Skocz do zawartości
Malkey95

Agresywność u chomika

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Od 1,5 roku posiadam chomika dżungarskiego (drugiego, pierwszy niestety zmarł :( ), i od jakiś 3 tygodni mam dziwny problem z chomikiem. Stał się tak znikąd po prostu agresywny. Nigdy taki nie był, zdarzało się że mnie lekko podgryzał, ale w zasadzie zawsze był spokojny, i normalnie się zachowywał na moich dłoniach. Teraz ciągle je gryzie, i to przeważnie tak mocno, że potrafi się trzymać zębami przez parę sekund mojej dłoni. Na początku myślałem, że coś ma z zębami, ale chyba jest okey, bo je normalnie, a jak sprawdzałem jego ząbki to dolne miał równe, górnych niestety nie umiałem zobaczyć bo mały jest strasznie ruchliwy. Zaczął też od jakiegoś tygodnia wchodzić po kratkach na samą górę, i chodzić do góry nogami. Zawsze po chwili spada. Pół biedy jak spadnie na trociny, ale w klatce są jeszcze elementy drewniane, a ja nie jestem cały czas w domu by go pilnować czy on mi jakiś głupot nie odpierdziela. Chomik ma dobre warunki do życia, więc nie wiem skąd to zachowanie. MA klatkę 1 metr na pół metra, dużo trocin i sianka, kołowrotek Trixie 20 cm, dobre jedzenie, świeżą wodę (wymieniana codziennie, rzadziej co dwa dni), i ma kąpiele w piasku, co tydzień mu robię. Nie wiem co mam z nim zrobić. Oswajać go na nowo? Przecież on był oswojony. A boje się, że on sobie takim wchodzeniem i spadaniem, to za którymś razem zrobi sobie po prostu kuku, i będzie potem płacz. A tego bym nie chciał. Proszę o jakieś wskazówki.. :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co jakiś czas sprawdzalem jego wagę, zawsze opierała się w okolicach 48-50 gramów. Teraz jak go przed chwilą ważyłem, to miał 44, więc chyba waga odpowiednia. 

Myślisz, że coś go może boleć? Jeżeli będzie trzeba, to się udam do weta, mam zaufanego w Opolu. Ale może coś innego jest powodem tego zachowania. :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby nie było, jakoś zapomniałem zrobić ''aktualizacje''. Byłem u weterynarza w moim mieście, który ogarnia gryzonie (znam ją i mam do niej zaufanie). Badała go długo i dokładnie. Nie zauważyła niepokojących zmian. jeżeli chodzi o skórę. Sprawdziła uzębienie, i odchody. Nie były one do końca świeże, ale nie zauważyła tam żadnych pasożytów. Próbowała zrobić mu też USG, ale okazało się, że nie ma odpowiedniej (chyba) głowicy by to zrobić. Dała mu lek przeciwbólowy, i profilaktycznie na pasożyty. Od tego czasu w zasadzie chomik dalej tak odpierdziela, jednak w mniejszym stopniu, po prostu jakby mniej intensywnie. Wydaje mi się, że to jednak jest kwestia oswojenia/psychiki, mimo tego wybiorę się do Opola do weterynarza, bo posiada ona nieco lepszy sprzęt, więc będę chciał by to USG było zrobione. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...