Skocz do zawartości
Angelo

Dwa chomiki czy jeden?

Rekomendowane odpowiedzi

A więc tak jutro mama ma mi kupić 2 chomiki oczywiscie oba tej samej płci ...

Nie wiem jeszcze jakie będą podajze Roborowkie lub Dzungalskie ...

I pytanie tkwi w tym :

jeśli kupię 2 chomiki (tej samej płci) z tej samej "klatki" czy jest mozliwosc ,ze po pewnym czasie bycia razem czy nawet na początku zaczną się gryść lub cos podobnego...Czy mogą być w jednej klatce czy nie ??

 

Proszę o jak najszybsza odpowiedz poniewaz jutro mama kupuje chomiki i chcę być w miare pewna ,ze nie nic im się nie stanie ...

 

Z gory dziękuje za odpowiedzi bye

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku trzymaj je osobno.Potem na wybiegu powoli je przyzwyczajaj do siebie jeśli się polubią to daj je razem do klatki,ale cały czas obserwój czy nie grzą sie.Lepsze będom Roborki są bardziej towarzyskie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ewcia, co ty za kit wciskasz, z eroborki są bardzije towarzyskie? Nigdy nie miałaś, a snujesz jakieś teorie. I jeśli od małego sie nie będzie uczyć, to potem sa marne szanse, że się polubią.

 

jeśli kupię 2 chomiki (tej samej płci) z tej samej "klatki" czy jest mozliwosc ,ze po pewnym czasie bycia razem czy nawet na początku zaczną się gryść lub cos podobnego...Czy mogą być w jednej klatce czy nie

1. Jeśli będą to dżungarki, to jest to pewne na 90%, że po miesiącu, moze dwóch zaczną się mocno gryźć, jeśli któryś z nich zacznie dominować. Może dojść do krwawych bójek. Jednak jeśli będa to roborki, to nie powinny się gryźć, ew. małe sprzeczki, jak to u mnie było. Fakt co fakt, zawsze musisz być przygotowana, ze zaczną sie gryźc i juz nigdy się nie pogodzą.

 

2.Jak wiadomo, dżungarki sa bardzo towarzyskie, mozna je brać na rece itp. Niestety z roborkami tak nie jest, moje nie były przynajmniej nigdy w pełni oswojone i nigdy nei słyszałam, żeby były tak jak np. dżungarki. Więc bardziej bym polecała dzungarki.

 

Ale odwołam się do punktu 1.

Ja bym kupiła jednak 1 dżungarka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o Roborowskiego - to sa to najtrudniejsze w oswajaniu zwierzaczki - nie są dobre dla początkujących hobbystów (jestem wyjątkiem bo od razu poszedłem na głęboką wodę - pierwszy mój zwierzak to włąsnie Pan Homik Roborowski :P)

 

Chomusiu, proszę spokojnie - Ewcia miała na mysli coś innego, tylko pewnie tego wyslowić nie umiała, miała na mysli - tak mi się wydaje - że Roborki wobec siebie są bardziej towarzyskie - co jest raczej prawdą - bo trzymia sie w zbitych grupkach - z drobnymi wyjatkami, o których poniżej piszę. A nie że przyjazne wobec oswajania i do człowieka. Jeśli się mylę Ewciu to proszę popraw mnie.

 

 

 

Jeśli chodzi o trzymanie w parach - to należy zapytać czy są one z jednego miotu - dobrze jest wziąć dwa samczyki lub dwie samiczki. Wtedy jest mniejsze prawdopodobieństwo że bedą sie gryźc. W przypadku Roborków - moja Przyjaciółka miala taką sytuacje - że byly trzy - i na początku było wszsytko ok, bawiły sie biegały - aż w koncu któryś zaczał gryźć Pana Homika - no i skonczylo sie to biednie bo mały byl mocno poobijany. Zostały rozdzielone. Teraz zostały w klatce dwa - jeden z nich nie wytrzymał obecnosci drugiego i czmychnał - lapali go kilka dobrych dni - może nawet tydzień. Sytuacja sie powtórzyła - znów jeden zaczał gryźć drugiego - co się okazuje - że jeden chciał dominować w klatce - żeby bylo smieszniej zostały rozdzielone na tydzień możę nawet dwa - i znów powróciły do pierwotnej klatki - mała szamotanina na początku - ale jest jedna sprawa - już nie śpią wtuleni w siebie, śpią wyraźnie osobno, jeden w jednym kącie drugi w drugim kącie. Wychodzi na to że jeden jest dominujacy i nie znosi obecności drugiego samczyka dobrze, stąd te kłótnie i mocne gryzienie.

 

Stąd trzeba być pewnym, że sa z jednego miotu i w tym samym wieku - ale to także nie gwarantuje tego, że Roborki nie bedą sie gryzły - po prostu temperament zwierzaczków się liczy - a tutaj jest lepiej niż w kalejdoskopie.... To tak strasznie wygląda - ale trzymam kciuki, że się uda.

 

Na temat dżungarków nie będę się wypowiadał, gdyż nie znam ich rasy, słyszałem jedynie obiegową opinię, - że Dzungarek traktuje drugiego wg zasady 'nie nasz, to do zagryzienia'. Jednak na tej teorii bym nie polegał - dopóki bym tego nie sprawdził. A raczej nie chce sprawdzać wiec poczekamy co maja do powiedzenia opiekunowie Dżungarków, a jest ich tu nawet całkiem sporo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety ale jeżeli chodzi o dżungarki to potwierdzam - u mnie przyjaźń dwóch dzungarków zakończyła sie krwawiącym uchem i zakupem drugiej klatki :((

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NO cóż więc postanowiłam ,ze kupię jednego chomiska dzungarskiego ;) Nie chcę ryzykować ...

Dzienx za odpowiedzi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To najlepsze rozwiązanie - tylko proszę go często brać delikatnie na ręce, podawać mu z ręki smakołyki - oswoi się jak piesek i będzie Cie poznawał...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle, ze ona miała już 6 chomików i zapewne wie, jak sie nimi zajmowac :D

 

Chomusiu, proszę spokojnie - Ewcia miała na mysli coś innego, tylko pewnie tego wyslowić nie umiała, miała na mysli - tak mi się wydaje - że Roborki wobec siebie są bardziej towarzyskie - co jest raczej prawdą - bo trzymia sie w zbitych grupkach - z drobnymi wyjatkami, o których poniżej piszę. A nie że przyjazne wobec oswajania i do człowieka. Jeśli się mylę Ewciu to proszę popraw mnie.

Być może i o to jej chodziło, ale mozna to zrozumieć właśnie tak jak ja.

Ale i tak to nie pierwszy raz, kiedy ewcia komuś wciskała jakąs nieprawdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niom fakt trochę chomiczakow się juz nazbierało na moim koncie :D(6)

Ale przyznam ,ze dzungalka mialam tylko raz ,ale...,ale i tak przez krotki czas poniewaz kraty byly za szerokie i ...sie udusił :(

Ale to stare czasy teraz mam inną klatkę i miejmy nadzieję ,ze wszystko będzie spoko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może i o to jej chodziło, ale mozna to zrozumieć właśnie tak jak ja.

Ale i tak to nie pierwszy raz, kiedy ewcia komuś wciskała jakąs nieprawdę.

Dziewczęta, dziewczęta - więcej luzu i dystansu do siebie i otoczenia. A zdecydowanie wszystkim wokoło będzie lepiej - nie zawsze to co sie czyta na forach jest prawdą - w wiekszości przypadków nalezy metodą prób i błędów eliminować niedobre składniki i elementy.

 

W przypadku temperamentów zwierzaków - jak mi znajdziesz Samiczke Roborowskiego - która będzie bardzo spokojna i szybko się oswoi - to dam Ci medal :P :D :P

 

 

Natalia64 - rozumiem, że się przejęzyczyłaś - pisze się 'dżungarskiego'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chomusia, zgadzam się że będą się gryźć - drobne sprzeczki i to n apewno, ale tak mocno to ja się nie spotkałem. Odchowałem 2 chomiki i 12 maluchów i tylko raz się spotkałem jak matka atakowała bardzo agresywnie małego. Nawet u mojej cioci są chomiki z mojej "hodowli" od 2 lat są razem (2 samce) i dochodzi do nich czami do małych spięć. Ale to może był przypadek albo takie charaktery. Jeśli będziesz kupować to pamiętaj - samiczki są bardziej inteligentne, a samce zabawniejsze i chcą się bardziej bawić - przynajmniej z mojego doświadczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeżeli są z tego samego gniazda i od małego razem sie wychowują.... to duża szansa, ze sie dogadają... jeżeli z dwóch różnych źrodeł... będzie wojna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie, lepiej wziąć dwa z tego samego miotu, wtedy będzie dobrze :) Ale i tak chyba lepiej mieć dwa oddzielnie, lub jednego. Też chciała dwa trzymać razem, ale co prawda kupuję drugiego, ale będą oddzielnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z chomikami jest tak jak z ludźmi - jeżeli jest ich dwoje - to już jedno chce być szefem i o to się najczęściej kłócą wink

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewcia1912 ja chomiki Roborowskie odrazu dwa w akwarium miałam i sie nie pogryzły ani nic

Bo jak będą z tego samego zoo to sie znają no nie :)

A co do dżungarków to nie wiem bo nigdy nie miałam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak zdecydowałam się kupić jednego no,ale moja mama a nuz kupi 2 hehe no nie wiem zobaczymy ...Przekonamy się o 17;00 ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cytuje:

Chomusiu, proszę spokojnie - Ewcia miała na mysli coś innego, tylko pewnie tego wyslowić nie umiała, miała na mysli - tak mi się wydaje - że Roborki wobec siebie są bardziej towarzyskie - co jest raczej prawdą - bo trzymia sie w zbitych grupkach - z drobnymi wyjatkami, o których poniżej piszę. A nie że przyjazne wobec oswajania i do człowieka. Jeśli się mylę Ewciu to proszę popraw mnie.

 

 

 

No prawda.o to mi chodziło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roborki? Przecież one lubią żyć w grupkach. Zdarzają się przypadki, kiedy sie pogryzą-wiadomo, ale rzadko.

Ale 1 dżungarek to też dobry pomysł. ;)

Natalia64 to w końcu jakie masz chomiczki? :) I ile?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkoncu mam jednego chomiczaka dzungala* jeszcze się boi ,ale jestem w trakcie oswajania

 

*jakiego tego chomika? proszę poprawić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak się zastanawiam a co z syryjkiem?

Mój Jonek ma już jakieś 8 m-cy czy można mu dokupić towarzysza, (albo żonę), czy też za duże ryzyko?

Ma ktoś jakieś doświadczenie w tym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na syryjki musisz mieć dwie klatki, syryjki - różnej płci można łączyć tylko na sparowanie - a potem rozdzielić. Dwie samice, albo dwa samce na raz naprawdopodobniej skończą się nieszczęściem (wiadomo, że są wyjątki, ale obstawiałabym że 80% się nie zaakceptuje). A parka wiąże się z potomstwem itd.itd.

Więc jeśli dwa syryjki to w oddzielnych klatkach - wtedy płeć jest obojętna :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Syryjki to samotniki, jeśli chcesz dokupić "żonę" to łączyć je możesz tylko na hmmm... robienie dzieci wink

 

A ja już mam drugiego chomika i na razie Miśka z nim się wącha przez pręty klatki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...