Skocz do zawartości
chomis

Wypadająca sierść, ubytki w sierści

Rekomendowane odpowiedzi

Myślę, że to wiek robi już powoli swoje. Sprawdź, czy skóra pod spodem nie jest zaczerwieniona, nie ma jakichś przebarwień, zgrubień, nie widać pasożytów. Jest coś takiego jak liszaj strzygący, zwierzaki właśnie tak gubią sierść, ale pewnie musiałby się najpierw od kogoś zarazić. Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia, leć do weta. Zawsze lepiej chuchać na zimne.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się czy nie może to być spowodowane tymi nowymi trocinami. Może to jakaś forma uczulenia, może w nich były jakieś pasożyty.

Może warto wyjąć obecne trociny i dać np. chusteczki. Wizyta u weterynarza też nie zaszkodzi.

 

Wiesz Twój chomiczek jest już wiekowy, więc szczególnie trzeba na niego uważać.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłam tą skórę no i nic nie ma tam niepokojącego! Macie rację, że to starość. Serdecznie dziękuje za tak niezwłoczne odpowiedzi. ;)

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Syryjka

2. Samiczka

3. Rok i 25 dni

4. Sama w klatce.

5. Nigdy nie była i nie będzie w ciąży.

6. Nie w tym stylu.

7. Zdjęcie później.

8. Karmiona Versele-Laga Hamster Nature + Vitakraft Beauty, do tego zioła i suszki HP, kolby (mniszkowo-jogurtowa, kokosowo-różana lub musli z Vitapolu; albo jak dorwę w zoologu biszkoptową z Vitakraftu raz na czas), świeże warzywa i owoce, suszone świerszcze, raz na 2 tyg kawałek jajka na twardo.

 

Nie było mnie niemal w domu przez około 3 tyg. Nie wiem jak patrzę na własnego chomika, ale dopiero dziś przyjrzałam się jej kuperkowi i zobaczyłam niemal skórę zamiast jej ślicznej pozostałości po spódniczce. Prawda - skóra jest normalnego koloru, bez podrażnień czy ranek, więc wstępnie pasożyty odpadają. Jednak wygląda to trochę jak taki placek na zadku o krótkiej sierści (takim dosłownie meszku), bo nie wiem jak inaczej mogę to ująć. Zwłaszcza, że w sobotę miała normalnie. Piasek ma cały czas w klatce. Jedyna zmiana jaka zaszła w jej zachowaniu to to, że uzbierała wszystkie trociny w jeden kąt - tam gdzie ma domek i wyryła nich norkę, gdzie się zakopuje od 3 dni. No i w końcu zaczęła chomikować w polikach.

 

Zdjęcie dodam za jakieś 30 min do 1h - musi się wszystko zgrać itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie mam tą samą sytuacje co ty.. :unsure:

I byłam dzisiaj u weta.

Edytowane przez Chomikowa_xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja Cini też ma dalej swoje "kochane" ubytki, zresztą Risa widziałaś je, ale zauważyłam że zaczyna odrastać w niektórych miejscach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałam i to jest trochę dziwne. U niej to wygląda jakby gdzieś intensywnie kuperek ocierała i włos się po prostu niszczy, ale nie ma za bardzo takich miejsc.

 

To jest zdjęcie z dziś:

Dołączona grafika

 

 

Z soboty:

Dołączona grafika

 

 

Z listopada lub października:

Dołączona grafika

 

Nie wiem co ona sobie robi :( Najpierw spódniczki się pozbyła.. a teraz to :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no faktycznie, zmiana jest duża, a jak podniesiesz włos do góry to jest tam już goła skórka rozumiem? czy tylko przerzedziło się, Cini miała podobnie na początku i wet nie wie dalej co to jest :blink:

Edytowane przez maga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie ta różnica mnie przeraża, zresztą miałaś ją na rękach miesiąc temu i miała ładnie.. Nie ma żadnego podrażnienia - jak widać na zdjęciu skóra jest normalna, chomik się nie drapie nadmiernie itd. Jak podniosę włoski to jest przerzedzone i jakby króciutki meszek i miejscami włos przerzedzony.

Ona ma ogólnie futerko delikatne bardzo, ale nie mam pojęcia.. Może w diecie coś zmienić.. Coś dodać na poprawę i wzmocnienie włosa.. Nie wiem :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skóra nie jest czerwona lub podrażniona. Podejrzewam, że to hormony. Od jakiegoś roku-półtora coraz częściej czytam o takich przypadkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Niemczech jakoś sobie z tym rade dajecie? Niekoniecznie chodzi mi o lek.wet, bo jakoś nie widzi mi się faszerować Haidi hormonami nawet gdyby były dostępne, ale bardziej pytam o może jakieś 'domowe'..

 

Skórka jest normalna, bez zmian, łuszczenia itd. Zresztą sierść na całym ciele wygląda ok, tylko ten zadek sobie 'wycieniowała' w ciągu ostatnich 2-3 dni. A patrząc na zdjęcie z listopada mam wrażenie, że może czegoś jej brakuje..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powiem Wam, że czasami strach się wybierać do weterynarzy, a to jakieś maści wcisną, tabletki hormonalne, nafaszefuje się tym chomika i żadnych poprawek...Utopia ma chyba rację, że to na tle hormonalnym, bo wet też to podejrzewa, no ale nie będę poddawać jej żadnemu zabiegowi bo jeszcze się nie obudzi z narkozy :(

Risa, wieczorem postaram się wrzucić zdjęcia Cini jak wyglądają jej miejsca gdzie zaczyna plackowo odrastać sierść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki :)

 

Stanowczo brak dobrych weterynarzy, którym by się chciało na studiach robić dodatkowo fakultet ze zwierząt egzotycznych - a ich będzie coraz więcej w domach: czy to gryzonie, gady, płazy.. W USA nawet rybce potrafią zrobić podstawowe badania, łącznie z tomografią.. Jak sobie o tym pomyśle to aż dostaje kopa motywacji i już chce być na studiach zamiast poddawać się lekarzom wyuczonym psów i kotów na pamięć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacznij może podawac wiecej białka i witaminy B. Objawem ich niedoboru jest własnie miedzy innymi utrata włosa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Białko ma podawane w formie suszonych świerszczy (na bieżąco) oraz kawałek jajka raz na tydzień max 2.. Witaminę B: w jajkach (ma podawane), ryby (można w ogóle jakoś podać?), migdały i orzechy włoskie (jedne trujące, a drugie tuczące).. Tabletki odpadają, boje się, że przedawkuję i nie jestem za podawaniem ludzkich 'specyfików' bez konsultacji z lekarzem wet. W czym jeszcze można wit B znaleźć, a co nie będzie na pewno bezpieczne i bez efektów ubocznych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czy nadmiar białka jest wskazany, bo z tego co wiem to niektóre chomiki mogą być uczulone właśnie na białko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Białko nie jest na pewno wskazane, bo nadmiar znacznie obciąża nerki.. Ale jeżeli sprawa się pojawia niezależnie i w różnych postaciach u chomików, to gdzieś przyczynę mieć musi. Albo ja się znowu dopatruje teorii 'spiskowych' :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Niemczech jakoś sobie z tym rade dajecie? Nie koniecznie chodzi mi o lek.wet, bo jakoś nie widzi mi się faszerować Haidi hormonami nawet gdyby były dostępne, ale bardziej pytam o może jakieś 'domowe'...

 

Z tego co wiem to coraz większą popularnością cieszą się leki homeopatyczne, dostępne normalnie w aptece. Czytając sprawozdania użytkowników, podobno pomagają. Może nie zawsze i w 100%, ale pomagają.

 

Dzięki :)Stanowczo brak dobrych weterynarzy, którym by się chciało na studiach robić dodatkowo fakultet ze zwierząt egzotycznych - a ich będzie coraz więcej w domach: czy to gryzonie, gady, płazy.. W USA nawet rybce potrafią zrobić podstawowe badania, łącznie z tomografią.. Jak sobie o tym pomyśle to aż dostaje kopa motywacji i już chce być na studiach zamiast poddawać się lekarzom wyuczonym psów i kotów na pamięć.

 

To też ma dużo wspólnego z nastawieniem właścicieli zwierząt. Jeśli nikt nie będzie chodził do weta np. z chomikiem, to wet nie będzie miał możliwości zdobywać doświadczenia. Nie mówiąc o tym, że nie będzie się takimi zwierzętami w ogóle interesował (też na studiach), bo po co, skoro nikt z chomikiem nie przyjdzie ;) ?

Chcę przez to powiedzieć, że to zależy od nas, czy coś w tym kierunku się zmieni :) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, sorry że dopiero dzisiaj wrzucam zdjęcie ale wczoraj odpadłam po prostu :) i spałam ponad 8 godzin,

zdjęcie z wczoraj, może nie wygląda to fantastycznie ale widać już że sierść zaczyna w niektórych miejscach odrastać :( ogólnie w ogóle mi się to nie podoba :(

 

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maga, u mojej właśnie identycznie to wygląda - tylko u Cini lepiej widać z racji ciemniejszego włosa.

 

Leki homeopatyczne? W sumie o tym nie myślałam, a może warto spróbować. Lepsze to niż czekanie nie wiadomo ile, a już na pewno nie dam jej do weta żeby mi hormony nawymyślał :P

 

Odnoście lekarzy - specjalizacja w dużej mierze zależy od zapotrzebowania na daną usługę. Jednak na jedno miasto jest stanowczo zbyt wielu od 'psów i kotów', nie mówiąc o lekarzach jedynie ze studiami podstawowymi. Ludzie prędzej czy później nauczą się chodzić ze zwierzakami: czy to pies czy to chomik - to zależy też choćby od standardu życia. Społeczeństwo (ogólnie) bogacąc się chce wzbogacić swoje otoczenie - często decydują się na w miarę oryginalne zwierzęta - nie twierdzę, że od razu, ale moim zdaniem to kwestia co najmniej jeszcze kilku lat jeżeli chodzi o świadomość opieki zdrowotnej u zwierząt w Polsce. Patrząc teraz z mojego punktu widzenia oczywistym jest fakt trafić w specjalizację najmniej obsadzoną i najcięższą chyba - chirurgia zwierząt małych. Studia trwające 5,5 roku to dość czasu aby móc zawitać na fakultecie o zwierzętach egzotycznych zwłaszcza, że lek.wet, lek.med i dentyści nie piszą magisterek - takie jest moje zdanie po rozmowach z trenerką (w tym roku skończyła podstawowe).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak znajdziesz cudowny lek daj znać :)

ja nie mogę brać homeopatycznych,mam odruch wymiotny, może jednak na zwierzęta zadziała :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj też u Rysi zauważyłam takie przerzedzenie futerka - nie jest łyse, po prostu jest go mniej, właśnie w podobnych okolicach co wasze babiszony mają. Z jednym ale - u niej w tych miejscach pojawiły się czarne kropki, coś jak gruczoły u samców, tyle że mniejsze no i ich na pewno nie było wcześniej... Czy ktoś ma jakiekolwiek informacje na ten temat?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm, ja posiadam samca, wyłysiał mi na grzbiecie (tak na wysokości szyi) skórę ma taką ładną, różowiutką. Już widać troszkę meszku, więc mam nadzieję, że sierść mu odrośnie.

Także nie wiem co może być przyczyną - odstawiłam mu na razie wszystko co dostawał (marchewkę, jabłko, cukinię, pomidora, pietruszkę, koperek, wiórki kokosowe, pestki dyni, biały serek, żółty serek, psie kulki raz w tyg, gotowany ryż, jogurt naturalny, śmietana)

Będę mu teraz stopniowo wprowadzała do diety każdą z tych rzeczy, może jest na coś uczulony? (ale się nie drapie)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko bierz pod uwagę fakt, że sierść bardzo wolno odrasta, i trzeba trochę odczekać przed podawaniem kolejnego składnika do karmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...