Skocz do zawartości
Limonka

Czy chomiki tęsknią?

Rekomendowane odpowiedzi

Cóż... podobno jak mnie nie było w domu przez 2 tygodnie, Tutti chodził po klatce w kółko i w kółko, i bez przerwy patrzył się gdzieś w dal. Może i chomiki trochę tęsknią. Na pewno brakuje im zapachu właściciela, dotyku ręki, która karmi i głaszcze. Głosu. I wszystkiego tego, co na codzień towarzyszy naszej osobie ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zainteresowało mnie zachowanie Gryzi, które ostatnio zaobserwowałam. No więc codziennie napycha poliki, potem biega w karuzeli a po jakimś czasie wszystko do niej wysypuje tłucząc się niemiłosiernie. W sobotę po południu wyjechałam do Krakowa, a mała została w domu z bratem (nie zaglądał do pokoju). Wróciłam wieczorem w niedzielę, a w klatce czysto, miska nienaruszona, kołowrotek nie napełniony żarciem (a zawsze o tej porze pokarm już leżał w karuzeli).

 

Czyżby chomiczka poczuła, że nie ma mnie w domu? Czemu zmieniła swoje nawyki akurat wtedy, gdy wyjechałam? Może to zbieg okoliczności... po moim powrocie mała miała wybieg, a rano w kołowrotku już leżało jedzonko. ;)

 

Czy chomiki tęsknią? A może to rodzaj otępienia, bo takie małe zwierzątko chyba nie tęskni za właścicielem, ale jedynie odczuwa jego brak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę odczuwa brak właściciela. Mnie nie było w domu 2 dni bo byłem na wycieczce, gdy wróciłem i otworzyłem drzwiczki od klatki moja syryjka na mnie wyskoczyła i zaczęła biegać po mnie, jeszcze do tego miała sztywno postawione uszy, co znaczy że się cieszyła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę odczuwa brak właściciela. Mnie nie było w domu 2 dni bo byłem na wycieczce, gdy wróciłem i otworzyłem drzwiczki od klatki moja syryjka na mnie wyskoczyła i zaczęła biegać po mnie, jeszcze do tego miała sztywno postawione uszy, co znaczy że się cieszyła.

mój chomik gdy byłam w Niemczech na 2 tygodnie też odczuwał(chyba)brak.Jak przyjechałam otworzyłam klatkę i Mały zaczął biegać jak szalony ,a potem przez godzinę siedział mi na ręce a zawsze to "bum,cyk,cyk!" i już siedział w klatce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To raczej nie jest tesknota :oczko: . Chomikowi brak jednak urozmaicenia: wybiegu, troche innej zabawy. jeśli przez dzien lub pare dni nie jest wypuszczany, to brakuje mu ruchu, do ktörego jest przyzwyczajony.

Wiec w pewien sposöb brakuje naszym chomikom nas samych, bo my to wybieg i ruch, i inne przyjemnosci.

 

(Leon:

Sztywno postawione uszy nie sa oznaka radosci. Wyspany i ciekawski chomik zawsze ma takie uszy :oczko: .)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wydaje mi się że odczuł to że jest sam w pomieszczeniu i czuł się trochę samotny. jednak chomiki mają uczucia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(Leon:

Sztywno postawione uszy nie sa oznaka radosci. Wyspany i ciekawski chomik zawsze ma takie uszy :oczko: .)

Nom właściwie tak ale nie zawszę :P ,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sheltii, jestem przekonana, że nasze maluchy tęsknią. Jeśli się cieszą na nasz widok, to przecież znaczy, że nas lubią. A nawet się potrafią obrazić, gdy są same zbyt długo w domu!

 

Utopia, moim zdaniem jednak chomiki odczuwają o wiele więcej, niż się nam wydaje. Jak wytłumaczyć, że odejściu Pusi Chrupek przez kilka dni był smutny, nie bawił się wcale, a po przybyciu do domu (do tego samego pokoju) Jagi, już następnego dnia ożywił się?

 

Zaobserwowałam wiele "ludzkich" zachowań, ale to temat na inny wątek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:P to samo było z moją chomiczką :):) Shetti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, na pewno tęsknią... Szczęściara jesteś posiadając takie MIŁE chomiczki ^^

Moja Dziuba coś ostatnio nie w humorze. Gryzie i jest "dziwna" :( Mam nadzieję że jej przejdzie ;( Jak myślicie co Jej może być? Sheltii pytam Ciebie bo się znasz ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przechodzę na pw :oczko:

 

A mnie się wydawało, że nie tęsknią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy ja wyjechałam moja babcia zajmowała się chomikiem.Nie było mnie tydzień! do mojej babci odwracała się i nie wychodziła z domku lecz gdy wróciłam od razu wyszła do mnie! :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otoz sprawa wyglada tak. Jakis czas temu urodzily mi sie maluchy jednego sobie zostawilam a drugiego oddalam. Maluch byl z Mama ale przyszedl czas zeby je rozdzielic i teraz tak: Maluch w osobnej klatce zrobil sie malo ruchliwy, caly czas spi. A jak go wpuszczam do Mamy to biega, jest bardziej zywy, je jedzonko bo u siebie to mu kiepsko idzie... Syryjskie to samotniki wiec czy to moze byc tesknota? A przeciez nie moge ich razem trzymac nie chce miec malych znowu. Czekac cierpliwie az sie przyzwyczai?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze: ile chomiczek ma dni? jeśli ma wiecej niz 4 tygodnie to nie wpuszczaj go juz wiecej do matki, bo moze ja zaplodnic.

 

Po drugie: chomiki to samotniki, one nie odczuwaja tesknoty.

 

To, ze chomiczek jest bardziej zywy w obecnosci drugiego, to moze tez znaczyc, ze jest w stresie. W wypadku kombinacji samiec + samiczka, samiec jest ozywiony z wiadomych powodöw.

jeśli jest "na swoim", to sie uspokaja, bo nie ma konkurencji i zagrozenia ze strony innego osobnika. Wiec to dobrze, jeśli duzo spi. Czuje sie bezpieczny :oczko: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

biluli

Utopia ma całkowitą rację. Lepiej nie wpuszczaj go do matki, Utopia wyjaśniła co się stać może. Pewnie jest tak, że w dzień śpi, a w nocy buszuje. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie ... Pewni chomik wstaje w nocy kiedy Ty smacznie śpisz :)

Nie stresuj chomika, nie wkładaj go do mamy klatki (chomiczej), nie rozmnażaj chomików.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe kazdy pisze nie rozmnazaj chomikow;p wiem wiem co a bym z nimi zrobila. Obserwowalam ich zeby nie robili nic wiec wszystko jest ok. No z racji tego ze zblizal sie czac rozlaki musialam kupic nowa klatke i je rozdzielilam. Maluch zaczyna sie u siebie rozkrecac:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...