Skocz do zawartości
kjxaop

Złamana łapka

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć! Mam ogromny problem! Parę dni temu mój chomik zrobił sobie coś w łapkę. Jest nienaturalnie wygięta do tylu, jakby wtapiała się w futerko. Czy to się zrośnie? Nie mam w okolicy żadnego dobrego weterynarza, a bardzo chciałabym mu pomóc. Chomik normalnie je, pije, tylko z poruszaniem się ma lekkie trudności, jednak mimo wszystko widziałam jak wchodził na kołowrotek i biegał. Bardzo mi go szkoda. Czy mogę mu jakoś pomóc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z łapką jest coś nie tak, więc wizyta u weta jest obowiązkowa. 
Nienaturalny układ łapki na bank będzie wymagał nastawienia i tymczasowego usztywnienia.
Przed wizytą powinno się chomiczkowi ograniczyć ruch i ułatwić poruszanie do najważniejszych miejsc w klatce - zabieramy przede wszystkim koło i mostki, żeby nie nadwyrężał łapki ani nie pogorszył już istniejęcej złej kondycji.
Jeśli miseczki są na pięterku - przenosimy je na poziom domku/gniazda itp.

Złamania są niebezpieczne dla zdrowia i życia tak samo dla zwierząt jak i dla ludzi.

Z mądrej strony: Następstwem złamania jest uszkodzenie znajdujących się w pobliżu kości naczyń krwionośnych, nerwów, a nawet mięśni. Występują w związku z tym zaburzenia czucia. Niejednokrotnie w wyniku złamania dochodzi też do zakażeń, szczególnie podczas złamań otwartych, kiedy głęboka rana umożliwia przenikanie w głąb tkanek bakterii z zewnątrz. Groźnym skutkiem złamania są zatory tłuszczowe, które zaburzają ukrwienie narządów; kuleczki tłuszczu ze złamanej kości poprzez krew mogą wędrować do płuc i mózgu, w rezultacie powodując zawał. Nawet przy złamaniu zamkniętym, można się wykrwawić na śmierć.

Dlaczego pytasz tak późno? Parę dni to bardzo długo...
Podaj lokalizację, może ktoś zna dobrego weta i podpowie, gdzie iść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lublin ma uniwersytet przyrodniczy z oddziałem dla gryzonii https://www.up.lublin.pl/ambulatorium-gryzonie

Na twoim miejscu złapała bym za transporterek i goniła w te pendy. Niech się chomiczek już dłużej nie męczy. Złamania, skręcania i zwichnięcia są bardzo bolesne. Zwłaszcza nie opatrzone i nie usztywnione. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...