Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Od razu kup jakieś małe nawet szczypce do cięcia siatki, ja stępiłem zwykłe nożyczki za pierwszym razem i nożyczki zwykle mają mniej wygodne rączki niż szczypce lub kombinerki . Plus zszywki i pistolet do zszywek , tak połączyłem siatkę z drewnianymi listewkami. Plus kątowniki jakieś metalowe małe do połączenia listewek plus małe wkręty. Same zszywki tez od biedy połączą listewki, ale słabo .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KarolB napisał:

Od razu kup jakieś małe nawet szczypce do cięcia siatki, ja stępiłem zwykłe nożyczki za pierwszym razem i nożyczki zwykle mają mniej wygodne rączki niż szczypce lub kombinerki . Plus zszywki i pistolet do zszywek , tak połączyłem siatkę z drewnianymi listewkami. Plus kątowniki jakieś metalowe małe do połączenia listewek plus małe wkręty. Same zszywki tez od biedy połączą listewki, ale słabo .

Jeśli chodzi o cięcie siatki to mam cały zestaw narzędzi, a do pokrywy Samli zamocuję je opaskami zaciskowymi ☺️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opaska zaciskowa jest plastikowa, jeśli chomik, do niej będzie miał dostęp, przegryzie tak samo łatwo jak plastikową siatkę ... i jest ryzyko, że uciekając podrapie się lub nadzieje na krawędź, metalowej siatki ...

Edytowane przez KarolB
błąd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KarolB napisał:

Opaska zaciskowa jest plastikowa, jeśli chomik, do niej będzie miał dostęp, przegryzie tak samo łatwo jak plastikową siatkę ... i jest ryzyko, że uciekając podrapie się lub nadzieje na krawędź, metalowej siatki ...

Mam to na uwadze i będę to kontrolować. W razie czego przykręce siatkę drutem do pokrywy ☺️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twój chomik, na bonus do ucieczek, bo ju wie, że warto próbować, bo się udaje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, KarolB napisał:

Twój chomik, na bonus do ucieczek, bo ju wie, że warto próbować, bo się udaje :)

Masz rację, tak więc od razu przymocuję siatkę drutem ☺️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani... Kakashi przechodzi właśnie operację usunięcia oka i próbę uratowania drugiego... Niestety ropień oczodołu... Trzymajcie kciuki za powodzenie operacji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzymam kciuki! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dostałam telefon z kliniki... Niestety obydwa oczka zostały usunięte :sad: czy miał ktoś z was doświadczenia ze ślepym chomikiem? Jakieś rady, wskazówki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przykro :(

Chomiś napewno da radę. Pamiętaj, że te zwierzątka mają słabiutki wzrok, a przez to w dużej mierze polegają na słuchu, węchu i dotyku (wibrysy). Założę się, że te zmysły jeszcze mu się wyostrzą i będzie śmigał po swoim lokum bez problemu.

Najważniejsze żeby był zdrowy i za to trzymamy kciuki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcześniej mieszkał w trzypiętrowej klatce, ale chyba teraz wygodniej będzie mu w Samli prawda? Co polecacie zostawić na wyposażeniu, a co lepiej wyciągać? Kołowrotek mu zostawić? Siano i trociny będą bezpieczne? Czy może lepiej zrezygnować z siana? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samla jest lepsza dla każdego chomika.
Trzypiętrowe klatki są niebezpieczne dla chomików - za duża wysokość, łatwo o upadek i poważne urazy.

Po operacji pewnie weterynarz i tak zaleci wam delikatną ściółkę szpitalną - np. zrób to sam z poszarpanych chusteczek.
Tak było w naszym przypadku. Najlepiej wypytaj weterynarza odnośnie ściółki i ogólnych zaleceń.

Zabawek raczej nie trzeba mu zabierać - chyba, że wet zaleci tymczasowy szlaban na zabawki dopuki wszystko się nie wygoi.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biedaczek odebrany z kliniki, operacja przeszła bez komplikacji, w piątek jedziemy na kontrolę. Niestety Kakashi nie chce jeść i będę musiała go dokarmiać... Macie jakieś sposoby jak to skutecznie robić? Trochę się boję, że zrobię mu krzywdę jak mu na siłę będę wciskać strzykawkę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam dobrych wspomnień z karmienia strzykawką, bo prawie palec straciłam ;) Ale nie straszę ;) Pewny chwyt chomika i powolne podawanie pokarmu, i wszystko powinno być dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na szczęście w karmieniu pomaga mi chłopak, idzie dość opornie ale jakoś idzie... Jednak zauważyłam jeszcze, że Kakashi ma zatkany nosek, przez to ciężko oddycha. Jutro jedziemy na kontrolę do kliniki, ale zastanawiam się czy mogę mu jakoś ten nosek umyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym z myciem nie kombinowała... Może lepiej podjechać do kliniki dziś? Ja bym tak zrobiła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety ta klinika jest tak zapchana, że nie ma szans na przyjęcie dzisiaj... Sam nie da rady sobie tego oczyścić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja klucha jak coś mu w nosku przeszkadza, np. pyłek z ziółek to fuka noskiem i pociera go łapkami.
Jeśli ma mokry nosek można spróbować osuszyć go chusteczką higieniczną...
Nie ryzykowałabym jakiegokolwiek mycia, bo możemy więcej zaszkodzić niż pomóc.
Trzymaj go w cieple i daj więcej chusteczek, w które może się zakopać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po karmieniu zupełnie odetkał mu się nosek! Oddycha już swobodnie, bez szmerów ani prychnięć :biggrin:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedno pytanko... Wydaje mi się, że przy operacji w klinice Kakashiemu zostały przycięte wibysy... Czy one normalnie odrastają?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że odrosną i jakoś nie widzę celu obcinania, może zrzucił je z nerwów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miał bardzo długie, może przeszkadzały przy operacji tych oczu i dlatego obcięli? Ma takie króciutkie... W środę idziemy na kontrolę to zapytam czy je obcinali czy co...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj znać, bo jestem ciekawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pani doktor powiedziała, że przycięła mu wibrysy do operacji, ogoliła mu też trochę pyszczek przy oczach, ale tego praktycznie w ogóle nie widać :biggrin:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...