Skocz do zawartości
Paula66

Kimi [*]

Rekomendowane odpowiedzi

Odeszła tak nagle i z niewiadomych powodów :( Jeszcze wczoraj miałam ją na rękach, miała wysprzątane w klatce, nic nie wskazywało z jej zachowania ze już dziś jej nie będzie. Dziś jeszcze dostała sałatę ok.12 i normalnie chodziła jak wstała, a już pod wieczór przed 18 zobaczyłam że dziwnie leży koło kołowrotka i oczka miała w pół zamknięte, sztywna :( Nie miała nawet 2 latek, 20 lipca minęłyby jej 2 u mnie, a była kruszynką jak do mnie trafiła

 

ba5884ebc77b.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:( Narazie rezygnuje z chomiczków i innych małych zwierzaczków bo ciężko jest jak odejdą, a tak krótko żyją a idzie się przywiązać :( Klatkę sprzedaje, pokarmy i inne nadpoczęte oddaję znajomym co mają chomika i na razie przerwa, ale będe tu zaglądać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem takie podejście. Ja przestawiłam się na myślenie "daję domy potrzebującym, pomagam, o mnie mniej tu chodzi", mam więcej niż jednego chomika w danym czasie. Jest wtedy łatwiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomagać też dobra rzecz, ale na tą chwilę to dla mnie trochę ciężko, może za jakiś czas, tym razem bym zaadoptowała, ale to jeszcze nie teraz. Za jakiś czas będe mieć też wyprowadzkę na swoje to wtedy może o tym pomyślę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo mi przykro :( Ciekawe co bylo przyczyna naglego odejscia :(

 

Daj sobie czas a pozniej wracaj....chomiki to cudowne zwierzeta. Ja sobie pomagam wyobrazeniem, ze mimo smierci sa ciagle duchem przy mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tak że nie mogę nawet zdjęć oglądać bo mi smutno, bo sobie przypominam że jeszcze nie dawno biegała sobie a tu jej nie ma :( Też nie wiem czemu tak nagle bo z jej zachowania nic dziwnego nie było widać, normalnie jadła, piła, zawsze wszystko to samo jadła, żadnych nowości nie dostawała ostatnio

 

Tak myślę że jak nikt klatki nie kupi to ją zostawię i jak będe już sama mieszkać to pewnie będzie jakiś chomiczek lub inny zwierz, dla którego ta klatka będzie odpowiednia, bo tu to mama od razu powiedziała że w tym domu to już żadnych chomików i innych zwierzaków nie chce

Edytowane przez Paula66

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...