Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

No więc wiem, że ten dział jest o dobrych sklepach dla chomików, ale nie umiałam się powstrzymas przed napisaniem tego, co zaraz tu napiszę :D

Dziś odwiedziłam jeden z zoologów w moim mieście, na ogół rzadko w nim jestem, bo mi się nie podoba i źle traktuja zwierzaczki.

Źle traktuja, ale to co dziś zobaczyłam.... nazwe to więcej niż ZŁYM TRAKTOWANIEM!!!!! Małe cisne akwariumy, zaparowane, nie było ani miseczki z wodą ani z jedzeniem. W jednym siedziały dwa szczurki, ściółka była cała żółta, była mokra. W drugim ze 20 myszy, cisno im było i napewno duszno. Chomiki - niektóre bez sierści, inne wychudzone. Jeden myszoskoczek w akwarium w którym KOMPLETNIE nie nie było! Ale najgorszy był dla mnie widok akwarium z koszkami. Były 3, rzadnej zabawki, ani łogygi sianka. Akurat trafiłam na moment jak jedna okropnie piszczała, potem krzywo się położyła piszcząc bardzo głośno i co.... zdechła.... na moich oczach ;( O kanarkach i papugach już nawet nie wspominam :(

To był tak okropny widok, ze szybko wyszłam ze sklepu i w domu aż łezki mi poleciały. Jak tak idzie traktowac zwierzęta??!! Miałam ochotę wykupić je wszystkie i poznajdywac nowe lepsze domy!!

Już nigdy nie wybiorę się do tego sklepu.... warunki okropne... chore, biedne zwierzęta i nie znająca sięna zwierzętach obsługa. To był dla mnie prawdziwy szok... :angry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie powinno się to zgłosić na policję. Mam w rodzinie policjanta. Stwierdził, że za coś takiego można pójść do więzienia, ale bardzo trudno wsadzić za coś takiego za kratki. Trzeba mieć mnóstwo dowodów. Może spróbuj to zgłosić. Nawet jeżeli policja się nie zajmie, to jednak jest jakaś nadzieja. Proszę, zrób coś dla dobra zwierzaków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No pewnie ze powinno sie to zglosic.

Odrazu by ten sklep zaamkneli gdyby wiedzieli.

Musisz alexis cos zrobic, te zwirzaki nie moga sie tak meczyc!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety na policję chyba się nie wybiorę, no niestety. Na początku by mnie wyśmiali potem i tak by nic z tym nie zrobili! A zresztą oni dobrze wiedzą że jest pełno takich sklepów i nic z tym nie robią. Jedna osoba z deguserwis już coś tam próbowała zdziałać i nic :(:(

Tylko.... ten sam właściciel ma tez drugi sklep w innej części miasta i tam panują WRĘCZ idealne warunki. Są odpowiednie klatki, widać że zwierzęta są szczęśliwe. Coś mi się wydaje, że to niedopatrzenia obsługi... :/

Najchętniej to bym je wszystki wzięła, ale nie mam warunków, a rodzice by mnie chyba z domu wyrzucili! :-):

Postawiłam że tak pojutrze pójde jeszcze raz do tego sklepu, zwrócę uwagę ekspediętką i może cos z tym zrobią...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że wiele złego mówi się o policji, to nie znaczy, że każdy policjant jest zły (kłania się tutaj stereotyp). Wolałabym być wyśmiana, lecz wiedziałaby, że robię to dla dobra zwierzaków. Nie chcę Cię zmuszać, rozumiem Cię, ja też bym się wstydziła, ale naprawdę spróbuj. Może trafi się życzliwy policjant...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm... wiedług mnie może pomogła by jakaś fundacja do spraw zwierząt, jakaś organizacja, co ?? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

prawda, prwada :)

 

nie wiem czy coś by to pomogło, ale może viva.org.pl coś zrobi...sama nie wiem

 

najszybciej byłoby to zgłosić na policję, albo powiedzieć komuś dorosłemu np. bilogicy w szkole

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oooo łeeee ;/ to sie powinno zgłoscic do jakiegoś ośrodka gdzie zajmują sie obroną zwierząt ;/ przecież tak nie moze byc ;/ biedne stworzonka :(

 

ps. jak tio uczyła mnie moja polonistka zdania nie rozpoczyna się od "no więc" :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takich sprawach Policja nic nie da :) Musisz zgłosić się do oddziału TOZ'u w twojej okolicy i o tym powiedziec :) Czy ktoś tutaj nie wie co to TOZ (mam nadzieje, że nie....),....TOZ to skrót od Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami (Nie mylić z TOnZ - po to Towarzystwo Opieki nad Zabytkami ) :) Jest to krajowa instytucja dbająca o dobro zwierząt, o tutaj zglasza się wszelkie przypadki okrucieństwa, maltretowania lub złych warunków :) Praktycznie wszystkie schorniska sa prowadzone przez TOZ :) Powiedz skąd jesteś, a ja znajde Ci namiary na oddzial w twojej okolicy :)

 

 

No i podaj namiary na ten sklep to zghłosze to do Towarzystwa Miłośników Papug - Papuziego Centrum Adopcyjnego (jestem tam wolont.) i napewno zadzialamy :)

 

 

 

21:59

znalazlam link to strony TOZ'u tam jest napisane gdzie sa umieszczone oddziały tej instytucja i inne ciekawe rzeczy - poczytajcie a dowiecie się o TOZie więcej, bo widze, ze chyba prawie nikt tutaj nie wie co to jest :|

 

http://www.toz.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja znam toz :)

dokladnie wiem co to jest, wlasnie oni powinni sie tym zajac :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wrrr..skadowalo mi posta...wrrr...wiec pisze od nowa.... policja zgadzam ise nic nie da... nie dosc ze interweniuja w sprawach ludzkich bo im ise nie chce to co dopiero zwierzakow... policji dla ziwerzat jako takiej sprawnie dzialajacej nie ma w polsce niestety... w sumie jeden z bylych pracownikow toz zalozyl straz dla zwierzat, ale nie wiem czy oni w koncu dzialaja bo mieli jakies problemy finansowe a i klotnie z samym toz...ale zglos to do towarzystwa..choc sama nie wiem czy oni moga cos zrobic... tak czy siak zadzialaj... ja to bym miala wyrzuty ze nic nie zrobilam, nawet jeśli by to skutkow nie przynioslo,ale chociaz sie staralam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TOZ ma prawo konfiskacji zwierząt i wytoczenia procesu. Konfiskacja odbywa się pod nadzorem policji :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem krótko, ja tam nigdzie nie chcę się mieszać!

Dziś byłam w tym sklepie. I co?? Nowe trocinki, koszatniczki miały trochę siana, wszystkie miseczki i poidełka były i to w dodaku pełne! Choć akwariumy i klatki dalej ciasne, ale jest dużo lepiej niż było.

Wtedy musiałam trafić na jakąś dostawę zwierzat czy wielkie wymienianie i niepotrzebnie zrobiłam tyle hałasu :{}:

Teraz postanowiłam częściej chodzić do tego sklepu, a jak zauważę coś niepokojącego odrazu zawiadomię ten cały TOZ. MAm nadziję, ze teraz te zwierzęta juz nie będą w takich warunkach jak parę dni temu. Wydaje mi się coś, że ktoś postraszył obsługę :flex: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I miejmy nadzieję, że już tak zostanie! :D

Tylko szkoda, że są akwariumy zamiast klatek, ale cóż... jeszcze nie spotkalam zoologa w którym były same klatki ze zwierzętami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nom u nas w sklepach też nie ma klatek.. ale zawsze jest w miare czysto i zabawki jakieś są no i jakieś domki..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...