Skocz do zawartości

Kula dla chomików - niebezpieczna zabawka


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 869
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

To w takim razie jeszcze Cię poprosimy o wolne wybiegi dla zwierzaka. Przez kulę nie ma możliwości korzystania ze zmysłów, które ma najlepiej rozwinięte, czyli węchu i dotyku. Natomiast musi się skupi

I po jakiego kija znowu jakieś osobiste przytyki? Walnij sobie coś na uspokojenie zanim coś do mnie napiszesz. Przy okazji. Nie można kogoś lubić bądź nie lubić jak się go nie zna. Dla mnie jesteś jed

Czy coś dolega teraz chomikowi ? bo nie rozumiem sensu założenia tego tematu w chorobach...

Gutus iał kiedys kule, ale wyrusł z niej, nie podejrzewałam, że taki Gigant sie zrobi, i kuli nie uzywam, a [rzy sprzataniu, raz na tydzień, to jakoś sobie raczę, raz na biurku siedzi, ale tylko wtedy gdy jest śpiacy, bo jak się ozywi to jest pac i Gunio lezy plackiem na ziemi, albo czasem go daje siostrze, zeby sie z nim pobawiła, (raczej bardziej Gucio tego chce niz ona), ale staram sie sprzatać szybko.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

czemu kula nie :??: Ja kupiłam kule mojemu chomiczkowi kosztowała ok 15 zł może więcej.... ale warto moim zdaniem mój chomiś św. pamięci uwielbiał w nim chodzić rotfl jadł tam (wyciągał ze swoich woreczków policzkowych zapasy i jadł) czasami nie chciał wychodzić.... a jak sięrozpędził to czasami walnoł o mebel ale nic mu się nie stało.... dalej ganiał ja pijany :) ;]

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój Tuptuś posiada kulę, i nawet lubi w niej biegać, to widać że wcale nie sprawia mu to problemu, wszystko zależy od chomika...

Chociaż, sama bym tego nie kupiła, ale skoro ją dostałam od kuzynki, która jej nie potrzebuję, spróbowałam i naprawde, źle nie było.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój Tuptuś posiada kulę, i nawet lubi w niej biegać, to widać że wcale nie sprawia mu to problemu, wszystko zależy od chomika...

Chociaż, sama bym tego nie kupiła, ale skoro ją dostałam od kuzynki, która jej nie potrzebuję, spróbowałam i naprawde, źle nie było.

Skąd możesz mięć pewność, że twój chomik lubi biegać w kuli? Być może nienawidzi tego i aż sie gotuje, gdy ją widzi? Nie czytasz w jego myślach, nie wiesz co naprawdę o niej sądzi. Myślę, że żaden chomik nie lubi biegać w kuli. Pewnie nie chciałabyś zostać zamknięta w wielkiej plastikowej kuli z małym dostępem powietrza i nie mieć mżliwości wyjścia, dopóki ktoś się nad tobą nie zlituje :P

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm.. Wiesz, gdyby nie lubił kuli, nie mył by się w środku, nie biegał by tylko na wszystkie strony odwracał, i próbował wyjść. Po prostu, domyślam się że jest w niej mu dobrze, mimo że ją mam to nie stosuję jej tak często, raz na tydzień lub nawet rzadziej..

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy ma swoje poglądy, mój Tuptuś biega, i swoje wiem i tego się trzymam. Logiczne, że twierdzicie że to męczarnia ale ok. 20 % chomików lubi Kulę, Tuptuś do niej należy! I myślę, że raz w tygodniu, jak pobiega 15 minut, to tragedia się nie stanie, tym bardziej że lubi biegać, jak otwieram kulę, i daję na środek pokoju żeby wyszedł to ten stanie w niej, i się myje, ale za nic nie wyjdzie ! Trzeba go siłą wyciągać ! :oczko:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Normalnie szlag mnie trafia jak to czytam!!! "ok. 20% chomików lubi kulę"- skad niby wiesz? :kwasny: To że chomik nie chce wyjsc z kuli znaczy, że po prostu się boi!! i współczuję chomikom, które biedne są więzione w kulach. To jest przeciw prawą zwierząt! Normalnie to jest żałosne... :kwasny:

 

KULOM MÓWIMY STOP!!!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yhm.. No ja już się tu nie udzielam, na temat zachowania mojego chomika, bo nawet nie widzieliście sytuacji a już oceniacie !! Zresztą, to moja sprawa czy daję go do kuli, czy nie... Mogę nawet dać go do wyścigówki, i Wam nic do tego, chociaż tego to bym nigdy nie zrobiła o.O Myślicie , że ja męcze mojego zwierzaka? yy.. No sobie wypraszam -,-.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yhm.. No ja już się tu nie udzielam, na temat zachowania mojego chomika, bo nawet nie widzieliście sytuacji a już oceniacie !! Zresztą, to moja sprawa czy daję go do kuli, czy nie... Mogę nawet dać go do wyścigówki, i Wam nic do tego, chociaż tego to bym nigdy nie zrobiła o.O Myślicie , że ja męcze mojego zwierzaka? yy.. No sobie wypraszam -,-.

Tak, nam nic do tego, jednak piszemy o tym na forum, żeby Ci, którym na prawdę zależy na dobru chomika przestali to robić. No cóż, niektórym nie da się przemówić, jednak jest mały procent osób, które to zrozumieją.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ashley, nawet nie wiesz jak jest, a oceniasz.. Trochę się wywyższasz.. i raczej nie masz racji. Hmmm, nie wiem po Ci to, ale widzę że zależy Ci na konflikcie, ja tam nie wnikam, w to jak traktowane są twoje zwierzęta, ale do mojego Tuptusia, to ty lepiej nic nie miej, bo chyba właściciel wie najlepiej, skoro dobrze zna całą sytuacje. Nie wiem, dlaczego od razu sugerujecie, że kula to męczarnia, itp. Być może to męczy niektóre chomiki, ale chyba NIE KAŻDY chomik musi się w niej źle czuć, mój Mikunio (*) np; Nie lubił kuli, szukał wyjścia, itd. Więc unikałam tego przyrządu, aby nie męczyć go tym. Spróbowałam jej również, dać mojemu Tuptusiowi, i reakcja była ZUPEŁNIE inna, więc jeśli mu się to podoba, dlaczego mam mu jej nie dawać ? Przecież, możecie chyba zerknąć na niektóre blogi, czy strony i tam piszę, że nie każdy chomik lubi kulę, ale nie jest powiedziane, że wszystkie chomiki jej nie lubią! no własnie nie każdy ją lubi, i nie każdy jej nie lubi... Ja wiem co robię, i nikt mi tu nie będzie mówił, że źle zajmuję się chomikiem, czy coś bo chyba dużo czytałam na ten temat, i jakąś wiedzę posiadam, tym bardziej że to nie pierwszy, i nie ostatni chomik jego mam ! Może to osoba, która właśnie tak twierdzi, źle zajmuje się chomikami ?

PS; Mam takie pytanie, istnieje coś takiego jak mieszanka campbella i dżungarka? O.O Wiesz, wątpie że dobrze napisałaś, bo z tego co wiem, dwie różne rasy nie mogą mieć miotu! A campbella, i dżungarek to dwie różne rasy, i Ci bardziej rozsądni hodowcy się ze mną zgodzą. - :kwasny: Być może ZNOWU jestem w błędzie ? yhm.. To znaczy, że praktycznie każde źródło informacji jest złe, skoro jedni piszą tak, a inni zupełnie inaczej... Ashley, i proszę Cię nie mów mi czy ja robię coś dobrze, czy źle bo Ty tu od oceniania mnie nie jesteś... i nawet sama nie wiesz co piszesz.. Po prostu niszczysz moje słowo, i zdanie. A chyba każdy człowiek, ma prawo do wyrażenia własnej opinii ? :dobani: Nie wiem dlaczego, tak tu po mnie "Jeździcie", i próbujecie w jakiś sposób mnie wprowadzić w inną drogę, że tak się wyrażę. :kwasny: Co ja jeszcze mogę dodać, żebyście wreszcie zmienili stosunek, to opinii innych, bo jak ktoś powie coś, co Wam się nie spodoba, nie znaczy że od razu, należy się z nim kłócić.

Już więcej nic nie powiem... :/ Możecie pisać do tego CO CHCECIE, ale ja będe się swojej wersji trzymać, i zwracać uwagi na obraźliwe zwroty nie będe.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doris, ja wcale nie chcę doprowadzić do konfliktu tylko próbuję Ci coś uświadomić. Ale jeśli mnie nie słuchasz to już raczej nie mogę nic zrobić. Nie twierdzę, że źle się opiekujesz swoim chomiczkiem, bo tego nie wiem, tylko piszę, że kula to męczarnia dla zwierzęcia, bo też mam prawo do wyrażenia własnego zdania.

Owszem, mam hybrydę. I dobrze wiem, że dżungar i Campbella to dwie różne rasy, ale to nie znaczy, że nie "potrafią się rozmnożyc", przecież inne rasy psów też są mieszane, z chomikami jest podobnie, tylko raczej nie powinno się tego robic. Już w jakimś temacie to pisałam, że to jest wina sprzedawcy, bo rodzice Nutki byli kupieni przez innych ludzi i Nuteczka trafiła do mnie. A oni nie mieli na celu rozmnażac chomików, myśleli, że to dwie samiczki, ponieważ sprzedawca im tak powiedział.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS; Mam takie pytanie, istnieje coś takiego jak mieszanka campbella i dżungarka? O.O Wiesz, wątpie że dobrze napisałaś, bo z tego co wiem, dwie różne rasy nie mogą mieć miotu! A campbella, i dżungarek to dwie różne rasy, i Ci bardziej rozsądni hodowcy się ze mną zgodzą. - :kwasny: Być może ZNOWU jestem w błędzie ? yhm..

Niestety tym razem częściowo jesteś w błędzie. Owszem są to dwie różne rasy, ale to im nie przeszkadza we wzajemnym rozmnażaniu się. Jeżeli dwie razy są bardzo zbliżone do siebie w kodzie genetycznym (najważniejsza jest tu chyba taka sama liczba chromosomów), to mogą wydać potomstwo i tak właśnie dzieje się w przypadku tych dwóch ras chomików.
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doris! Zacznijmy od tego - tu jest temat chodzików, a nie hybryd Campbella z dżungarkiem. Kolejne posty nie na temat zostaną usunięte.

 

Po pierwsze - nie ma czegoś takiego jak rasa. Poczytaj książkę do biologii.

 

Po drugie - ponieważ chomik dżungarkski oraz Campbella mają tę samą liczbę chromosomów mogą się one rozmnażać dając płodne! potomstwo. W przypadku gatunków różniących się niewielką ilością par chromosomów (np. koń i osioł dając muła) może narodzić się potomstwo, ale najprawdopodobniej będzie ono niepłodne. W przypadku większych różnic w genomie gatunku do zapłodnienia w ogóle nie dojdzie.

 

Po trzecie - radzę poczytać wiarygodne źródła (np. encyklopedię) a nie blogi, zanim wyrobisz sobie jakieś zdanie.

 

Po czwarte - jeśli jesteś w błędzie inni Użytkownicy mają absolutne prawo Cię z niego wyprowadzić.

 

Po piąte - jak czegoś nie jesteś pewna - w ogóle tego nie pisz. Dla wszystkich będzie lepiej.

 

Po szóste - jeśli nie interesuje Cię opinia innych osób na forum, to po co w ogóle tu coś piszesz?

 

Po siódme - widzę, i tu chyba dużo osób przyzna mi rację - to Ty wyrażasz się na forum, jakbyś pozjadała wszystkie rozumy. Najczęściej pisząc rzeczy oczywiste dla większości Użytkowników. Lub błędne. To Ty doprowadzasz do większości konfliktów. I to od Ciebie zależy, jak inni ludzie będą Cię tu traktowali.

 

 

Na razie wystarczy.

A teraz proszę wrócić do tematu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy ma swoje poglądy, mój Tuptuś biega, i swoje wiem i tego się trzymam. Logiczne, że twierdzicie że to męczarnia ale ok. 20 % chomików lubi Kulę, Tuptuś do niej należy! I myślę, że raz w tygodniu, jak pobiega 15 minut, to tragedia się nie stanie, tym bardziej że lubi biegać, jak otwieram kulę, i daję na środek pokoju żeby wyszedł to ten stanie w niej, i się myje, ale za nic nie wyjdzie ! Trzeba go siłą wyciągać ! :oczko:

No oczywiście, tragedia sie nie stanie, jeżeli chomik się nie rozpędzi tak, żeby powietrze znikło dałkowicie po pewnym czasie i chomik się nie udusi, albo kula się przez kogoś nie potłucze i chomik se nie wbije kawałka ostrego plastiku! Poza tym kula może prowadzić do uszkodzeń kręgosłupa. A to, że w niej to tylko histeryczne pragnienie wyjścia, myje się, bo jest brudny lub się oswoił z kulą, choć to nie znaczy, że ją lubi :/

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...