Skocz do zawartości
dawid424

Chcę kupić chomika, ale nie wiem jakiego

Rekomendowane odpowiedzi

właśnie syryjki skrzeczą jak nienormalne,a dżungarki....cuuuuudooo :wub: na oswajanie nie trzeba minuty poświęcać,po kupnie zaraz pchają się na ręce,liżą

 

W moim przypadku jest wręcz odwrotnie. To syryjki dają się bardzo szybko oswajać, liżą.

 

A dżungarki tylko patrzą kiedy by ugryźć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja miałam jak chomiśmegan :) :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co oznacza, że każdy zwierz ma swój charakter i nie ma sensu uogólniać. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej ,

być może we wrześniu zakupię\zaadoptuję chomiczka :)

Chciałabym Was prosić o radę. Którego mam przyjąć pod swój dach ?

Aktualnie mam syryjka. Myślałam o dżungarku, ale w końcu sama już nie wiem :blush:

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To musi byc twoja decyzja, poczytaj o charakterze kazdego gatunku i zadecyduj. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leoś- syryjki rządzą! :D :P ale dżungary też niczego sobie. W każdym razie dla mnie zdecydowanie syryjek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

będzie dobre, wymiary tylko minimalnie mniejsze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak, jest dobre ale po własnym doświadczeniu wiem, że jak się włoży akcesoria dobre dla syryjka to zostaje bardzo mało miejsca. Możesz sobie zobaczyć w temacie ze zdjęciami naszych klatek ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałam juz chomika dzungarskiego i pomyślałam ze warto by coś zmienić słyszałam ze syryjskie są bardzo przyjazne choc boje sie ze trafi mi sie jakis ktory mnie bedzie gryzł poprzedni chomik dzungarski strasznie gryzł i potem juz sie go bałam brać na ręce dlatego nie wiem czy powinnam brac nastepnego pomożecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomożemy. :D

 

Syryjki po dżungarkach wydają się takimi strasznymi ślamazarami. Jest co w ręce potrzymać, są wolniejsze, łatwiejsze do złapania i bardziej kolorowe.

To, czy będzie spokojniejszy zależy niestety od konkretnego chomika - ale powinno być lepiej niż w przypadku dżungarków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moj dzungar czasem jest strasznie rozbrykany, a czasem uwielbia żeby go głaskac, drapac przytulac.. takze to zalezy tez od chwili a nie tylko od gatunku czy konkretnego chomika. Ja mialam same syryjki jak bylam mala (bo wtedy tylko takie byly dostepne) i mile wspominam.. przede wszystkim to ze byly spokojniejsze, wolniejsze. Teraz dla odmiany wzielam dzungara i w dzungarach sie absolutnie zakochalam (szczegolnie bialych) ale kto wie czy kiedys znowu nie bede miala syryjka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodam jeszcze, że dżungary bardziej lubią zakopywać się w trotach, kopią sobie czasem norki, bardziej cenią tunele. To tak z własnego doświadczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miałam i syryjka i dżunagra i obydwa polecam. najpierw miałam cudowną chomiczkę dżungarską, potem chciałam spróbować nowego - wzięłam syryjka, potem drugiego i teraz znowu mam chętkę na karzełka :lol:

każdy chomik jest inny, ale u syryjków masz więcej ciałka do miziania, natomiast karzełki to takie cudne motorki ^_^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie panowała taka zasada, że samiczki były bardziej żywe i rozbrykane od samców, szczególnie jeśli chodzi o syryjki - choć zdarzały się też wyjątki. Polecam wziąć chomika z adopcji, wtedy już możesz dowiedzieć się, jaki jest jego charakter, najczęściej są już oswojone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten kto ma dżungarskiego, lubi dzungarskiego i krytykuje syryjka, a kto syryjka, nie przepada za dzungarem:P

Ja myślę, że dzungarski jest bardziej taki skryty, a syryjski bardzo przyjacielski:P

Ale dzungarki są słodkie, bo małe :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja uwielbiam wszystkie chomiki :)

i myślę że nie warto szufladkować chomików, bo na prawdę wszystko zależy nie od gatunku lecz od indywidualnego charakteru :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja miałam już wszystkie gatunki z wyjątkiem Campbella. I wszystkie mają swój urok. :) Nie mogłabym powiedzieć, że ten czy tamten gatunek jest fajniejszy, bo właśnie ta ich różnorodność jest ciekawa i fascynująca.

'Który chomik jest lepszy' to właściwie zależy od właściciela, od tego jakie ma oczekiwania. Ja nie mam oczekiwań, zwierzątko, które do mnie przychodzi może być takie jaki jest jego charakter. Nawet jeśli to taki problematyczny osobnik. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja uważam, że najlepsze do oswajania, miziania i przytulania są wyłącznie chomiki syryjskie. Zazwyczaj samce, są spokojniejsze od samiczek. Syryjskie chętnie wchodzą na rękę, lubią być głaskane a długowłose dają się cierpliwie wyczesywać. Potrafią wleźć do rękawa i zasnąć :) Zdecydowanie są to najbardziej zrównoważone chomiki, które nie będą gryzły (chyba, że mają jakieś traumatyczne przeżycia). Zanim też ewentualnie ugryzą to kilka razy się nad tym zastanowią.

Dżungary natomiast i inne małe chomiki są najlepsze do obserwowania i niejednokrotnie bezmyślnie chwytają kogoś nowego zębami. Reagują nerwowo i są bardzo żywiołowe. Mają nogi jak sprężynki. Lubią człowieka jak mają z nim kontakt od małego i z czasem rozpłaszczają się na ręku w trakcie głaskania jak ktoś im zapewni dużo czasu.

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym głaskaniem to bym nie przesadzała - wszystkie moje 5 chomików za głaskami nie przepadały, dopiero na starość kiedy już nie chciało im się biegać to robiły się bardziej przytulaśne i często zasypiały na rękach. Ale fakt - samce to takie ciepłe kluchy xD Wolę trochę bardziej żywiołowe samiczki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co, od niedawna mam także dżungara i powiem tak (to moje zdanie): oba chomiki są świetne, ale wolę syryjki, i tu potwierdzę etykosferę, dżungary często łapią za paluchy bez powodu. (miałam jeszcze wcześniej i także lekko podgryzał)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dżungarki są sympatyczne ;) ale zdecydowanie jestem za syryjkami, są przytulaśne i po oswojeniu niczym malutkie puszyste miziadełka :D teraz mam samca i mija miesiąc z kawałkiem jak go mam - już jest oswojony ;) więc kolejna zaleta, że szybko się przyzwyczajają :D

 

a co z roborkami? podobno są strasznie dzikie, nigdy nie miałam takiego, ale podobno 'oswojenie' go polega na tym, że nie odskakuje w panice gdy daje mu się jedzenie :P ale to może tylko plotki, także pytam się Was jak to z nimi jest, bo szczerze mówiąc - nie wiem ;)

Edytowane przez malinowyxsok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...