Skocz do zawartości
dawid424

Chcę kupić chomika, ale nie wiem jakiego

Rekomendowane odpowiedzi

Właśnie, transporterek istotna sprawa, jeśli nie masz, popytaj znajomych. Postaraj się też, żeby w klatce było jak najmniej plastiku. To dość istotne. I nie leć na te wszystkie dropsy, rożki i inne wymysły jakie zaproponuje Ci sprzedawca. Lepiej pomyśl o jakiejś dobrej kolbie, weź wapienko, kosteczkę soli... Poidełko najlepiej z kuleczką. I tak by można wymieniać i wymieniać... Ale myślę, że najwięcej nauczysz się na błędach i mając już chomika, praktykując. I czytając nasze forum. : )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym uczeniem się na błędach, to nie do końca tak, bo po

co eksperymentować na chomiku... lepiej poczytać, douczyć się i

błędów nie popełniać :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale też zależy jakie błędy, wiadomo, że jeśli będzie chciała sprawdzić czy chomik potrafi pływać, to będzie przesada, ale jeśli raz kupi jakąś złą karmę, a my ją poprawimy i pouczymy jaka jest dobra, to nie będzie wielka sprawa : )

I to prawda, warto wcześniej poczytać, przejrzeć listę, która zawiera informację co wolno, a czego nie wolno podawać chomikom, etc.

 

Lista: http://www.e-chomik.eu/index.php?id=23

Porady na temat smakołyków: http://www.e-chomik.eu/index.php?id=25

Edytowane przez Matylda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałabym zaznaczyć, że Campbella to odmiana barwna dżungara, więc to jedno i to samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałabym zaznaczyć, że Campbella to odmiana barwna dżungara, więc to jedno i to samo.

 

Od kiedy? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Agi - jak to przeczytałem to myślałem, że padnę ze śmiechu przed monitorem. :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agi chomik Campbella to odrębny gatunek, a nie odmiana chomika dżungarskiego.

 

Z tego co mi jednak wiadomo Campbella to podgatunek chomika dżungarskiego - czyli bliski kuzyn z dalekiego wschodu,nie odrębny gatunek ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Agata_ - chomiki Campbella nie są podgatunkiem chomika dżungarskiego, tylko odrębnym gatunkiem. Wskazuje na to np. ich łacińska nazwa: chomik dżungarski - Phodopus sungorus, chomik Campbella - Phodopus campbelli. Gdyby chomik Campbella był podgatunkiem chomika dżungarskiego to jego łaćińska nazwa by brzmiała Phodopus sungorus campbelli . Systematyka się kłania. ;) Edytowane przez lukasio000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja chciałam zaznaczyć, że to temat sprzed pół roku i autor już na pewno na jakiegoś chomika się zdecydował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agata_ - chomiki Campbella nie są podgatunkiem chomika dżungarskiego, tylko odrębnym gatunkiem. Wskazuje na to np. ich łacińska nazwa: chomik dżungarski - Phodopus sungorus, chomik Campbella - Phodopus campbelli. Gdyby chomik Campbella był podgatunkiem chomika dżungarskiego to jego łaćińska nazwa by brzmiała Phodopus sungorus campbelli . Systematyka się kłania. ;)

 

http://chomiczki.prv.pl/podgatunki.html czytałam tylko ten artykuł,który jak widać zawiera błędne informacje, nie interesują mnie gatunki karłowate więc nie mam potrzeby edukować sie na ich temat ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK, ok niepotrzebnie wywołałam burzę na forum :lol: niech będzie jak tam mówicie, po prostu źle zdefiniowałam moją wypowiedź ^_^ najlepiej popatrzcie na tym forum jest temat o odmianach barwnych dżungarów. Ja już nie chcę się z wami sprzeczać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agata_ - artykuł, który Ty podałaś jest przepisany (ta sprawa nadaje się do sądu) z książki "Chomik Dżungarski" z serii Hobby, autor: Małgorzata Banach, wydawnictwo Egros . Informacje zawarte w tej książce nadają się do kosza - same bzdury są tam powypisywane. :(

 

Agi - na forum jest temat o odmianach barwnych dżungarów, ale w nim też nie jest napisane, że Campbella to odmiana dżungara. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do głównego tematu- jeśli będą jeszcze takie dzieci, które będą miały takie wymagania jak autor (dwa osobniki, miękkie futerko, aktywność w dzień) i zapewnią mu dobre warunki to polecam dwie świnki morskie. A jeśli nie będzie dobrych warunków, w takim razie, no cóż... faktycznie albo maskotka albo paprotki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odgrzeję kotleta :D

Mój Tuptuś bedzie uśpiony, i mama powiedziała, że kupi mi nowego...

Jaki polecacie gatunek?

Narazie mam Syryjka który będzie uśpiony, ale mama mówi, że nastepny chomik najlepiej Syryjski.

Co o tym sadzicie?

Chomik bedzie w wielkim akwarium o wymiarach szkolnej ławki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Weterynarz mówi, że złamanie jest za poważne, bo ma coś zmiażdżone i nie ma sensu, aby chomik się męczył...

 

To jaki?

Bo zaraz jade do weta, a potem do zoologicznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Syryjczyk-Ty w ogóle masz serce ?

No przepraszam ale jak przeczytała teraz twojego posta to aż mną zatrzęsło!

Dopiero co pojedziesz aby uśpić swojego chomika a następnie od razu do zoologa po następnego ? :blink:

Czy Tobie wgl. nie żal tamtego chomika ? Nie będziesz za nim płakał tylko od razu następny ?

Matko boska trzymajcie mnie bo zaraz coś rozwalę! Jak ja nienawidzę takiego postępowania!

Już byś się nie chwalił tym że se kupujesz następnego od razu po uśpieniu <_<

Lepiej byłoby gdybyś wziął z adopcji a nie z zoologa tyle się o tym mówi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem nie ma co naskakiwać. Znam ludzi, którzy po utracie zwierzaka biorą od razu następnego, który bardzo przypomina im utraconego pupila - nie dlatego, że nie maja serca tylko dlatego, że tak lepiej znoszą tę sytuację i przy okazji będą w stanie dać dom bez czekania jakiemuś innemu zwierzęciu. Najpierw chwalicie, bo wziął sobie do serca rady odnośnie klatki/akwa, a teraz będzie akcja w stylu 'naskocz'. Weźcie pod uwagę rodziców - tyle razy mówił i chyba widać, że jest zależny od rodziców dużo bardziej niż co poniektórzy młodsi użytkownicy forum. Nie można od razu naskakiwać i wymuszać na kimś zachowania, które jest przez nas samych pożądane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mysza-Faktycznie idealny :D

 

Risa-Ja rozumiem że są osoby,które po stracie pupila koniecznie muszą mieć następnego aby nie zapomnieć ale tak nie cierpieć z powodu straty,ja to rozumiem,lecz mnie jakoś strasznie zraziło to jego :najpierw do weta a potem do zoologa...

Ja rozumiem jeżeli nie może brać z adopcji no to niech kupi w tym zoologu,bo wiem jacy są rodzice..no ale to jego wybór i to on decyduje czy kupi sobie po uśpieniu czy po kilku miesiącach/dniach...

No ja wiem no ale tak jakoś dziwna dla mnie taka sytuacja,może dlatego że ja się przyzwyczajałam do zwierzaka nawet jak jest u mnie kilka dni... ;)

Edytowane przez Skittles

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...