Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich jako nowa osoba na forum chciałbym pochwalić się nowym domem dla mojego roborka mam nadzieję, że się spodoba ☺

Edytowane przez 7Robcio7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najpierw załaduj zdjęcie na dysk zewnętrzny, coś w stylu fotosik, dysk google, facebook, itp. Skopiuj bezpośredni link do tego zdjęcia. Pisząc posta w okienku na dole po prawej stronie jest przycisk "wstaw inne media", wybierasz "wstaw grafikę z URL" wklejasz swój link i gotowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roborek potrzebuje sporo piasku, ale też miękkiej ściółki. A ten żwirek może poranić jego łapki. Wygląda to ładnie, ale dla dobra robo wprowadziłabym modyfikacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda fajnie aczkolwiek widząc po moim łobuzie, kamyczki są fajne żeby na nie wejść i poleżeć tudzież poobserwować okolicę, pod warunkiem, że są trochę większe, ale zdecydowanie lepiej biega się po ściółce. Drobne kamyczki efektywnie wyglądają, myślę, że maluch będzie je omijał. My duzi też nie biegamy po kamyczkach a raczej po trawie, łatwo o skręcenia i upadki więc po co kusić los ;) pozatym prędzej czy póżniej żwirek pewnie skończy na dnie w efekcie przekopywania.
Osobiście wzięłabym i zmodyfikowała 1/3 powierzchni na teren łączkowy, czyli ściółka + ziółka + jadalne zbożowo-trawkowe dekoracje.
Dodała bym też stabilne i niepodkopywalne miejsce na miseczkę z jedzonkiem oraz kółeczko - pod kółkiem najfajniej się kopie, nie wiem dlaczego ale tak jest xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, że.ktoś odpisał  i to konkretny konstruktywny komentarz jednak z tymi drobnymi kamyczkami nie zgodzę się w 100 % bo to sąkamyczki akwarystyczne takie daje się na dno akwarium zależbie od gatunku ryb jednak nigdy nie spotkałem się z przypadkiem aby któraś z nich się o nie zatarła lub mocniej zraniła, a przecież ryby mają delikatniejsze ciało zwłaszcza mniejsze gatunki więc też nie można popadać w skrajność ale jeśli coś będzie nie tak to od razu usunę ważne aby się maluch dobrze czuł, a myślę, że tak jest bo to ich naturalne środowisko ...czyli stepy jeszcze tylko dodam te miseczke na jedzonko i kołowrotek no i wszystko kompletne

Zastanawia mnie też kwestia tego trzymania chomików tylko na trocinach moim zdaniem to też nie do końca dobre, fakt miękkie fajnie bo może się zagrzebać ale szczerze to chodzenie po tym moim zdaniem dla chomika jest o wiele bardziej męczące ....spróbujcie chodzić bo czymś tak niestabilnym no i kolejna rzecz co mnie też rozwala to krzywdzenie tych stworzonek w małych klatkach czy akwariach....... Zgodzę się, iż moje też super wielkie nie jest no ale tutaj jest ta przestrzeń plus pod piaskiem jest system korytarzy więc ma gdzie się chować a taka ilość piasku daje temu maluchowi mnóstwo zabawy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wracając do tych nieszczęsnych kamyków to nie jest to duża gradiacja poza tym z racji, iż chciałem przetestować chodowanie roborka tylko na piasku i jest to troszkę eksperyment bo nigdzie się z tym nie spotkałem to dużo malucha obserwuje i popyla sobie po kamykach i wszystko jest git a na pewno lepiej mu w akwarium wizerunkowo zbliżonym do naturalnego środowiska niż w klatce czy akwa wypełnionym trocinami poza tym i tak już się nimi zajęła i są porozrzucane po piasku, oczywiście myślę nad czymś wiekszym akwarium takie z półtora metra na 60 cm było by idealne coś na zamówienie już bardziej niż sklep no ale zobaczymy z czasem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ściółka jest wygodna dla chomika. Jeśli się połączy np. konopną lub lnianą z odpowiednią ilością sianka to chomcio może samodzielnie kopać tunele, które się nie zasypią i ma przy tym kupe radochy :)
Mój łobuz (dżungarek) ma 2/3 terrarium o charakterze wydmowym - krajobraz stworzony z kilku rodzajów ściółek (2/3 powierzchni) i 1/3 to piaseczek (dla roborka zrobiła bym 2/3 piasku a reszta ściółka).
W ściółce mamy zakopany ukochany domek (trixie leif), na dachu otwór przykryty jest górką z sianka i mieszanką ściółek - Pączuszek wspina się na niego i biega po całości bez problemu. Taka ściółka dość szybko się też ubija. Pomimo, że mały podkopuje się od spodu to wszystko ładnie trzyma się i nie zapada.

Zawsze można dać chomciowi wybór - miejsce ze ściółką oraz miejsce z piaseczkiem i będzie wiadomo, co kolega lubi :)
Warto nadmienić, że piasek jest dośc chłodnym materiałem, świetny na lato, ale zimą, tudzież w czasie przed sezonem grzewczym, gdy robi się chłodno chomcio naprawdę doceni ściółkę. A nawet na pustyni i w stepie mamy wysepki z roślinności ;)

Co do kamyczków - rybkom krzywdy nie zrobią, rybka co najwyżej się otrze, tyle że w wodzie nie działa na nią grawitacja, do tego nie ma ona łapek na których by się poruszała. Małe kamyczki są dla chomcia, jak ruchome "kocie łby" na ulicy dla człowieka. Kopanie napewno utrudniają, a o skręcenie łapki też nie trudno, z tąd większość ludzi po prostu je odradza. 

Jeśli chodzi o lokum - jak bym miała możliwość metrażowo na więcej niż terra 100x40x50 to zamiast akwa, które są mega drogie, zainwestowała bym w Ikea Detolf - 163x43x37. Piękne, duże i nie drogie, mała przeróbka "drzwi" i jest wspaniałe lokum :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kwestia tego że ona ma pod piaskiem sporo tuneli i ma tam ściółkę która byla umieszczona w tej komorze z przodu z której pobrała tyle ile jej potrzeba rury są platikowe więc też nie ma tam zimno kamyczki jeśli tak to w sumie mogę wyjąć tylko tak trochę mnie to dziwi bo przecież w naturalnych warunkach one biegają po różnym podłożu poza tym to żywa istotka która ma instynkt i potrafi zadbać sama o siebie, a pomysł z tym ikea detolf genialny :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chomiczki to małe, płochliwe i nieco ślepawe gapcie. Mój wczoraj usiadł na drewnianym mostku koło plaży i skubał proso, coś go zaswędziało, podniósł tylną łapke żeby się podrapać no i sobie pokoziołkował na piasek (wypisz wymaluj jak mała grubiutka panda) xD A to nie koniec, było lepiej. Machając łapkami żeby przewrócić się z plecków na brzuszek, zaczepił o małą, ale dość długą gałązkę, ta spadła na niego uniemożliwiając mu powrót na nóżki. Jedyne co mógł zrobić to machać łapkami i panikować. Wyglądało to pociesznie, jednak maluch sie serio przestraszył i jak już zabrałam gałązkę to po pyszczku widziałam, że do końca nie wiedział, co mu się przytrafiło. Takie fiknięcie przy próbie poprawienia futerka zdarza mu się dość często i to z różnych miejsc w tym kołowrotka.
Dlatego lepiej uważać.

Jeśli chodzi o Ikea Detolf to na pintereście widziałam masę różnych superzastych aranżacji.
Aż korci żeby, coś z pokoju wywalić dla ekstra przestrzeni xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×