Skocz do zawartości
Tina

Tęczowy most

Rekomendowane odpowiedzi

Chomik syryjski Placek 3.09.2008 - 22.01.2012 tęsknie za nim, no ale cóż , starość nie radość :unsure:

Edytowane przez alicja10315

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chomiczka syryjska Śnieżka 8.10.2012 - 3.10.2013, moja ulubiona  :( a już myślałam, że ten rok będzie wyjątkowy i obejdzie się bez zgonów :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kula zgasła przed chwilą ... rak ją wykończył... .

Kula 05.09.2011 -07.02.2013

Dobrze, że chociaż śmierć naturalna. Mój Alojzy dziś w nocy po raz pierwszy wyszedł z klatki, i został zagryziony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rosse

chomiczek syryjski

byla z nami od 26.12.2011

zmarla 1.11.2013

tesknimi za nia ogromnie, beczymy caly czas  :(  :(  :(  :(  :(  :(  :(  :(  :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że chociaż śmierć naturalna. Mój Alojzy dziś w nocy po raz pierwszy wyszedł z kladki, i został zagryziony.

Trzymasz chomiki razem??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To i ja dopisze swoje maleństwo
Kluseczka ~początek września 2011- 28.10.2013, z nami od 14.10.2011 do końca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Juluś - chomik syryjski, urodzony w lipcu 2011 r., odszedł 6 listopada 2013 r.

Edytowane przez madzik075

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś tj. 26 listopada 2013 r. odeszła Snow chomiczka syryjska , początki jej historii znajdziecie na stronie http://forum.e-chomik.pl/topic/10173-chomiczeta-chomiczeta-po-warszawskiej-interwencji/ . Przez całe życie zmagała się z różnymi dolegliwościami będącymi efektem nieodpowiedzialnego chowu wsobnego . Czy zamieszka jeszcze u mnie chomik- zobaczymy , teraz potrzebna jest chwila refleksji .

Edytowane przez Borys

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś zgasło serduszko Kuby, cudnego syryjczyka. Z nami był od 29.10.2012 do dziś czyli 3.12.2013. Miał koło 2 miesięcy gdy go wzięliśmy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozalia - chomik Campbella zamieszkała ze mną jesienią 2011, a zmarła 24 listopada 2013...

 

Im bardziej poznaję chomiki tym bardziej zaczynam rozumieć ludzi...

 

[*] [*] [*]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przedwczoraj odszedł Stanisław Ignacy. :-( Miał dwa latka i cztery miesiące. Chomiczek dżungarski.

Edytowane przez Minerwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Józia - chomiczyca dżungarska - odeszła za Tęczowy Most...

Była ze mną od września 2013 do 23 lutego 2015...

[*] [*] [*]

 

Pozostał jedynie cichy kołowrotek wspomnień...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotek (w dowodzie Mahatma) odszedł 2 kwietnia 2015 roku około godziny 21.40 (do końca miał poczucie humoru, teraz znany jest jako chomik papieski;)). Był z nami od lipca 2013 roku. Był najdzielniejszym chomikiem, podróżnikiem i zawadiaką. Bardzo, bardzo nam go brakuje...

Edytowane przez Vladimirska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maria Luiza oraz Hiacynt odeszli 17 listopada 2015 za Tęczowy Most... W nocy jeszcze biegały chomiki w kołowrotkach, a rano martwe na trocinach...

 

[*] [*] [*]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem... Padły oba tego samego poranka... Hiacynt w domku, a Maria Luiza na środku klatki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No raczej nie był to przypadek, to musiałaby być jakaś szansa jedna na tysiąc. Albo czymś się zatruły, albo... nie wiem sama - jakiś ulatniający się gaz? (tu już wymyślam). Pamiętasz co jadły? Może coś nowego dostały? Może woda z kranu była przejściowo jakaś nie teges? Może jakieś warzywa mocno pryskane? (Był już przypadki że po mocno chemicznych warzywach zwierzęta padały).

 

Kurczę szkoda że nie dałeś ich na sekcję bo naprawdę dobrze byłoby dojść co się stało - w razie gdybyś planował kolejne chomiki - żeby zapobiec takiemu wypadkowi na przyszłość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam czujnika... Ale jeszcze nie paliłem w piecu... Więc czad im nie zaszkodził... Jedzenie maiły to samo...Ostatnio nic nie zmieniałem...

 

Kurcze mieszkanie jest takie puste bez nich... :( Nie wiem kto mnie jutro obudzi do pracy, bo zwykle to robiła Maria Luiza...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A autopsja? Osobiście to pierwsza rzecz jaką bym zrobiła... mało prawdopodobne, że dwa chomiki padły synchronicznie akurat 'ot tak'..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...