Skocz do zawartości
Lelianel

Chomik uczula kota?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć.  :ph34r:

 

Mongoł jest u nas 3 miesiące, od początku był w zamkniętym pokoju, odosobniony od kotów, które wchodziły tam tylko pod moją kontrolą, gdy wietrzyłam pokój. Teraz od półtora tygodnia mieszkamy w innym mieszkaniu, gdzie koty ze względu na obecność balkonu często przebywają tam gdzie chomik, ale pod kontrolą któregoś z domowników. Klatka stoi na szafce. Jakiś czas temu zmieniłam chomikowi trociny, bo innych u mnie nie było (potem podrzucę nazwę, bo teraz nie chcę się tłuc po domu), które mocno pachną siarką (?), ale zauważyłam, że chomikowi w ogóle nie przeszkadzają, są grube i duże. Odkąd koty mają częściej kontakt z chomiczą klatką, mój najmłodszy kot dostał wysypki na brzuchu. Karma nie była zmieniana ani nic, więc jestem prawie pewna, że to albo trociny, albo chomik. Mama bagatelizuje całą sprawę, ale będę namawiała ją na wizytę u weterynarza, choć teraz nie mamy na to pieniędzy. Dodam, że moje koty przez 8 lat miały ciągły kontakt z szynszylą, nawet z nią biegały po domu i spały, i nie było problemu. Jednak on był ze sprawdzonego źródła (od cioci), a chomik nie... Czy jest możliwość, aby chomik uczulał inne zwierzę? Czy w ogóle trociny mogą uczulać kota? Jeśli to trociny - co dawać chomikowi zamiast nich, jaką ściółkę (najlepiej niezbyt drogą, bo utrzymuję go sama)? 

 

Pcheł koty nie mają, bo nie wychodzą na dwór. Chociaż może chomik je ma? Nie zauważyłam u niego nic, ma ładną sierść, zero pogryzień. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co ma źródło pochodzenia zwierzęcia do alergii?

Ściółki ludzi uczulają dość, więc może z kotem jest podobnie.

Klatka, kot, jedno pomieszczenie to ryzyko, nawet pod nadzorem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie żadne ryzyko, koty nie skaczą mi po meblach, chomik śpi w dzień, więc nawet nie wiedzą zbytnio, co tam jest, a ja mam oczy dookoła głowy. 

 

Nie znalazłam w internecie nic na temat kota uczulonego na trociny, więc nie wiem czy to w ogóle możliwe. Może ktoś się orientuje, dlatego tu piszę. To w ogóle możliwe, aby jedno zwierzę miało alergię na drugie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chomik w klatce i koty razem? Biedny chomik. :( Źle to wróży. Kocia łapa i po chomiku. :( Jeśli chomik, to nie koty.

 

Alergie są zawsze możliwe. W obie strony. My też bywamy uczuleni na inne gatunki ssaków. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, moje koty umieją w genialny i magiczny sposób przechodzić przez drzwi i ściany, i chomika życie jest 24h na dobę zagrożone. ;)

 

Osoby, które nigdy nie miały kota i gryzonia pod jednym dachem nie mogą z góry stwierdzać, że to niewyobrażalne ryzyko. Każdy kot jest inny, nie każdy ma tak mocno rozbudowany instynkt, jednak nigdy nie wolno im ufać w 100% i jestem tego świadoma. Jak pisałam - nie dopuszczam do bezpośredniego kontaktu kotów z chomikiem, więc użalanie się nad tym jaki to mój chomik nie jest biedny i w ogóle, jest niepotrzebne. Jak się umie to można mieć w domu i ze 20 kotów z taką samą ilością gryzoni. Tym bardziej, gdy gryzonie mieszkają w pomieszczeniu, do którego tylko jedna osoba ma dostęp i nie ma ona zaawansowanego Alzheimera. ;)

Edytowane przez Lelianel
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet ta sama karma może w końcu uczulić. Składniki w niej zawarte nie są w 100% non stop takie same. Wystarczy, ze producent zmieni dostawcę jakiegoś produktu znajdującego się finalnie w karmie i już może powstać uczulenie. Tak więc zdarzają się trefne partie. Co to za karma?

Ja bym nie wiązała tej wysypki z alergią na choma/trociny. Bo owszem, w trocinach można przynieść pasożyty, ale to i w pierwszej kolejności na chomiku byłoby cokolwiek widać.

Bardziej zastanowiłabym się nad tym, czy coś jest w nowym mieszkaniu, co może uczulać. Do tego koty zaczęły wychodzić na balkon. Czyli jest kontakt ze światem zewnętrznym i pchły mogą swobodnie przejść. Teoretycznie nawet my np na butach możemy przynieść jakieś cholerstwo.

Ale to tylko gdybanie, wet i tak musi zostać zaliczony.

 

A co do gryzoni i kotów razem. Miałam taki zestaw.

Z tym, że ja nie wyobrażam sobie izolacji, jeżeli tylko gryzonie nie są zestresowane obecnością kotów. Na dłuższą metę jest to po prostu niefunkcjonalne. Moje wszystkie żyły razem, ale chomiki mieszkały w akwariach z porządnymi anty-kocimi pokrywami ;) Bo niestety, ale różne sytuacje się zdarzają. Wystarczy, że gdzieś wyjedziemy i zostawimy pod opieką nasz zwierzyniec komuś innemu, kto nie jest przyzwyczajony do ciągłego zamykania drzwi i pilnowania kotów na każdym kroku. I nieszczęście gotowe. Bo to dosłownie chwila, jak kot może naskoczyć na klatkę i pazurem uszkodzić gryzonia.

A takie akwa jest nie tylko zabezpieczeniem przed kotami. Pozwala na nasypanie ogromnej ilości ściółki, tak potrzebnej do zaspokojenia behawioru chomików ;) A przy tym nie mamy wokoło nasypanych trocin. No i moim zdaniem, takie naturalnie urządzone akwa stanowi nie lada ozdobę pokoju ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trociny mogą uczulać- ich zapach, pyłek. Sama jestem alergiczką i przy wymianie podłoża, zarówno kiedyś u chomików, jak i teraz u świnek, kicham niemiłosiernie. Raz, że połączenie moczu z trocinami, a dwa sam zapach trocin lub pyłki. Kot może mieć podobnie. Nie będziesz wiedzieć na 100% jeśli nie zasięgniesz porady specjalisty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...