Skocz do zawartości
polkasa

Dropsik - Chomicznik Malutki

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć!
Ostatnio czytałem trochę o Chomiku Roborowskiego. Wyczytałem że dla ludzi pasjonujących się Chomikami jest wyzwaniem, chociażby z tego powodu że ciężko go oswoić. No i oczywiście jak każdy inny gatunek, jest mega słodki :). Zjecie mnie za to, ale jak byłem ostatnio u Zoologa po jedzonko dla mojego Dżungarka, to moim oczom ukazał się samotny "Chomicznik Malutki", słodko popijający wodę z poidełka. Stwierdziłem, skubańcu wiesz jak zdobyć serce człowieka, a że mam jeszcze fajne duże puste lokum, to uratuje Cię z tej zoologicznej męczarni. No i oto trafił do mnie "Dropsik", jeszcze wstydliwy i płochliwy, ale mam nadzieje to się zmieni :). Oto kilka zdjęć maluszka:

uc?export=view&id=1DTB7PPaDisI1Pmy46uGeF

uc?export=view&id=1FwEwarLUFRl0YnGkyjdUx

To by było na tyle, trzymajcie kciuki by mi się udało go oswoić :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tego małogo może "uratowałeś", ale niestety jego miejsce zajmą nastepne :(

Co do roborka jako chomika będącego największym wyzwaniem... Jest on wyzwaniem nie tylko ze względu na trudniejsze oswajanie, ale ogólnie wymagania jakie właściciel musi wypełnić są większe aniżeli w przypadku innych chomików. Pozłużę się cytatem:
 

Cytuj

Chomik ten jest tak mały, że należy się z nim obchodzić bardzo ostrożnie. Dlatego nie jest polecany dla małych dzieci, które mogą go po prostu zgnieść. Ciężko jest je utrzymać na rękach, są one w ciągłym ruchu. Ponieważ chomik ten pochodzi z pustynnych rejonów, należy w klatce umieścić pojemnik z piaskiem dla chomików (w żadnym wypadku piasek dla ptaków!). Na ściółkę najlepiej nadaje się piasek lub wiórki konopne. Ze względu na swoje małe rozmiary, powszechnie uważa się, że chomiki te można trzymać w małych klatkach. Jest to bardzo mylne założenie. Chomiki Roborowskiego należy trzymać w dużej klatce, większej niż dla pozostałych gatunków. Dzieje się tak, ponieważ w środowisku naturalnym zwierzęcia roślinność jest bardzo uboga, więc musiał on wypuszczać się daleko od swojej nory w poszukiwaniu pokarmu. Chomiki te potrafią dobrze skakać, ale niezbyt wysoko, dlatego możliwe jest ich umieszczenie w dosyć płaskim akwarium lub terrarium (ale z dużą powierzchnią!). Większość klatek nie nadaje się do trzymania chomików Roborowskiego, ponieważ mają zbyt duże odstępy pomiędzy prętami – co umożliwia ucieczki (lepiej jest użyć klatkę dla myszy niż dla chomików). Kołowrotek powinien mieć około 20 cm średnicy.

Tak więc, skoro pozostałe gatunki mają wymagania z rzędu 60x40cm, 80x40cm to w wypadku roborka przyjmuje się 100x40cm jako minimalne wymiaru lokum. Wystrój najlepiej pustynny, czyli dobrze dać maluchowi sporo piasku i postawić kółko o 20cm średnicy.

Ogólnie najmniejszy przyjaciel z chomików jakiego można mieć, ale i najbardziej wymagający mieszkaniec.

Nie myślałeś o ściółce konopnej zamiast carefresha i trocin? Wychodzi taniej i o niebo zdrowiej dla mieszkańca :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Squirrella napisał:

Tego małogo może "uratowałeś", ale niestety jego miejsce zajmą nastepne :(

Co do roborka jako chomika będącego największym wyzwaniem... Jest on wyzwaniem nie tylko ze względu na trudniejsze oswajanie, ale ogólnie wymagania jakie właściciel musi wypełnić są większe aniżeli w przypadku innych chomików. Pozłużę się cytatem:
 

Tak więc, skoro pozostałe gatunki mają wymagania z rzędu 60x40cm, 80x40cm to w wypadku roborka przyjmuje się 100x40cm jako minimalne wymiaru lokum. Wystrój najlepiej pustynny, czyli dobrze dać maluchowi sporo piasku i postawić kółko o 20cm średnicy.

Ogólnie najmniejszy przyjaciel z chomików jakiego można mieć, ale i najbardziej wymagający mieszkaniec.

Nie myślałeś o ściółce konopnej zamiast carefresha i trocin? Wychodzi taniej i o niebo zdrowiej dla mieszkańca :)

Oczywiście zapomniałem dopisać w temacie głównym że z innymi wymaganiami też się zapoznałem :). Dzięki za odpowiedź. Niedługo Dropiskowi będę zmieniał totalnie środowisko :). Co do ściółki konponej to zastanwiam się na ile jej starczy do 100cmx40cm, wiesz może ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My ostatnio zastosowaliśmy Zolux'ową ściółkę 30L z  http://hipcio.sklep.pl/produkt/zolux-sciolka-konopna-chambiose-30l
Na allegro można kupić paczke ściółki konopnej 25kg za około 50zł co jest bardzo ekonomiczne. Z reguły te ściółki określają jako "horse bedding" czyli ściółka dla konia, ale spokojnie nadaje się ona dla małych gryzoni, głownie ze względu na to, że jest odpylona, delikatna dla łapek i bezpieczna dla alergików. Planuje zainwestować w taką tylko najpierw musze zrobić miejśce na większy jej zapas.

Mniej więcej połowa 30L paczki powinna spokojnie wystarczyć na wyłożenie grubej warstwy w 2/3 terrarium o wymiarach 100x40. Zwłaszcza jeśli pomieszamy ją troszkę z siankiem. Potem mniej wiecej raz na tydzień, wymieniam tylko punktowo, czyli w miejscu gdzie gagatek sika. Więc ściółki starcza spokojnie na parę miesięcy. Na gniazdo dostaje miękkie chusteczki 100% celulozy z biedronki, które uwielbia.

Pozostałe 1/3 terrarium zajmuje u mnie plaża, na którą poszło prawie 3 wiaderka (o wadze 4.5kg) piasku dla gryzoni - mamy warstwę piasku pomiędzy 7cm a 10cm.
Piasek przesiewam, co jakiś czas, np. raz na tydzień - Pączek lubi robić sobie piknik na piasku pod kołowrotkiem i zostawia po sobie kopczyki łupinek, po tygodniu plaża wygląda jakby przeszedł przez nią sztorm xD Mały czasami nasika w piasek w kącie - wybieram tam pięknie zbrylony piasek i ewentualnie troszkę dosypię nowego.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę szkoda, że się pospieszyłeś, bo ja mam właśnie małe niespodzianki na odchowaniu, którym niedługo przyda się dobry dom...

Dropsik jest prześliczny, ale zawsze pomyśl w ten sposób: ty masz ten luksus, że masz świadomość skąd biorą się zwierzęta w zoologicznym i że branie ich napędza to straszne koło. Świadomie wybierając zwierzaczka z zoologa dorzucasz monetę do kieszeni pseudohodowców. Po tobie przyjdzie niedoinformowana rodzina z dzieckiem i wezmą następnego chomika, kolejna moneta w kieszeni. W terrariach szybciej zrobi się pusto i szybciej zamówią kolejne młode chomiki. I koło się toczy...

Spowolnić możemy je jedynie my, świadomi.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Squirrella
Czy ta ściółka jest bezwonna ?

@chellmewhy
Szkoda że nie wiedziałem, no cóż. Dropsik chwycił mnie za serce i nie chciałem by został pożarty przez węża :(

@Janina H.
Dropsik jeszcze trochę wstydliwy, ale rano udało mi się go nakarmić serkiem :), co mnie cieszy to to że wziął mi to z ręki. Oczywiście był trochę wstydliwy, ale się udało. No i oczywiście udało mi się uwiecznić tą chwile, oto ona:

1) Dropsik zobaczył rękę i słodko ją wąchał, to jest moment jak ręką zniknęła

uc?export=view&id=1BcHbtJnslpZgGbJiMkubA

2) Skoro Dropsik odważnie wąchał rękę to postanowiłem go poczęstować serkiem, oto wynik końcowy tej czynności (zajadał się tym że aż kurzyło się):

uc?export=view&id=1BzNlPcOfmjflfoHxrOJGm

Na tą chwilę to wszystko :), postaram się niedługo dodać więcej foteczek, jak maluch będzie już bardziej spokojny :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, polkasa napisał:

Czy ta ściółka jest bezwonna ?

Chyba nie ma ściółki, która była by bezwonna. Ale na pewno jest naturalna i bezpieczna dla zwierzątka, nawet dla takiego z wyższymi wymaganiami choćby ze względu na alergie. Z tego, co sama sprawdziłam oraz co wyczytałam na wielu, nie tylko polskich forach ma ona 1 miejsce i jest bardzo polecana. Taka mała namiastka natury w malutkim chomiczym świecie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Squirrella napisał:

Chyba nie ma ściółki, która była by bezwonna. Ale na pewno jest naturalna i bezpieczna dla zwierzątka, nawet dla takiego z wyższymi wymaganiami choćby ze względu na alergie. Z tego, co sama sprawdziłam oraz co wyczytałam na wielu, nie tylko polskich forach ma ona 1 miejsce i jest bardzo polecana. Taka mała namiastka natury w malutkim chomiczym świecie ;)

Dzięki za odp., bardzo mnie ta ściółka zainteresowała. Kupie taką na próbę dla Dropsika i Pysi, jak się im spodoba(a pewnie tak) to będę z niej zawsze korzystał :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Szybcior napisał:

Nie karmimy serkiem :)

Oooo :O, gdzieś przeczytałem że ponoć można. Dobrze że mnie za czasu upomniałeś :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I szalone :D

Najbardziej śmieszą mnie na kołowrotku. Przypominają takie zabawki z lat 90... Kaczki itd. z płetwami na osi, które się nakręcało, wskadzało do wody, a one kręciły nogami kółka i zapindalały.

Jak taki robo z napakowanymi polikami wbije się na kołowrotek to widać tylko białą tłustą fasolę na kreskówkowych kółkach zasuwającą jak motorówka :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z Dropsikiem miałem mega problemy :(. Wszystko akurat na święta :(. Maluszek biedny, zrobił się mniej aktywny, nie uciekał nawet od ręki. W zasadzie to się cieszyłem że dobrze oswajam, niestety doszło do drgawek + mokry ogonek, udałem się niezwłocznie do weta. Zastosowałem kuracje przez niego zleconą, niestety, kochany Dropsik nie dał rady [*] :(. Był taki kochany, miałem dla niego przygotowane wypas zabawki iiii.. :( nowa ściółka przyszła w dniu kiedy zasnął na zawsze :(. Temat niestety można zamknąć :(.... Nie wiem czy szybko się pozbieram po jego stracie :(

Edytowane przez polkasa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutno :(

Ciężko się pozbierać, gdy nasze kluseczki odchodzą... pamiętaj, że masz jeszcze dwie, które cię troszkę pocieszą.

 

*Zanim to samo lokum wykorzystasz dla innego lokatora, lepiej zdezynfekuj całą zawartość tak na wszelki wypadek. Zabawki z których korzystał też.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po chorobie mokrego ogonka dezynfekcja jest bardzo ważna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×