zamykaną na coś w stylu klamry. Ale prawdopodobnie przesypię to do takiego szklanego fajnego pojemniczka. A! oprócz ziół mam jeszcze sianko. Rety, ilee go ram jest! szok, ale taki bardzo miły :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...