Skocz do zawartości

Nowość HP - gryzaki dla gryzoni


Rekomendowane odpowiedzi

U mnie Ryś najbardziej szalała za melisowymi. I mają one jednak lepszy kształt - są mniejsze, więc chomikowi łatwiej przenieść.

 

Oj fakt, komiczny widok, jak drobna dżungarka idzie z gryzakiem wielkości jej samej z samej góry na sam dół :D. Nic nie widzi, bo jej zasłania, do tego podniesie głowę jak królowa i ostro próbuje myśląc "doniosę - nie doniosę" :D Zawsze miałam z tego ubaw. Teraz Klo dostaje połówkę, bo dziwnie codziennie znikały w całości i nie wyrabiałam z dokupowaniem ; )

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 97
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...

A u mnie się gryzaczki z hp nie sprawdziły.

Ale za to gryzaki marchewkowe z rossmanna Szarotka uwielbia :)( pies z resztą też :P )

Z rossmana? Pierwszy raz słyszę :). Trza się w końcu do Rosa wybrać :D.

A co do HP gryzaków, słyszałam o nich, i podobno są baardzo malutkie, a zdjęcie wcale nie jest takie jak w rzeczywistości ;). Ale kto wie, może jaki mi wpadnie w ręce w zoologu, to kupię.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z rossmana? Pierwszy raz słyszę :). Trza się w końcu do Rosa wybrać :D.

A co do HP gryzaków, słyszałam o nich, i podobno są baardzo malutkie, a zdjęcie wcale nie jest takie jak w rzeczywistości ;). Ale kto wie, może jaki mi wpadnie w ręce w zoologu, to kupię.

Nie są takie małe:P nie jest ich za dużo w paczce ale są dość długie :P

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...
  • 2 months later...
  • 3 years later...

czy tylko moja Lilka w takim razie nie polubiła gryzaków? Kupiłam jej meliskowe. Jednego dostała i tak leży. Nawet nie widać śladów, żeby próbowała go gryźć :( cos czuję, że cała paczka poleci do śmieci :( 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 months later...

Sposób, znaczy rozdrabnianie? Jeśli tak, to ja też tak robię, a to dlatego, że: traktuje to jako przysmak, nie karmę, to są dość długie kawałki, wiec dzielę je na 3-4 razy...


Tylko, że ja nie robię tego dla niejadka, a dla głodomorów, które pochłoną wszystko, co pojawi się w ich pobliżu :-). Zarówno Leszek jak i Daisy, uwielbiają "gryzać" wszystko

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sposób, znaczy rozdrabnianie? Jeśli tak, to ja też tak robię, a to dlatego, że: traktuje to jako przysmak, nie karmę, to są dość długie kawałki, wiec dzielę je na 3-4 razy...

Tylko, że ja nie robię tego dla niejadka, a dla głodomorów, które pochłoną wszystko, co pojawi się w ich pobliżu :-). Zarówno Leszek jak i Daisy, uwielbiają "gryzać" wszystko

tak ;) aczkolwiek ja mam te melisowe które są małe i grube i Lilka najnormalniej w świecie sobie z nimi nie radzi. Te rozdrobnione za to zajada :) w sumie zastanawiam się czy nie dodać jej tego do karmy... 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...