Skocz do zawartości
pablo190

Chomiki Roborowskiego - czy aby na pewno dobry wybór?

Rekomendowane odpowiedzi

No i właśnie mam dylemat...

Ledwo co się pozbierałem po śmierci Dyźki a już chcę nowego chomika << tak pewnie ma każdy z nas. U mnie w pokoju jest taka pustka gdy jej nie ma, że zawsze tęsknię.

Myślę że dla wielu chomikohobbystów chomiki Roborowskiego są naprawdę gatunkiem wymarzonym... najbardziej ruchliwe, najmniejsze, najtrudniej je oswoić << jest pewnego rodzaju wyzwanie.

Myślę że mogę go dokonać, tylko są małe problemy.

Przede wszystkim to przerwa między prętami mojej klatki po Dyziaku wynosi: 1,1cm.

Czy roborowski nie wyskoczy? I jeszcze jedno, ile czasu dziennie na wybiegu?

Godzina?

 

 

-----

Zastanawiam się jeszcze nad dwoma rodzajami chomików:

Campbella i dżungarski.

Myślę, że mogę liczyć na moich przyjaciół z vortalu i pomożecie mi wybrać nowego mieszkańca mojego pokoju? ;p

 

Klatkę mam bardzo dużą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1,1 to roborki uciekną. U mnie tak było niestety i w większości przypadków. Są to bardzo malutkie chomiki, bez problemu potrafią się jeszcze spłaszczyć. Sama je miałam i szczerze mówiąc mi takie chomiki nie odpowiadają, bo wole takie, co spokojnie mogę na wybieg wziąć, chomik nie boi się mojej ręki, a nie że ten stale ucieka, ciężko złapać i do tego jest tak mały, że można go skrzywdzić. Bardzo fajne do patrzenia, jednak tak jak mówiłam, to nie dla mnie. Ale to tylko takie moje odczucia :D

 

Polecam Ci dżungarka albo Campbelle. We Wrocławiu tych drugich jest bardzo dużo, wiele razy widziałam, nawet moja Bounty została tam kupiona :) Niewiele osób, przynajmniej z forum je ma, więc wiesz, można tak powiedzieć, że to taka odmiana no i im więcej osób będzie je miało tym bardziej ten gatunek będzie poznany i może jakoś da się obalić te mity o agresywności ;p

 

Chyba, że chciałbyś syryjka, teraz bardzo ładne ubarwienia są w Pasażu Grunwaldzkim :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba, że chciałbyś syryjka, teraz bardzo ładne ubarwienia są w Pasażu Grunwaldzkim :D

Kocham Syryjki, tylko za bardzo przypominało by to Dyźkę.

Chyba że Syryjski Długowłosy taki jak ten po lewo w naszym nagłówku. Albo te po prawo, chyba tez syryjki....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te po prawo to młode syryjki.

O ile pamiętam kremowe tez były, jeden chyba miał lekko długawą sierść. Przejdź się do zoologów (albo przejedź :D), popatrzysz, wybierzesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba, że chciałbyś syryjka, teraz bardzo ładne ubarwienia są w Pasażu Grunwaldzkim :D

Ale piękne, super - naprawdę tak mi się podobały, że ten temat można już zamknąć.

Jeden albo jedna był/była tak sliczna.... kupiłem go od razu.

Nie miałem nic przyszykowane, jednak było - wystarczyła minuta aby wsypać granulki.

Dzisiaj i jutro chomik będzie mieć domek z kartonu (ten po Dyźce jest cały pogryziony. ), później ide kupić nowy.

Ale fajnie się patrzy co robi chomikuś, mam nadzieję że nie da mi przespać nocy ;)

Dodam że cały parter już rozpoznał i pierwsze piętro.

Jest z nami od 26 maja 2009 roku godz. 21:00.

Wchodzi teraz na drugie pięterko i przechodzi przez wszystkie rury doprowadzające do pięterek. Wspina się na szczebelkach. Dotyka nosem czubka klatki i zaczyna gryźć pręty - istna Dyźka :D

I pierwszy upadek na sam dół.... :( Istna Dyźka, całymi nocami spadała. Kopie sobie, ohh jak cudownie jest oglądać nowego chomiczka, szkoda że nie jest to Dyźka.

Już wcina marchewkę z miski ;) Był w całej klatce;)

Ponieważ domek ma z kartonu w którym został przyniesiony/przeniesiona jest nowy... zrobilem ze smakołyków drużkę tam... tak aby zachęcić.

Podaje zdjęcia:

Dołączona grafika

i:

Dołączona grafika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śliczny/a :) Gratuluję zakupu. Czy mi się wydaje, czy ma czerwone oczy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śliczny/a :) Gratuluję zakupu. Czy mi się wydaje, czy ma czerwone oczy?

Wydaje;) Czarne ;)

 

 

Dzisiaj kupiłem już mu/jej domek, kolby, dropsy czekoladowe - przysmak Dyxki ( Uwaga! Dawać tylko jeden na dwa dni!)

Ciekawe czy z rury gdzie sobie zrobił domek przeniesie się do domku - mało prawdopodobne ale zobaczymy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wg.mnie chomiczki roborowskiego są najleoszym wyborem !

ja posiadam dwie samiczki tej rasy

i jestem zachwycona .Moje roborki : nie gryzą , troche uciekają , są kochaniutkie,robią przesłodkie minki i są bardzo aktywne w dzień a w nocy nie halasują , nie są wybredne jeśli chodzi o jedzenie .

CUD , MIÓD i ORZESZKI :hey:

Bardzo polecam chomiczki Roborowskiego

aha i co bardzo ważne moje roborki nie maja zapachu tak jak np. dawny mój chomik syryjski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wg.mnie chomiczki roborowskiego są najleoszym wyborem !

ja posiadam dwie samiczki tej rasy

i jestem zachwycona .Moje roborki : nie gryzą , troche uciekają , są kochaniutkie,robią przesłodkie minki i są bardzo aktywne w dzień a w nocy nie halasują , nie są wybredne jeśli chodzi o jedzenie .

CUD , MIÓD i ORZESZKI :hey:

Bardzo polecam chomiczki Roborowskiego

aha i co bardzo ważne moje roborki nie maja zapachu tak jak np. dawny mój chomik syryjski

Twoja wypowiedź podniosła mnie na duchu. Bo do tej pory w sieci czytałam tylko negatywne wypowiedzi o tym gatunku:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy chomik jest inny. Nie ma złych i dobrych gatunków. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy chomik jest inny. Nie ma złych i dobrych gatunków. ;)

To zależy jak na to patrzysz i jakie masz oczekiwania wobec chomika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jeśli chodzi o głaskanie, przytulanie i całuski, to z roborkiem będzie ciężko, aczkolwiek nie ma rzeczy niemożliwych. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jeśli chodzi o głaskanie, przytulanie i całuski, to z roborkiem będzie ciężko, aczkolwiek nie ma rzeczy niemożliwych. :)

Popieram. :D Choć z nimi jest to po prostu bardziej czasochłonne oswajanie. ;) A przynajmniej w dużej ilości przypadków. Wiadomo, każdy jest inny, czy to człowiek, czy zwierzę.

Edytowane przez Loschlussa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"przynajmniej" odsyłam tutaj: http://forum.e-chomik.pl/topic/2379-stop-bykom/?p=124078 :D

 

Ja mam taki cichy i ambitny plan przekonać Jimmiego do siebie bardziej. Jak już się rozhulał, to teraz ciężko za nim nadążyć. Jak go mam na rękach, to jest ok. Ale jak tylko dostanie szpunta, to się cieszę, że nie ma w pokoju żadnych zakamarków....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"przynajmniej" odsyłam tutaj: http://forum.e-chomik.pl/topic/2379-stop-bykom/?p=124078 :D

 

Ja mam taki cichy i ambitny plan przekonać Jimmiego do siebie bardziej. Jak już się rozhulał, to teraz ciężko za nim nadążyć. Jak go mam na rękach, to jest ok. Ale jak tylko dostanie szpunta, to się cieszę, że nie ma w pokoju żadnych zakamarków....

Ach! Znowu dałam się na tym złapać! Staram się tego słowa nie używać, ale się rozpisałam i zapomniałam. XD Już poprawiam posta powyżej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram. :D Choć z nimi jest to po prostu bardziej czasochłonne oswajanie. ;) A przynajmniej w dużej ilości przypadków. Wiadomo, każdy jest inny, czy to człowiek, czy zwierzę.

No ale skoro ktoś je sprzedaje, to znaczy że ktoś chce je kupić. A ja mam wrażenie, że ludzie nie chcą tego gatunku, bo go nie ponoszą, przytulą, pocałują. I że zamiast chomika chcą mieć w domu zabawkę, albo mają taki kaprys. (Nie dotyczy użytkowników tego forum)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się, że ludzie kupują, bo fajnie w sklepie wygląda, taka malutka puchata, włochata kuleczka. Jeszcze na dodatek tuląca się do x innych kuleczek. A dopiero potem okazuje się, że chomik ucieka, że nie chce wchodzić na ręce, że ogólnie się wszystkiego boi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się, że ludzie kupują, bo fajnie w sklepie wygląda, taka malutka puchata, włochata kuleczka. Jeszcze na dodatek tuląca się do x innych kuleczek. A dopiero potem okazuje się, że chomik ucieka, że nie chce wchodzić na ręce, że ogólnie się wszystkiego boi.

Co mogę powiedzieć:to tak jak ja, kupiłam bo był najładniejszy i  ruchliwy nic o tym gatunku nie wiedząc. Potem poczytałam i  przez chwilę myślałam, że się wkopałam. Ale teraz wiem, że to trafny wybór. Może inne gatunki, da się przytuluć, pogłaskać i pocałować. Ale może to gupio zabrzmi ale, ja się ogólnie wszystkiego boję, i jestem niska. Więc ten chomik jest taki jak ja. Nie chcę mieć żywej zabawki, bo jak będę chciała się pobawić, to powinnam kupić sobie misia. Mój chomik wcale nie musi być tak przyjazny jak syryjski. Chcę go oswoić na tyle żeby dało go się spokojnie złapać na czas sprzątania klatki. Nie muszę, bo całować, nosić, wielbić. Zadowolę się patrzeniem   i dbaniem o niego. Cierpliwość nie jest moją mocną stroną, ale wierzę, że uda się go do mnie przekonać. Tylko niech nikt mi nie mówi, że jakiś chomik ugryzł kogoś do krwi, bo to sprawia, że zaczynam się bać własnego chomika, a coś mi mówi, że on boi się bardziej ode mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko niech nikt mi nie mówi, że jakiś chomik ugryzł kogoś do krwi, bo to sprawia, że zaczynam się bać własnego chomika, a coś mi mówi, że on boi się bardziej ode mnie.

jeśli o to chodzi to trafiłaś idealnie - baaaardzo rzadko zdarzają się sztuki robo, które podgryzają, a nawet jeśli - to żaden mi nigdy nie przerwał skóry ;)

A poza tym jesteś już dużą dziewczynką - nie bój się chomiczka :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli o to chodzi to trafiłaś idealnie - baaaardzo rzadko zdarzają się sztuki robo, które podgryzają, a nawet jeśli - to żaden mi nigdy nie przerwał skóry ;)

A poza tym jesteś już dużą dziewczynką - nie bój się chomiczka :D

Jak już mówiłam jestem małym i strachliwym stworzeniem. A moja siostra ciągle mówi "mieliśmy kiedyś takiego chomika, który gryzł do krwi", "nie wezmę go bo mnie ugryzie".  A wyobraźnia działa.  Mam go od tygodnia, to jest mój pierwszy chomik. Może jest głodny i też dlatego gryzie? Bo w sumie z tym gryziemiem zaczeło się niedawno. W sobotę wyszedł normalnie na rękę i dał się nawet pogłaskać (kosmos :D ) a ostatnio coś podgryza klatkę, szczególnie jak ją otworzę, no i ma tą manię gryzienia w palec. Ale co tam, jak trzeba będzie, to będę czymać rękę w klatce, niech sobie pogryzie do woli. Tylko może go uprzedzę, że ja też mam pełną paszczę uzębienia :P  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja miałam takiego, co tak gryzł, że trzeba było do chirurga na szycie chodzić i co? - mam pełno chomików :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja miałam takiego, co tak gryzł, że trzeba było do chirurga na szycie chodzić i co? - mam pełno chomików :D

Nie pomagasz mi.... Dobrze wytłumaczę sobie to tak: z pewnością był to inny gatunek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli o to chodzi to trafiłaś idealnie - baaaardzo rzadko zdarzają się sztuki robo, które podgryzają, a nawet jeśli - to żaden mi nigdy nie przerwał skóry ;)

A poza tym jesteś już dużą dziewczynką - nie bój się chomiczka :D

 Hehe jak bym słyszał swoją mamę :P z tym nie bój się chomiczka :P tylko że j jestem już dużym chłopcem :P A co do tematu to do szycia to tylko możliwe że ją dziabnął syryjek :p bo inne to za małe paszcze mają xP 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...