Skocz do zawartości
polkasa

Chomik Syryjski twarde łapki i nie tylko

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, 

Jutro lece z Ruda do weta. Ale moze juz ktos spotkal sie z takim czyms i wie o co chodzi. Chomiczek ma jedno twarde uszko, malo tego 3 łapki sa ciemne i jakby sztywne :(, 4 łapka jest napuchnięta i czerwona :(. Chomiczek chodzi i funkcjonuje normalnie ale widac ze nie moze ruszac palcami w tych lapkach. Jak mam go na rekach to czuje tak jakby mi wykalaczki wbijal w rece :(. Pomocy, czy ktos do jutra uspokoi mnie :( i da cien nadzieji ze jest wszystko ok? 

 

Dodam ze klatka jest 100x60 i chomiczek ma kolowrotek 28cm(oczywiscie wyjalem kolowrotek na czas do wizyty do weta) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DLACZEGO DOPIERO JUTRO? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Szybcior napisał:

DLACZEGO DOPIERO JUTRO? 

Lece do lepszego weta. Dzis ten u ktorego bylem zaproponowal uspienie... Powiedzial ze ciezko okreslic co to jest, a chomik sie meczy. Nie zgodzilem sie bo Ruda chwyta jeszcze jedzonko lapkami i potrafi biegac po klatce. Jeśli ten jutro nic nie zdziala to juz musze sie szykowac na najgorsze :(, trzymajcie kciuki by było dobrze :(

Edytowane przez polkasa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem. Dostaliście cokolwiek przeciwbólowego?
Trzymam kciuki!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że w tym przypadku liczy się czas.

Z tego co pamiętam, jakieś 3-4 lata temu znajoma zauważyła podobne objawy u swojej kawii. Okazało się, że na skutek powstania zakrzepu (?) doszło do niedokrwienia kończyny, a w efekcie martwicy. Koniec końców zdecydowano się na amputację. Niestety nie pamiętam szczegółów. 

Trzymajcie się, życzę zdrówka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Update: Ruda jest bez 3 lapek :sad:, ta wczorajsza napuchnieta jest cała czarna, więc zapewne dzisiejsza wizyta zakonczy sie zapewne amputacja ostatniej albo faktycznie uspieniem :mellow:. Ruda chodzi, ale nie wiem czy sobie poradzi z jedzeniem :sad:. Kurcze jestem zalamany, co to za cholerstwo!!!! Dziaiaj wet pewnie powie :sad:

 

Jestem w totalnej zalamnce :sad:

Edytowane przez polkasa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli konieczna będzie eutanazja, zrób koniecznie sekcję!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat do zamknięcia Ruda dzisiaj znalazla sie za tęczowym mostem :sad::sad::sad:. Weterynarz stwierdzil ciezkie zmiany neurologiczne, Ruda musiała być uśpiona, rany po utracie łapek były tak wielkie że nawet zszycie nie wchodziło w gre. Jestem zalamany i bardzo smutny :sad:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzymaj się ciepło. Przynajmniej możesz być pewny, że Ruda już nie cierpi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj przykro :'(
Za tęczowym mostem nic już nie boli...


Pysia na pewno pomoże Ci przebrnąć przez te najgorsze pierwsze dni, jeśli jej pozwolisz. 
Mi po stracie Iskierki, Pączuś bardzo pomógł.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×