Skocz do zawartości
Gość Biśka

Mój chomik się starzeje...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Biśka

Mój chomiś się "dziadkowaty" robi!!! Niedawno zobaczyłam bielma na jego oczach... właściwie się tym nie przejęłam, ale panika mojej siostry (czasem potrafi być bardzo dziecinna) mi uświadomila dużo... Wczoraj zauważyłam, ze domek jest przesunięty, delikatnie go przesunęłam z powrotem... zawołałam cichutko chomiczka, on wyszedł ze swoją jak zwykle ciekawością... powąchał otwarte drzwiczki i... jak zwykle chciał umyć pyszczek umyć na dachu domku... i... się nie umiał wdrapać na ten dach... serce mi się ścisnęło, ale uparcie Florek próbował, aż wlazł... Umył pyszczek i wskoczył na moją rękę... nagle zaczęłam żałować tego, że ostatnio się z nim dużo nie bawiłam... Było późno, ale sie z nim pobawiłam z 10 minut... Wiem, ze powinnam się cieszyć chomikiem, dopóki jest, ale naprawdę, serce mi się kraje z żalu dla mojego Stworzonka... Nie płaczę, ale w środku tak się źle czuję...

Pocieszcie mnie... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie martw sie :* Może ma chwilowy zastój formy? Albo się najadł karmy... Ważne, że nadal Cie kocha:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

będzie spoko Biśka :*

musisz go troche rozruszać i dawac wiecej witamin, nawet stare chomiki czaem szaleją, będzie ok :good:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spokojnie :) może ma słabą kondycję? a zresztą, anwet jak się robi "dziadkowaty", to się nie ma czym przejmować! Taka jest kolej rzeczy. Ważne, że się jeszcze nierozleniwił. Może za mało go puszczasz na wybiegi, albo za mało się z nim bawisz. Wtedy kondycja chomiczka jest chociaż troszkę lepsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

biska moj chomis tez juz jest taki... jak wchodzi na pieterko to tez ledwo co..i jak chodzi to mu sie nozki w kratkach zapadaja... tez mnie sie serce kraje...i jak chodzi po plaskiej powierzchni to juz sie tak kolysze... niestety tak bywa... ale powiem ci ze mimo iz moj chomis taki dziadkowaty juz to mimo wszystko jest dosyc aktywny na plaskiej powierzchni i ma apetyt... wiec jest zdrowym staruszkiem..jak twoj..i tylko teraz o to dbaj...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojj tam Biśka! Wcale nie jest biedny!!!! Przecież mieszka u Ciebie i ma na pewno bardzo dobrze!! Biedne to są chomiczki w zoologgu , których nikt nie głaszcze nawet przez głupie 10 minut...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Biśka

Dzięki... jesteście świetni... mam nadzieje, że mój chomiku będzie aktywnym staruszkiem ;). Dzisiaj się z nim pobawię długo, zanim się do lekcji zabiorę ;). Trzeba mu umilic życie :*.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja sowjego czasem zmuszam do aktywnosci i tyle..powinien troszke rozruszac sowje stare kosci... po prostu przekladam mu rece zeby pochodzil troszku... a jego noym ulubionym zajeciem jest jak go wkladam do kubelka megan i on wtedy se nuruje tam po swoje smakolyki ulubione

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ha ha też musze spróbować trumana dać do kubełka:) tylko żeby smaka za dużego nie zrobić, bo wszystkiego wziąć nie potrafi:) a Biśka nie przejmuj się wszystko będzie ok ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mojego chomika tez wkłada do pudełka z jedzeniem :) Wszytko przekopuje i wybiera to co najlepsze. Ale ostatnio zauwazyłam,ze on woli kiedy ja mu coś dam z ręki do pyszczka niz kiedy on sam musi w miski jesc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nom wiadomo, chomik jak z ręki dostaje to mysli ze bedzie jakis przysmak, a jak cie lubi to zawsze chętniej je od ciebie :good:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No Biśka, rozruszaj go, puszczaj go po pokoju. Chomiki trzeba często pieścić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siem Wam:)

Jestem strasznie załamana moim chomikiem...ma na imie Zuzia i ma rok i dziewiec miesiecy...jest kochana.Ale od jakiegos tygodnia strasznie sie zmienila:( wysypuje jedzenie,nie sika do słoika....jest powolna,siersc ma taka posklejana i szorstka i schudła......czy to ze starosci???:( prosze o pomoc...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zależy ile twój chomik ma lat?... może być w ciąży... albo być po prostu chora.. lepiej udaj się do weta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie odnośnie chomika (syryjski, długowłosy). Od dłuższego czasu mój trzyletni już chomik ma uczulenie na skórze - wyglądem przypomina to łupież. Powiedziano mi, że to ze starości. Próbowałam go leczyć na własną rękę - maścią propolisową i rumiankiem i pomagało. Co dziwne - widać było, że nie bardzo mu to przeszkadzało - nie drapał się, był ciągle żywotny i wesoły.Na początku chomik przebywał w sianku, ale chyba miał na nie uczulenie i teraz mieszka w trocinach. Dodatkowo, co jakiś czas sklejają mu się oczka, jednak po rumianku czasem przechodzi.Od wczoraj coś złego zaczęło się dziać z chomikiem. Najpierw obudził mnie w nocy (spał z głową w domku, a resztą na zewnątrz), był bardzo niespokojny. Chciałam zobaczyć co się z nim dzieje, ale ... nie poznał mnie i ugryzł. Dziś od rana ciężko oddycha, słania się, nie może chodzić i podejrzewam, że to koniec... Teraz już nawet nie wchodzi do domku, tylko śpi w rogu klatki.Pan weterynarz powiedział, że nie podejmie się leczenia (owszem, mógł to zrobić drugi, ale koleżanka, która też leczyła tam chomika, powiedziała, że jedynie wyciągają pieniądze, a i tak nie leczą - jej chomik zdechł po kilku 'kuracjach').Czy może to być ze starości, czy jednak dała się we znaki choroba skórna?Proszę o pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Mój chomik ma już swoje lata - ponad trzy, możliwe, że dobiega już czwartego. Nadal jest bardzo ciekawski, wszędobylski i dopisuje mu apetyt, ale widać już po nim, że nie jest pierwszej młodości.

Przestał biegać w kołowrotku, bardzo dużo śpi, więc nie ściera sobie pazurów. Niestety, wszyscy weterynarze u których byłam nie podejmują się podcinania ich takim małym zwierzętom, więc robię to sama malutkimi cążkami do paznokci - nie jest to łatwe, zawsze się boję że utnę mu cały palec, więc podcinam tylko tyle, żeby pazurki się nie zawijały. Wydaje mi się, że to wciąż za dużo, bo chomiś już nie ma takiego ładnego futerka jak dawniej - wydaje mi się że to po części wina za długich pazurków - nie może się dokładnie umyć. Zaczęło mu też wypadać futerko - nie ma jeszcze łysinek, ale jest przerzedzone, zmatowiałe, a kiedy przeczesuję mu futerko widać takie białe płatki skóry wyglądające jak łupież.

Niedawno Luis doznał urazu kości (?) - spadł z łóżka (wcześniej wielokrotnie zeskakiwał i nic się nie działo, ale tym razem leżał nieruchomo na podłodze). Kiedy go podniosłam, ocknął się, ale nie mógł złapać równowagi. Poszłam do weterynarza, który zaproponował mi tylko uśpienie chomika :[ .Na szczęście na waszym forum znalazłam wskazówki, co robić w takim przypadku, i teraz już wszystko jest ok.

Czasami ma też zaropiałe oczy - najczęściej same mu się rozklejają, w razie potrzeby przemywam mu naparem z rumianku.

I teraz chciałabym się zapytać, czy te objawy są normalne dla chomików w wieku Luisa, czy coś powinno mnie zaniepokoić? Niestety nie znam dobrego weterynarza, który mógłby mi doradzić, więc liczę na waszą pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj przyszłam do mojego kolegi po chomika...
i zauważyłam że jest jakiś zdecydowanie chudszy i jakoś dziwnie oddycha....(bo właśnie nie wiem..)
otwierał tak pyszczek jakby się czymś udławił ,albo próbował nabrać powietrza...
jeszcze ten jego fioletowy język..
zabrałam go do siebie...
wzięłam na ręce dałam mu jakieś jedzenie (i normalnie jadł)
Razem z tym kolegą i koleżanką (którzy też są właścicielami chomika)
pomyśleliśmy że to może być od tego że zbyt rzadko smarujemy mu taki płyn na brzuszek bo miał taki strup(ale byliśmy u lekarza i zalecił smarowanie tego płynu)
Więc postanowiłam go wziąć i mu posmarować ten brzuch...ale on się zaczął tak znowu dusić
Położyłam go na kolanach a on siedział ze spuszczoną głową...
więc położyłam go do klatki ,ale on przewrócił się na plecy... i zaczął się chyba dusić...
Przerażona go odwróciłam...i leżał w kącie przez jakiś czas..potem poszedł do swojego domku...
myślałam że już po nim...i nie przeżyje tej nocy..,ale wieczorem..zaczął chodzić po klatce...ale tylko po ściółce i nie wchodził na wyższe piętra...
Dodam jeszcze że miał takie strasznie wyłupiaste oczka...
ale dziś mu już wszystko przeszło ...nie ma wyłupiastych oczu, jego język jest jasno-różowy...
i normalnie chodzi po całej klatce..
tylko że go jeszcze nie brałam na ręce bo się boję żebym mu nic nie zrobiła..
Dziś pójdę do weta. Tyle że chciałam się was zapytać..
co spowodowało takie..,,napady"
nie wiem...mam kilka sugestii na ten temat:
- może że starości..ma już półtora roku
- albo dlatego że nie dostaje odpowiedniej ilości maści
-może się przestraszył...bo nie był u mnie chyba z miesiąc...(ale nigdy się tak nie zachowywał)
- zatruł się czymś
-albo ma problemy z sercem...


Naprawdę nie wiem co mogło to spowodować pomóżcie mi !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm a jakiej rasy jest chomik ? Mozliwe ,ze to ze starsci ,ale poltorej roku to znowu nie tak duzo moj chomik tez sie przewracal tak z boku nabok gdy umieral ze starosci nie mial sil chodzic i wlasnie na drugi dzien mu to troche przeszlo a potem nowu i wlasnie tego dnia zdech ;/Moze ma wypchane worki ? Chciaz w to wątpie . Moim zdaniem nie bierz chomika na ręce jeśli nie jest to konieczne poniewaz skoro jest tak slaby to szkoda go meczyc jeszcze bardziej ... Czekam na relacje od weta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ze starości to raczej nie. 1,5 roku to nie jest w końcu tak dużo i na następny dzień przeszło, więc wątpię.

Może po prostu coś mu utkwiło z przełyku i albo to w końcu połknął, albo zwrócił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a może właśnie ta maść wywołuje u niego takie napady??? jak już poprzedniczki mówiły 1,5 roku to za wcześnie dla chomiczka żeby wszedł na "tęczowy most".. możliwe ,że zjadł coś nieodpowiedniego i ma zatrucie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie..byłam u weterynarza..i powiedział że jest za stary

i zdecydowałam się na uśpienie za namową weta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Półtora roku dla chomika (zwłaszcza po przejściach) to nie jest mało. Brak maści na strupki na pewno nie spowodowałby duszenia się chomika. Bardziej prawdopodobna wydaje mi się reakcja w drugą stronę, typu alergia na maść. Chomik w tym wieku może mieć już problemy z wydolnością płuc (tak samo jak bardzo dużo starszych osób ma astmę). Może to spowodować również duszności. Albo tak jak MmartuniaA powiedziała, zdarzył się jakiś jednorazowy przypadek.

 

Wydaje mi się, że jeśli chomiczek się ma męczyć, to lepiej będzie mu na Tęczowym Moście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...