Skocz do zawartości
Pampi

Stadko chomiczków w kartonie :(

Rekomendowane odpowiedzi

Ja odbierałam, wygląda to tak że przyjeżdża pociąg i trzeba podejść do pierwszego wagonu od strony lokomotywy i zapytać konduktora o przesyłkę (czasem wychodzą z nią przed drzwi).

 

Czytałam kiedyś na mysim forum o przesyłce konduktorskiej temat, teraz za nic nie mogę go znaleźć... A o pakowaniu pisałam już do Allo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo też, że pociąg musi być bezpośredni. Co do pakowania, to chomiczki w transporterek (musi mieć dużo otworków na powietrze) z trocinami i marchewką, a dodatkowo transporter do pudełka tekturowego. I zwykle nie mowi się, że w środku są żywe zwierzaki, tylko coś drogocennego typu porcelana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie uduszą się? W zamkniętym pudle?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, do mnie tak właśnie przyjechała Gryzia. Z tego co pamiętam to pudło nie miało dodatkowych otworów, było tylko zabezpieczone taśmą. Transporter też był oklejony, żeby się przypadkiem nie otworzył.

 

I najlepiej wysyłać szkraby w dzień - wtedy podróż mija o wiele lepiej, bo śpią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pudełko może mieć takie 'otwory' po bokach żeby wsadzić tam palce ale te dziury byłyby zabezpieczone kartką ,żeby nikt tam nie zaglądał - wtedy jakiś przepływ powietrza jest :P http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/f9f19678.jpg (tu taka moja wizja),żółte to kartka - przyczepiona np. taśmą do ścian boków albo podstawy :oczko:

Sheltii, w dzień ? W takie upały to chyba nie lepiej w dzień tylko raczej wieczorem a najlepiej nocą,bo jest przecież chłodniej.Nie narażałabym zwierzaka zamkniętego w transporterze i dodatkowo kartonowym pudle w taką pogodę :oczko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 maluchy w jednym transporterze? Trudno mi to sobie wyobrazić...

 

A co, jeśli zaczną piszczeć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agata - to wtedy będą szaleć. Bez przesady, w przedziale konduktora wcale nie jest źle (dogadza sobie :P). Nie ma klimy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 maluchy w jednym transporterze? Trudno mi to sobie wyobrazić...

 

A co, jeśli zaczną piszczeć?

To trzeba przestrzec, że to piszcząca porcelana :) :) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można powiedzieć, ale wątpię, że zgodzi się je wtedy przewieźć... zwykle nie chcą wozić zwierząt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szaleć ? Stres podróżą na pewno nie pozwoli im na szalenie,nie raz zwierzak jechał do mnie dłuugą drogę i kilka razy pod opieką osoby,która mówiła,że w tym przypadku była to myszka - całą drogę przespała i w przerwie jadła :oczko: Nie wiem czy jest klima - nie jechałam nigdy w przedziale konduktora ale w życiu nie wysłałabym chomików w pudle,które jest pozbawione rotacji powietrza a na dworze panuje temperatura bliska 30stopni :P

 

Na 4 przydadzą się 4 takie małe wiaderka : http://www.akten.com.pl/PIMAGE/163/Kapu ... iszona.JPG i większy karton :oczko: Ew.coś tego typu - może mają w sklepach spożywczych ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To bierzemy w niedzielę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i co z tymi chomiczkami na czym staneło- nic sie nikt nie odzywa... ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba bierzemy w niedzielę, tylko musiałabym napisać do tego gościa, o której ktoś odbierze zwierzaki. No i Allo musiałaby się też odezwać, o której ta osoba od Najki do niej przywiezie maluszki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zadzwonię do niej, Allo wyślij mi swój telefon. A, moja koleżanka, to szacowna osoba. Za to kocha wszystkie zwierzaki. :)

 

Ale Allo miała pojechać z nią i wsio załatwić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A no chyba że tak, nie znałam szczegółów ;)

 

To napisać, że ktoś je odbierze w niedzielę i poprosić o dokładne namiary?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można kupić pojemniki na żywność i zrobić dziurki wiertarką. Pudełko jest prostokątem, więc lepsze niż pudełko po kapuście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko to tylko na kilka godzin jazdy pociągiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie chomikom mieszkającym w kartonie wszędzie będzie lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koleżanka dogadana, zawiezie odbiorcę do Białołęki i przywiezie, Ale ktoś musi to zrobić.

 

W rachubę wchodzi dziś i jutro, w godzinach cywilizowanych, czyli powiedzmy 12-18. W przyszłym tygodniu nie wiem, czy znajdzie czas, bo ma sprawy rodzinne.

 

Jeśli ktoś może te maluchy odebrać, proszę o pw z podaniem komórki, podam telefon kontaktowy.

 

Z dworca u nas je odbiorę.

 

Edit

 

Sorry, ale ja nie będę z kogoś robiła domowego więźnia przez cały weekend. Nie wszyscy mają wakacje, niektórzy pracują... Coś mi się widzi, że nic z tego nie będzie... :( Jak na początek działalności charytatywnej, to raczej niefortunny...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj chyba nic nie wypaliło tak?

Czyli termin na jutro przelozony?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Allo nie może ich odebrać...

Nie ma kogoś odpowiedzialnego i dyspozycyjnego w Warszawie lub okolicach? Na gwałt poszukiwany!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musze jeszcze dzisiaj znac adres skąd mam wziąć chomiki, wiem ze mam je zawiezc na dworzec i wysłać do Wrocławia na główny.

jeżeli nie dowiem sie tego dzisiaj lub jutro przed 9 rano to nici z mojego transportu jutro.

Zawsze moge je zawiezdz kiedy indziej ale to nie ta niedziela...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli Nuna dzisiaj odbiera chomiki tak? I będą 3 lub 4 (jeśli się ta samica znajdzie)?

 

To jak rozmieszczamy DT? Ja zaraz będę pisać do Weroniki, że chomiki przyjeżdżają, bo ona jest chętna na DS dla jednego samczyka.

 

Słyszałam, że Jazz w razie czego mogłaby zapewnić jednemu DT. I myślę, że byłoby lepiej, gdyby ona wzięła niż ja, bo jest większe prawdopodobieństwo, że chomik znajdzie dom we Wrocławiu niż tutaj w Rawiczu. I chomik nie musiałby dodatkowo ponad godzinę jechać pociągiem do Rawicza z Wrocławia na DT, żeby się później okazało, że będzie wracać, bo znajdą się tam domki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...