Skocz do zawartości

Straumatyzowany chomik - czy uspokajać ziołami / lekami?


Rekomendowane odpowiedzi

Od nieco ponad miesiąca moim podopiecznym jest Oskar - ok. 2,5 miesięczny chomik syryjski. Jest on niespodzianką od mojej żony i odpowiedzią na moje marudzenie o zwierzakach ("no weźmy coś, najlepiej pieska..."). Jako nastolatek miałem już chomiki, więc nie jest to dla mnie nowość i żona o tym wie (stąd jej wybór), natomiast kiepskim wyborem był wzięcie chomiczka ze sklepu zoologicznego...

W przeważającej większości Oskar chowa się OK - szybko się oswoił, ma apetyt, jest ruchliwy, wizualnie jest też okazem zdrowia. Niemniej jednak jest jedna rzecz, która mnie niepokoi: mam wrażenie, że ma swego rodzaju krótkie napady paniki. Objawia się to najczęściej następującym zachowanie:

- biega i węszy, po czym nagle gwałtownie odskakuje kilkanaście centymetrów do tyłu i zaczyna węszyć dookoła, jakby coś go zaniepokoiło (jednocześnie nic na jego drodze nie ma, nie ma żadnego hałasu itd.)

- myszkuje np. po kanapie, ale w pewnym momencie ucisza się, wciska się w róg lub podobne miejsce, przysiada na łapkach / kładzie się jak pies, przymyka oczy i pozostaje w bezruchu - może to trwać kilkanaście minut

- biega, myszkuje, itd. po czy nagle - ponownie bez żadnej dostrzegalnej dla mnie przyczyny - wyskakuje na kilkanaście centymetrów do góry, spada i ucieka, jakby się czegoś wystraszył.

Niestety takie zachowania zdarzają się dość często, stąd moje zaniepokojenie. Chomik był u weterynarza jakiś czas temu, ale wtedy jeszcze sądziłem, że po prostu jest zestresowany nowymi miejscem i nie wspomniałem o tym. Fizycznie wg weta jest zdrowy. Warunki ma także OK - klatka 100x60, gruba warstwa trocin konopnych, kołowrotek 28 cm, spory domek, mostki, tunele itp. W domu nie ma dzieci, innych zwierząt, czy innych potencjalnie stresogennych czynników.

Moje pytanie - czy może próbować go jakoś dodatkowo uspakajać, np. listkiem melisy czy też może szukać u weta pomocy farmakologicznej? To mój 5-ty chomik i pierwszy raz spotykam się z takimi objawami...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdaję mi się, że skoro masz dla niego takie dobre warunki, to karmisz go i dobrze więc takie objawy z pewnością nie są przyczyną złego traktowania.

Musiałabym zajrzeć na listę żywieniową, aby sobie przypomnieć, co mogłoby go uspokoić, jednak według mnie najlepszą opcją byłaby ponowna wizyta u weterynarza.Uważaj na lekarzy psio - kocich, bo mogą bardziej zaszkodzić, niż pomóc.

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie do weta się wybieram, natomiast boję się, że to już może podpadać pod zwierzęcą psychologię / behaviorystykę, stąd szukam na razie czegoś krótkoterminowego, żeby się biedak nie stresował...

Edytowane przez Hectic.Hamster
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co piszesz, chomik ma przestronną klatkę. To oczywiście dobrze, ale czy w związku z jej rozmiarami jest w niej proporcjonalnie dużo kryjówek, w których może chować się w razie wyczucia/usłyszenia czegoś niepokojącego? Jedyne co przychodzi mi do głowy to właśnie to, że zwierzak zwyczajnie nie czuje się pewnie w swoim otoczeniu, stąd jego zaniepokojenie.

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...