Skocz do zawartości
Squirrella

Pączuś

Rekomendowane odpowiedzi

Oj, Pączuszek jest mega grzeczny. 
Wchodzi bez namawiania do naszej plastikowej truskawy przeznaczonej do warzenia się, nawet smakołyków nie musze tam wkładać.
Witaminki od pana doktora też ładnie zajada.
Nie grymasi, po karmie zawsze idzie poskubać ziółka a świerzynki wciąga od razu, jeśli nie jest na tyle głodny to zostawia je w miseczce i podgryza później - to jedyne czego nie zakopuje w domku.
Jeśli chodzi o porządki w domku to ostatnio wszystkie boby są w toalecie, czasem się trafi parę w sypialni, spiżarka jest czyściutka - jednym słowem maluch dorósł :)

Założę się, że od Mikołaja, nasz kochany Paczuszek chciałby dostać ukochane kłosy Mozgi Kanaryjskiej, niestety nasz ukochany sklep daje ciała w tym temacie od września :'(
Jeśli ktoś zna sklep internetowy, co sprzedaje tą pyszność chętnie poznamy adres ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak podejrzewam, że coś z dostawcą do kitu, bo z tej firmy zniknęło z oferty więcej kłosów.
Mailowo się kontaktowaliśmy i przez facebooka też, miały być i nic, ale czekamy, bo to koniec roku, inwentury itp., więc może po nowym roku się pokażą.

Kolega najwyżej dostanie powiększony styczniowy prezent urodzinowy:)

Co do siania... wysiałabym, ale nie mam kompletnie ręki do roślin... Na szczęście zwierzaki mnie lubią \^_^/

Na razie sadzę małemu tylko rzeżuszkę i owies, rzeżucha rośnie jak ta lala, ale owies to jak mamy 6-8 ździebeł to sukces xD
Podejrzewam, że owies wolał by rosnąc w ziemi a nie na ręcznikach papierowych, jak znajdę taką bez domieszek to się poprubóje...
W Każdym razie mały wcina te moje ciężko wychodowane roślinki jak by to było spagetti.
Wygląda wtedy przesłodko, no i oczywiście wodę im też wypija - tak na znak dominacji xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świąteczno noworoczny nastrój naokoło więc wrzucimy parę fotek :)

Pączuś jest zdrów jak rybka, wesolutki i pełny sił, codziennie dokazuje na swych włościach jak na władcę przystało :)
Kiedy Duża stuka w klawiaturkę, jegomość obserwuje bacznie ze swojego kulkowego ukrycia...

xnayio.png

Nie wiem, co to ta Wigilija, czy jak to tam się mówi, ale było pyszne :) ~ Pączuszek

2gt99w0.png

Robalem przedświątecznym też nie pogardził :)
Walczył z robalem cały czas, choć walka była jednostronna, była tak zaciekła, że mały skakał po całym dachu domku do tego stopnia, że ostatecznie tyłeczek wpadł mu w otwór wejściowy w wyniku czego skulał się do środka. Wyglądało to przekomicznie.

1rol6t.png

Mój mały przyjaciel od Świąt, co dzień po śniadanku prubóje mnie zaciągnąć do swojego domku, zachowuje się przy tym jak mały psiak.
Liże mnie po rękach, łapie delikatnie ząbkami za palca i ciągnie w stronę wejścia do domku, na chwilę robi przerwę, wesoło, w podskokach obraca się wokół swojej osi i znowu ciągnie mi palca do wejścia.
Na początku myślałam, że coś jest nie tak w domku. Podnieśliśmy daszek, w środku czyściutko, nie ma się do czego przyczepić.
Kolega łapie mnie pyszczkiem delikatnie za palca jednej ręki i ciągnie do domku, jak już jedna ręka tam była to łaps drugą i tak samo, dwie ręce "w domku" a on sie mi wychyla przez krawędź terrarium i patrzy na moje nogi xD No to go szybko rękami podpieram żeby mi nie fiknął na podłogę a on znów mi ręce do domku ciągnie. W końcu załapałam, że to chyba zaproszenie na włości :)
Robi tak codziennie i nie powiem, wprawia mnie tym w niesamowicie dobry humor :D

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miała być poświąteczna sesja a moja mała kluseczka puściła focha...
Niby futerko było nie uczesane i jedyne, co jego wysokość pokazał to ten puszysty, krąglutki tyłeczek.

4jx0dh.jpg

No coż, po dość długim oczekiwaniu futerko zostało doprowadzone do ładu i wesoły pyszczek dał się zfotografować.
Nie ma to jak relaks w swoim przydomowym, ziółkowo-zborzowym ogródku:)

35bfqzq.jpg

W związku z tym, że nasz mały przyjaciel niedługo kończy roczek, na plaże zawitała nowa zabawka - serek :)
2m46qlv.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam chusteczki ukochane!
Łaps zapas i w nogi...
Poupycham w swej chałupie...
Przytulnie sie zrobi...

Tą osikam, obobkuje, w innej poucztuję,
Jak je zniszczę, to mi Duża, nowe podaruje :)

 

Pączuszek jak tylko zobaczy, że mam chusteczkę w rękach to po oczach wiem, że ona musi być jego xD

Edytowane przez Squirrella
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś sam tak wpadł do głowy ;)
Najlepsze wierszyki wpadaja do głowy po północy.
Chyba nastrajają mnie do tego dźwięki biegania mojego kolegi po jego włościach ;)

Edytowane przez Squirrella

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×