Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, dzisiaj po południu mojemu chomikowi został wycięty guzek. Weterynarz stwierdził że to rak, był on umiejscowiony pod lewą łapką. Rósł dość szybko, więc zdecydowaliśmy się operować chomika jak najszybciej.

 

Operacja przebiegła pomyślnie. Odebraliśmy chomika nie wybudzonego, weterynarz kazał nam go ogrzewać i pilnować. Po powrocie do domu zawinąłem go w szalik i czekałem aż się wybudzi. I owszem wybudził się... ale nie w pełni  :unsure: Nie chce otwierać oczu i ledwo się porusza, ma problem z poruszaniem łapką, pod którą był guzek. Czy ktoś wie co robić w takiej sytuacji?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybudzanie będzie stopniowe. Na początku będzie taki jakby nie w pełni sprawny. Mojej siostry kot jak się obudził po operacji, to wstawał i się zaraz przewracał. Przeszło po jakimś czasie, dopiero. Tą łapką może za bardzo nie rusza, bo go boli chyba.

Edytowane przez cubson
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie. Niestety... Chomik zmarł dziś po południu. Rano dostał 2 zastrzyki ( ponoć przeciwbólowy i antybiotyk ) i błyskawicznie zasnął. Myślałem że to normalne, że musi sie zregenerować ale ok. 14 chomik przestał oddychać. 

 

Babol był głupiutkim, psotnym oraz niezwykle pulchnym chomikiem. Robiliśmy co w naszej mocy aby mógł żyć jak najdłużej  :(

Edytowane przez Kwasigroch1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...