Skocz do zawartości
sarsaparilla

Nazywam się Grejpfrut. Podrik's Grejpfrut.

Rekomendowane odpowiedzi

Nadeszła wiekopomna chwila, przedstawiam naszego nowego domownika, który przebojem ukradł serca nam wszystkim. To przepiękny, przeprzystojny, superpuchaty, meganiuniek, jedyny w swoim rodzaju, jego osobowość Mr Grey. Znaczy Grejpfrut :), ale tak jest nam łatwiej go nazywać.

 

Długo czekaliśmy na domowego pupila. Było to podyktowane żałobą po ukochanej Dziedziczce, ale nie o tym jest ten wątek, oraz podjęciem decyzji o poczekaniu na miot z hodowli Podrik Hamstery.

 

Kiedy nadszedł dzień wyjazdu do Wrocławia, byliśmy w siódmym niebie, Majka nie mogła w nocy spać ;). Po przyjeździe poznaliśmy Martę oraz mieliśmy okazję bawić się z niezrównaną Jeżyną, czaderką jakich mało, oraz cudownym Forbesem. Że też Wrocek nie jest bliżej Szczecina ;).

 

Greyuś to mistrz robienia tuneli. Ma takie podkopy, że głowa mała. Jako, że klatka znajduje się w sypialni mojej i Adama, nie raz, nie dwa, słychać go jak robi kolejne lub umacnia stare. Gostek pojawia się w jednym kącie kuwety, by za chwilę wychylić łepek z drugiej strony. Geniusz! Kocha kiełki słonecznika i suszony topinambur, ale bez grymaszenia wcina wszystko, co zdrowe.

 

Tuptuś na kilka dni został pozbawiony piętra. Stwarzało to zbyt wiele możliwości do ukrycia się, na razie jest to niepożądane, chcemy się z nim zaprzyjaźnić na maksa ;). Za miesiąc czy 2, dostanie koło od Kinia. Najpierw muszę sprawdzić jego poziom sikalności w kole. Na razie test zdany na 6, ale dam mu jeszcze kilkanaście dni na decyzję, czy aby na pewno nie będzie zalewał sprzęciora.

 

Jest niesamowicie spokojny i kochany, od 2 dni znosi nasze zachwyty, miętolenie i całusy, w końcu przyzwyczaił się do nowych zapachów. Dzisiaj Adam tak go wygłaskał, że G. teoretycznie mógłby być naleśnikiem ;).

 

Adam totalnie się w nim zakochał, to będzie "chomik Dużego", tak jak Majka jest córeczką tatusia ;).

 

Poniżej kilka zdjęć robionych tosterem. Niestety w momencie, gdy któreś z nas go trzyma, reszta dostaje słusznego zaiste kociokwiku, zachwytom nie ma końca. Sesję zrobimy w weekend.

 

 

Tak mję wiezły nowe Duże.

 

b98db5f3040c9451gen.jpg

 

Zwiedzam nowe mieszkanie:

 

e94911fa3dc31f8fgen.jpg

 

 

Nie mam ochoty wyłazić, a ten nowy Duży ciągle by mnie wielbił...

 

 

f4aeb53c5c6d06a8gen.jpg

 

 

Mówię, że zajęty jestem, to mi zabrali jedną z willi. Straszne dziadostwo. Piętro też, podobno oddadzą, jak będę sam się prosił o wyjście na rękę, a nie, że oni zawsze błagają mą Podrikowską Mość.

 

8866926a25ed184agen.jpg

 

 

Drugi domek też mi zabrali na chwilę. Zwrócili po kilku minutach, jak wlazłem na rekę. Dostałem za to kiełka słonecznika, wstrząśniętego,  nie zmieszanego.

 

1fab65fe4efd149dgen.jpg

Edytowane przez sarsaparilla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No zobacz że Adam tak się zachwycił chomiczorem :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sama się zdziwiłam :D. Wychodzi do pracy, idzie zobaczyć co z małym, czy aby nie wstał. Wraca, idzie sprawdzić to samo. Nadchodzi wieczór, on musi mieć go pierwszy na ręce, męska przyjaźń od pierwszego wejrzenia :D. Remont robi nam sąsiad, tak mu naopowiadał o chomiku, że facet traktuje chomiczora, jak księcia pana, choć go jeszcze nie widział, poza zdjęciami, bo Grey przesypia cały dzień :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochamy go wszyscy, u Adama aż takie zainteresowanie to nowość :). Dziedziczke też uwielbiał ale Grey bije pod tym względem wszelkie rekordy.

 

Widze,ze ściółka mi już oklapla, musze dosypac jeszcze trochę. Greju tak kopie, że aż miło patrzeć, choc go wtedy nie widać :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetny chłopak, fajnie, że tak dobrze sie wpasowal w rodzinę :)

Domagam sie więcej zdjęć! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chom.

Czekałam na ten temat, witaj przystojniaku!  :wub:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie ja też chcę większej ilości zdjęć. W weekend puścimy go na przedpokój, bedzie jakieś pole manewru. Z łazeniem po kanapie i podłodze czekamy, az bardziej się z nami zasymiluje. Na rękach ma czasem zajawke, że chce za szybko zejść, boję się, że go bym nie doniosła stamtąd do klatki.

 

Jest taki piękny, że nie mogę przestać się na niego patrzeć, jak juz wstanie. Puchate cudo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj kochaniutku! :wub:  tęsknie już!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fruciu to totalny luzak, dziś łaził po łóżku, kanapie, przedpokoju, rękach. Jego chyba nic nie wyprowadza z równowagi, jak go odnosiłam, to zasnął mi na ręku, wtulony w łokieć.

 

Mam film jak się myje i kilka zdjęć, ale z klatki. Byłam sama z Majką, Adam pojechał rozliczyć chłopaków, jej jeszcze nie ufam w sprawie Greya. Nie o to, że zrobi mu krzywdę, ale po prostu nie wiem, czy złapie go odpowiednio przy tym, jak będzie gdzieś szedł, a ja będe focić. Przy Dziedziczce musiała być bardzo delikatna i lekko ją trzymać, Greju może być na to za duży. Na razie przyucza się odpowiedniego trzymania, bez przesadyzmu. Dobrze jej idzie, ale wolę być pewna, że gościu jest dobrze pilnowany.

 

Klatkę misiaka pokażę dopiero, jak włożę z powrotem pięterko oraz dostanę drewniane koło, dziś zgłosiłam zapotrzebowanie na takowe do Kinia. Nie będę psuć efektu. Bardzo chciałabym wymienić kuwetę na szklaną, jak u Allo i Panny F.F., nie wiem czy mi to wyjdzie, na razie za dużo byłoby z tym problemów, ze względu na ustawienie klaciszczy.

 

Toaleta Greya po włożeniu do klatki, musiał zmyć zapach dwóch dziewuch z gminu ;). Fruciu się myje:

 

 

Tutuś idzie spać, po wyjściu i myciu. Prał się tak długo, że musiałam skrócić poprzedni filmik ;). Oto sama końcówka:

 

 

Zdjęć nie będzie, są kijowe :D. Może jutro uda mi się coś cyknąć sensownego.

 

 

 

Edytowane przez sarsaparilla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo chomik ma pachnieć chomikiem ;)

 


 

Toaleta Greya po włożeniu do klatki, musiał zmyć zapach dwóch dziewuch z gminu ;). Fruciu się myje:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no, poważnie podchodzi do problemu higieny osobistej :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I to właśnie w misce z jedzeniem można przeprowadzić najlepsze czyszczenie futerka ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry, mam na imię Grey i jestem kiełkoholikiem.

 

6c3c073e05120a3fgen.jpg

 

Halo? Kelner!

 

c4658f76dcb1bbd2gen.jpg

 

Gdzie te piniowe drzewa?

 

9eee32d8de5453b2gen.jpg

 

 

Tul mnie sługo!

7301ae9402a26f36gen.jpg

Fruciu jest przeboski! I wcale nie jest aż takim flegmatykiem ;). W klatce nie śpieszy się przesadnie, wydaje się być Bardzo Poukładanym Chomikiem. Za to gdy wyjdzie na wybieg, potrafi dać czadu i trzeba się spinać, żeby nadążyć za paniczem, co jest tak fajnym zajęciem, że desygnowana dziś na fotografa Majka, zamiast focić, tak zajęła się głaskaniem pimpka, że wyszły z tego 4 kijowe zdjęcia fonem;).

 

Adam był zbyt zmęczony, że bawić się aparatem. Nie był za to aż tak padnięty, żeby nie polecieć jak perszing do klatki, gdy Grey wyszedł na śniadanie ;). Chomiczon wyczuł okazję, szybko wylądował na naszym łóżku, Majka poszła spać 1,5 później, niż powinna.

 

Dobranoc! ;)

Edytowane przez sarsaparilla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fruciu dziś pokazał pełnię swoich adehadowskich możliwości. Co wyprawiał, to będą opisywać w opasłych tomach chomiczej historii szaleństw. Nie nadążałam z ręką do teleportu, łapaniem panicza, który pędził jakby go firanka na zadku parzyła. Spryciula jak mnie widział, od razu leciał na korzeń i oczekiwał skłonnej do wyjęcia go dłoni, by się bawić, bawić, bawić!

 

 

Jestem małym, nieporadnym chomiczkiem.

 

b1aa233e897074f7gen.jpg

 

Myśl tak dalej, myśl...

 

7f5ed95dd2a2c1a9gen.jpg

 

Niechże cię zwodzi moja niewinna bużka:

 

118283c929373123gen.jpg

 

Czy dają tu jakieś piniowe?

 

ed590ec4d2610e6cgen.jpg

 

Może kiełki?

 

bcafbad35033ed12gen.jpg

 

Paczaj, jaki jestem piękny!

 

9d864d5f508bfc2dgen.jpg

 

Nie dla mnie plebejska marchew.

 

00a5cb7307e5fce3gen.jpg

 

Ma boskość ma genezę wśród intensywnych ćwiczeń aerobowych.

 

bb71248b8d104b0dgen.jpg

 

To tak na chwilę. Jest ręka Dużej, jest zabawa!

 

11c94d5841121321gen.jpg

 

Stójka zawsze na czasie.

 

f091fe932b5e25f9gen.jpg

 

Korek. Głupia nazwa ale zabawka jest super!

 

5c5f81127df20dfdgen.jpg

 

Dobranoc, całuj mnie w łapkę.

 

1975637e54d2d7fcgen.jpg

Edytowane przez sarsaparilla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wygląda tak  niewinnie... Następnym razem zamontuj sobie GoPro na kasku i filmuj :D

Edytowane przez Joanna Ch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie byłoby głupie :D, wczoraj przechodził samego siebie. Dzisiaj idzie na przedpokój, nowy teren, nowe wyzwania. Tam nie muszę go tak asekurować, cyknę fonem jakieś foty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na zdjęciach ma taką minkę mówiącą: "No co?" :D puchatek mały 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochany jest, totalny dzieciuch szukający zabawy dosłownie wszędzie. Rozczula mnie do granic możliwości :D.

Edytowane przez sarsaparilla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę Cię ostrzec, jak go dzisiaj puścisz to raczej nie porobisz zdjęć jak już się rozpędzi na większej przestrzeni ;D Ja ostatnio latam z aparatem ale tylko smugi powstają jak aparat nie nadąża :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie wczoraj, poza klatka miał do dyspozycji łóżko i kawałek sypialni, dlatego nie ma zdjęć z wybiegu :D.

Spersonalizowane koło od Kinia już zamówione, nie mogę się doczekać :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×