Skocz do zawartości
Hania110

Mój chomik siusia pod siebie

Rekomendowane odpowiedzi

Pixi kilka godzin temu popadła w hipotermie teraz jest już ok. Gdy odkryłam że w nią popadła była cała zasikana. Cały czas mam wrażenie że ona pod siebie sika. Jest mokra w okolicach ogonka. Czy to przeziębienie, jeśli tak jak mogę je leczyć? Co mogłabym zrobić aby jej pomóc?

Edytowane przez Hania110

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mokry ogonek nie brzmi dobrze. Weź malucha do weta jak najszybciej.
Może mieć biegunkę lub nawet chorobę mokrego ogonka, co jest bardzo niebezpieczne dla chomika!
 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Squirrella napisał:

Mokry ogonek nie brzmi dobrze. Weź malucha do weta jak najszybciej.
Może mieć biegunkę lub nawet chorobę mokrego ogonka, co jest bardzo niebezpieczne dla chomika!
 

Tylko właśnie chodzi o to że ona nie ma biegunki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Posłuchaj, masz chomiczka, który już jest bardzo osłabiony, bo ma ropień i dostaje antybiotyki. Teraz bardzo zmarzła i ma objawy choroby mokrego ogona (która jest dla chomików zabójcza). Weterynarz jest tu natychmiastowo potrzebny, bo jej osłabiony organizm dostał teraz dodatkowego kopa w tyłek przez to zmarznięcie. Chomik może wyglądać "ok" poza pojedynczym objawem a może być bardzo chory. Przeziębienie również jest dla chomika bardzo dużym zagrożeniem jeśli nie dostanie leków od weterynarza.

Nie chcę Cię straszyć, ale niestety obawiam się, że jak do weta nie pójdziesz, to rano możesz mieć już tylko jednego chomika...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, chellmewhy napisał:

Posłuchaj, masz chomiczka, który już jest bardzo osłabiony, bo ma ropień i dostaje antybiotyki. Teraz bardzo zmarzła i ma objawy choroby mokrego ogona (która jest dla chomików zabójcza). Weterynarz jest tu natychmiastowo potrzebny, bo jej osłabiony organizm dostał teraz dodatkowego kopa w tyłek przez to zmarznięcie. Chomik może wyglądać "ok" poza pojedynczym objawem a może być bardzo chory. Przeziębienie również jest dla chomika bardzo dużym zagrożeniem jeśli nie dostanie leków od weterynarza.

Nie chcę Cię straszyć, ale niestety obawiam się, że jak do weta nie pójdziesz, to rano możesz mieć już tylko jednego chomika...

Niestety wszystkie przychodnie weterynaryjne są już zamknięte czy mogę jej pomóc jakoś domowymi sposobami??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maluch jest na antybiotykach a samo to już bardzo osłabia organizm, do tego jeszcze biedak zaliczył hipotermię.
Antybiotyk jest jak bomba atomowa, niszczy wszystko to co dobre i to co złe, a po tej bombie organizm jeszcze musiał się zmierzyć z falą mrozu.

Spróbój chociaż się skontaktować z wetem telefonicznie, może przyjmie was.
Do tego czasu trzymaj chomika w cieple. Dawaj ciepłe (ale nie gorące) pokarmy i wodę.
Zabrała bym na razie kółko, żeby się nie wycieńczył.

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...