Skocz do zawartości

Oddam chomika syryjskiego w dobre ręce


Rekomendowane odpowiedzi

Chciałabym oddać mojego chomika syryjskiego (płci żeńskiej, wiek: niecały 1 rok). Zależy mi, żeby trafiła w dobre ręce. Sama mam ją z adopcji, ale teraz chciałabym ją oddać z powodu konieczności przeprowadzki. Chętnie oddam z nią także klatkę i wyposażenie, ale oczywiście przyjęcie tych rzeczy nie jest warunkiem koniecznym. 

Problematyczne mogą być dwie rzeczy, o których uprzedzam od razu:

- głośne bieganie w kołowrotku w nocy (naprawdę głośne, jeżeli hałas przeszkadza Tobie albo sąsiadom to może być kłopot)

- niespecjalnie przyzwyczajałam ją do ręki, więc wyjmowana z klatki trochę się boi. 

Proszę o kontakt. Można do mnie dzwonić/pisać na nr 504 508 930. Jestem z okolic Olsztyna. 

 

jxIHLM.jpgt43o48.jpg

Edytowane przez Jesienna
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ach, te chomiki, tak przeszkadzają w przeprowadzkach... :D 

Wiem, że to może się wydawać niewystarczającym powodem, żeby oddać zwierzątko. Ale ja mam też inne gryzońki, staram się stopniowo wyadoptować całe moje małe zoo, bo z moimi małymi przyjaciółmi nikt mnie nie weźmie na wynajmowany pokój... Wiem, że trzeba było bardziej myśleć, kiedy je brałam do siebie i jest mi głupio. 

a) to kółko jest głośne, nie chomik ;)

b) jeśli chomik jest z adopcji - pierwsze co, to skontaktuj się z osobą, która Ci go wydała. Może woli, by chomik wrócił do niej, zamiast iść do obcej osoby?

ad. b) Wiem, że powinnam to zrobić, ale kurczę, nie mam już ich numeru telefonu... 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może to jest Figa z OTOZu?

Co do kołowrotka, wystarczy go naoliwić lub wymienić na cichy (drewniane są bardzo ciche).

Nie, raczej nie, wzięłam ją od poprzednich właścicieli, kiedy była jeszcze malutka. 

 

Ja mam metalowy kołowrotek i on po prostu pracuje głośno, bo metal uderza o metal. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są właściciele którzy wynajmują pokoje nawet osobom z małym zoo :) Można np. znaleźć grupę "MIASTO PRZEPROWADZKI - WYNAJEM". Koleżanka na studia pojechała z kotem a ja w wynajmowanym pokoju trzymam swojego chomiczka. Więc jeszcze można przemyśleć, czy nie będzie kogoś, kto przyjmie całą zgraję.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 5 weeks later...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...