Skocz do zawartości
Olus

Beznadziejne klatki - czego się wystrzegać.

Rekomendowane odpowiedzi

może i wygląda fajnie, ale z pewnością nie jest praktyczna, a tylko cieszy oko właściciela.

 

Nie sądzę byś w Polsce ją gdzieś dostała...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem zwolenniczką taklich klatek. To tzw. "plastikowe więzienie". Stworzone po to by właściciel mógł sobie popatrzeć na chomika w domku jak dla lalek barbie. :kwasny: Zazwyczaj w tego typu klatkach jest bardzo kiepska cyrkulacja powietrza.

 

Nie widziałam jej w żadnym z polskich sklepów zoologicznych, ani tez polskich stronach internetowych .

 

Stanowczo odradzam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ee no nie wiem,będzie ciężko.Mi się podoba,a i widzę,żę jest duża przestrzeń.Tylko to wygląda jak takie eee więzienie :ok: Jak chcesz to możesz samemu zrobić,ale to trzeba mieć dużo zaparcia i ochoty do pracy rotfl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę przyznać, że zazwyczaj jestem zwolenniczką klatek z dodatkami plastikowymi, bo zawierają najczęściej fajne rozwiązania, niemniej ta klatka w ogóle mi się nie podoba. Ma służyć jedynie oku właściciela. Najlepiej dziecka. Niezbyt to ciekawy pomysł.

Każdy ma jednak swoje upodobania i trzeba to uszanować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I pewnie z dwie stówy kosztuje. Może, jeśli lubisz tego typu klatki, to pomyśl nad serią Habitrail? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Błagam, chomik to nie zabawka, to dzikie zwierze. Strasznie mnie czasem denerwuje to, że chomiki mają opinię niewymagających zwierzątek dla małych dzieci, które można trzymać w czymś takim. "Pocieszny" wygląd chomika sprawia że niektórym kojarzy się właśnie z zabawką, czymś w rodzaju żywej lalki którą wozimy plastikowymi samochodzikami, karmimy kolorowymi śmieciami i trzymamy w plastikowych, pstrokatych domkach. Ale "mentalnie" czym różni się chomik od szczura/myszoskoczka/koszatniczki? A przecież większości właścicieli tych zwierząt przez myśl by nie przeszło żeby robić to wszystko. Chomikowi powinno się stworzyć warunki możliwie zbliżone do naturalnych, z sianem, trawą, gałęziami, ziemią. A jak to się ma do "klatki" z filmiku? Myślisz że chomikowi będzie w niej dobrze? To że często nie jesteśmy w stanie zapewnić mu naturalnych warunków nie oznacza że trzymany w domu nie jest już żywym zwierzęciem.

 

Przepraszam że mnie poniosło, ale naprawdę chciałabym żeby zmienił się punkt widzenia niektórych ludzi. A według mnie, trzymanie (powtórzę jeszcze raz) dzikiego zwierzęcia w plastikowym domku dla lalek, z plastikowym łóżeczkiem, jest dla niego nie dość że uwłaczające, to jeszcze zakrawa na maltretowanie.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Allogarfield, popieram Cię.

 

Chomik to zwierzątko faktycznie śliczne, niemniej jednak jako właściciele jesteśmy zobligowani do zapewnienia mu warunków, najbardziej zbliżonych do naturalnych. Dlatego żadne fikuśne cuda nie spełniają takiej roli. Przykładem choćby dostępny w sprzedaży przeźroczysty domek, uniemożliwiający zwierzakowi normalny, zdrowy sen. Chomik musi mieć w domku ciemno, domek jest jest jego azylem i miejscem, w którym czuje się najbezpieczniej. A właśnie w domku chomik spędza najwięcej czasu. Jako małe zwierzątko, dużo śpi.

 

Klatka powinna być łatwa do sprzątania, ale pamiętajmy, że przede wszystkim to chomikowi ma być w niej dobrze, bo on tam spędza całe niemal życie. My od czasu do czasu sprzątamy. Złe warunki życia- wymyślne klatki, stworzone ku uciesze właścicieli, sprzyjają powstawaniu chorób zarówno somatycznych, jak i psychicznych.

 

Niektóre elementy plastikowe są wskazane, ale nie można chomika zamknąć w całkiem plastikowym więzieniu, najczęściej z fatalnym obiegiem powietrza, co sprzyja powstawaniu grzybic i chorób układu oddechowego. Musi mieć i ściółkę do kopania, i listki, i jakieś gałązki do pochrupania, i trawkę do pogryzania, i trochę miejsca do śmiecenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złe warunki życia- wymyślne klatki, stworzone ku uciesze właścicieli, sprzyjają powstawaniu chorób zarówno somatycznych, jak i psychicznych.

 

Tutaj chodzi Ci najko o plastikowość tej klatki? Na prawdę chomik mieszkający w tym czymś może mieć problemy z ,,własną osobowością'' (psychiką)? A czym to się różni od znanego nam Habitraila? Od niego też chomik może zachorować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślisz o tej klatce z plaskatą górą? Czy o tych futurystycznych? Średnio jestem w klatkach oblatana, ale kupa plastiku i mało powietrza, to zły pomysł.

 

Nie obmacywałam Habitrali, ale ich kosmiczny wygląd... jest kosmiczny, za to z chomiczego punktu widzenia raczej mało wygodny. A przynajmniej ja tak uważam. Owszem, rurki to fajna zabawa, moje dziewczyny były (Pusieńka) i są (Jagusia) rurkolubne, ale rurki służą do zabawy, czasem do uporządkowania futerka.

 

Plastikowe mieszkanie chomikom nie służy. W lecie, mimo że w klatce, Pusia w plastikowym domku się pociła, a dokładniej mówiąc - zaparowywała domek, oddychając. Krótko miała ten domek, nie mogłam nigdzie kupić sprawdzonego Pinokia, ale i tak infekcję skóry podłapała. W drewnianym bardzo szybko doszła do zdrowia.

 

Poza tym na plastiku łapki się trochę ślizgają, więc potrzebne jest inne podłoże do zwykłego życia.

 

No i to, co pisałam już: domek i reszta królestwa mają być wygodne i bezpieczne z chomiczego punktu widzenia. Nasza wygoda to sprawa drugorzędna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dla mnie to wygląda na zwykły domek dla lalek przerobiony na pomieszczenie dla chomików. ale Wy wszyscy mówicie, że chomiki się męczą, wegetują. a zastanawialiście się, w czym trzymano chomiki jeszcze 10 lat temu...? pewnie jeszcze część waszego starszego rodzeństwa trzymało chomika w akwarium 40x20 w samych trocinach i nikt się tym nie przejmował.

 

nie mówię, że to dobrze trzymać chomika w małym akwa, ale wtedy trzeba by zlinczować wszystkich, którzy trzymali chomiki w pomieszczonkach mniejszych niż 50x100.

 

poza tym w opisie filmiku wyraźnie jest napisane: "moje chomiki nie mieszkają w tej klatce. mieszkają w większej, ale tę wciąż bardzo lubią".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pewnie jeszcze część waszego starszego rodzeństwa trzymało chomika w akwarium 40x20 w samych trocinach i nikt się tym nie przejmował.

U mojego wujka było najlepiej - tekturowe pudełko, wata i chomiczek Syryjski. Masakra... Ale mimo wszystko to chyba te pudełka miały lepszą wentylację od plastikowych klatek.

 

Najka, chodzi mi o tą klatkę do której odnosiłaś się ty. ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A zastanawialiście się, w czym trzymano chomiki jeszcze 10 lat temu...? pewnie jeszcze część waszego starszego rodzeństwa trzymało chomika w akwarium 40x20 w samych trocinach i nikt się tym nie przejmował.

Stwierdzenie "kiedyś było gorzej", nie jest dla mnie żadnym argumentem. Wciągu ostatnich 10-15 lat stosunek ludzi do zwierząt domowych radykalnie się zmienił, weźmy za przykład psy. Dzisiaj nikt się nie dziwi że wychodzi się z psem codziennie na spacer, kupuje mu specjalną karmę, bawi się, zabiera do weterynarza na kontrolę. Kiedyś pies siedział na łańcuchu i pilnował domu. Koniec. A czy to znaczy że dzisiaj mamy nie zapewniać zwierzęciu jak najlepszych warunków, tylko dlatego, że kiedyś się tak nie robiło?

 

Wracając do chomików, pamiętam jak jedna z użytkowniczek forum przytoczyła wypowiedź swojego taty, który opowiadał że za czasów jego młodości chomiki syryjskie trzymało się w słoikach. I też nikt się nie dziwił. Ale czy to znaczy że chomik nie ma dużych wymagań? Wiadomo, jeśli zapewnić mu jedzenie i wodę, przeżyje i w pustym, plastikowym wiadrze. Ale czy to będzie godne życie?

 

poza tym w opisie filmiku wyraźnie jest napisane: "moje chomiki nie mieszkają w tej klatce. mieszkają w większej, ale tę wciąż bardzo lubią".

Nie mówiłam o autorce/rze filmiku, ale o ludziach którzy nie traktują chomika jak normalne zwierzę, nie mają do niego szacunku, "wożą plastikowymi samochodzikami, karmią kolorowymi śmieciami i trzymają w plastikowych, pstrokatych domkach". Zresztą, cała dyskusja zaczęła się od tego że Olus ma w planach kupienie/zrobienie tego typu klatki i trzymanie tam chomika na stałe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm kosmicznę habitrialę ;D...

 

 

a ja sie tu nie zgodzę z niektórymi . Co do habitriala - i innych tego typu klatkach - wg mnie dla chomika bardziej naturalne bieganie po rurach , (w naturze-tunele) i wchodzenie do różnorodnych norek , czy większych pomieszczeń . Oczywiście nie mam nic do klatek , bo sam tak owe mam , i nie mam nic przeciwko nim :D. A ten domek dla lalek , to też fajny pomysł - no ale nie wiem jakby się sprawdził na dłuższa metę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie taką klatkę można potraktować tylko jako hamsterland, gdzie chom mógłby się pobawić. Można by ja fajnie urządzić, ale jako stałe mieszkanie to nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

allogarfield, spokojnie, bo widzę, że strasznie Cię ponosi. Zauważ jeszcze drobne zdanie, które napisałam, a które najwyraźniej przez Ciebie nie zostało tak dokładnie przeanalizowanie, jak każdy inny wyraz: "nie mówię, że to dobrze trzymać chomika w małym akwa", czy klatce, czy kartonie, czy słoiku, czy domku dla lalek. Chodzi mi o to, by nie krytykować kogoś za to, że stara się coś dla chomika zrobić, jeśli pomieszczenie chomika jest zarówno dostosowane do jego wymogów i dla jego wygody, jak i efektu wizualnego właściciela. Mówię ogólnie, nie przytaczam konkretnego pomysłu. To jak spieranie się co jest lepsze - akwarium czy klatka...

 

Zgadzam się co do Twojego posta, że wielu ludzi traktuje chomiki jak zabawki. Każdemu właścicielowi chomików, zwłaszcza na początku, zdarza się popełnić jakieś błędy. Tylko nie krytykuj każdego, kto ma podobne zdanie do Ciebie, a użył tylko innych słów.

 

Olus również bym odradzała trzymanie chomika w takiej "klatce", ale wytłumaczyła to z równym szacunkiem, jaki okazałabyś swojemu zwierzakowi. Dziewczyna po prostu zobaczyła filmik, podnieciła się, nie przemyślała wszystkiego i nie przetłumaczyła sobie opisu filmiku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To klatka ???

Moim zdaniem to domek dla lalek przerobiony na klatkę ;p

Nie radzę, bo chomik, to nie zabawka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Avarill, przepraszam jeśli to tak zabrzmiało, nie chciałam na nikogo naskakiwać :oczko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spoko ^^ w każdym razie obie jesteśmy przeciwko przerabianiu domków dla lalek na domki dla chomików ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duża przestrzeń? Gdzie tam jest duża przestrzeń?

Przecież na dole jest tunel i tam chomiki mogą wejść do góry :P.

Odpowiedź by była gdybyśmy wiedzieli czy ten właściciel klatki jest z polski :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duża przestrzeń? Gdzie tam jest duża przestrzeń?

Przecież na dole jest tunel i tam chomiki mogą wejść do gury :P.

Odpowiedź by była gdybyśmy wiedzieli czy ten właściciel klatki jest z polski :P.

 

A więc po pierwsze: góry się pisze....

po drugie: liczy się podstawa klatki a pięterka to jest tylko i włącznie dodatkowa przestrzeń

po trzecie: w tej klatce jest zbyt mała cyrkulacja powietrza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może się wydawać, że tam jest miejsce, ale chomiki w naturze mają duże terytoria, dlatego powinno się klatkę wybierać kierując się właśnie tą zasadą. Dobre są klatki długie, ale nie zaszkodzi, gdyby miały pięterka. ;)

 

A swoją droga, to gdyby ta klatka była troszkę dłuższa, i miała więcej dziurek na powietrze, to można by było umieścić w niej chomika. Nie można jej od razu wykluczać po ujrzeniu dachu łudząco podobnego do domku dla lalek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...