Skocz do zawartości

Pani Chomiczek


Rekomendowane odpowiedzi

Nowych fotek nie mam, ale porobię, kiedy mi się panna obudzi :) Dostałam dużo gałązek jabłoni od znajomej mieszkającej na wsi, są w pełni ekologiczne, nie psikane żadnym świństwem, bo to podobno "skubacz" dla koni, Pani chomiczek jest zachwycona.

 

Byłam u weta, to specjalista od gryzoni, bardzo mi się podobało jak obchodził się z moim zwierzątkiem, widać było, że bardzo je lubi. Pani Chomiczek jest w pełni zdrowa, nic jej nie jest. No i wreszcie ktoś potwierdził, że to faktycznie PANI chomiczek, bo dotychczas nie mieliśmy 100%towej pewności ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super, że ze zdrowiem wszystko ok :)

 

Nie wiem jak inni ale dla mnie samiczki mają trochę inne mordki i łatwo rozpoznaję, że jest to dziewczyna a nie chłopak. Przynajmniej w 80% przypadków hihi

Edytowane przez Edith
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...

3b2e43eb3e651.jpg

 

Tam, skąd wystaje mordka chomiczka, był kiedyś domek ....  Widocznie się nie podobał, bo uległ całkowitemu zasypaniu.

 

Z powodu wyjazdu na wakacje Pani Chomiczek znajdzie się na chwilę pod opieką mojej mamy. Ponieważ przeniesienie akwarium wymagałoby wiele, wiele wysiłku, kupiliśmy w tym celu samlę z pokrywą, w której niedługo powstaną dziury (jak dużo i gdzie jeszcze nie wiem). Samla z pokrywą jest jedyną opcją, bo w domu mojej mamy znajdują się koty. Co prawda chomiczek będzie miał własny pokój do dyspozycji, ale dla bezpieczeństwa pokrywa jest niezbędna.

Prócz tego przeniosę trochę trocin z akwarium dla spokoju Pani Chomiczek i oczywiście jej wielki kołowrotek :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, a ja myślałam, że jak wytopię w pokrywie dużo dziurek śrubokrętem to da radę :(

Muszę też przetransportować chomiczka półtorej godziny, mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Wiem, że chomiczki są wysyłane i w dłuższe drogi. Jedziemy samochodem, a jako transportera użyję dużego, okrągłego pojemnika z dziurkami w pokrywie (taki, jak do kapusty kiszonej). Dosypię tam trocin z klatki i ... w sumie nie wiem czego, dopiero pozbieram informację o transporcie. Nie chcę, żeby Pani chomiczek coś się stało po drodze. Będziemy jechać prawdopodobnie pod wieczór, żeby temperatura była znośna, ale to może przysporzyć problemów z "aktywnością" chomisia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj duży kawałek ogórka, papryki - będzie łatwo potem resztę znaleźć, a będzie "poidło". Trochę karmy, sporo ściółki i już. 

Zasadniczo da radę, ale jak masz starą klatkę, to aż się prosi o dobrą i bezpieczną wentylację. Duże dziury mąż robił wyżynarką. Raz robiłam rozgrzanym nożem, umęczyłam się nieźle.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...

Zrobiłam Pani Chomiczek sushi!

Tak sobie dzisiaj skręcałam w domu i stwierdziłam, że nie mogę chomiczkowi żałować. Więc dzisiaj na kolację poszły zawijasy (oczywiście z płatków nori) z marchewką, borówką, jajkiem, koperkiem i jabłkiem. Mam nadzieję, że nie przekarmiam swojego ziomka :)

 

6be33d64c7859.jpg

 

ca722341f29fd.jpg

 

Pani chomiczek na razie wzięła tylko borówkę. Obawiam się, że nie jest fanką mojej "japońskiej" twórczości :(

 

8c11e7dad249a.jpg

 

310ba4aeab139.jpg

 

 

<Zdjęcia robię telefonem klasy marnej ;)>

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...

Zrobiłam burgery, chomikariańskie. Za bułkę posłużyły marchewka i pietruszka a mięso świetnie udaje rodzynka. Zamiast sałaty mamy pietruszkę i winogrono. A jabłko? Cóż, mój chomik je uwielbia. I nie mogło zabraknąć sezamu na bułce, bo jak to tak? Frytek nie ma, ale rzucili ryż preparowany ;)

 

6cb596732fe23.jpg

 

:)

 

45dbe84d8c99f.jpg

 

Pani chomiczek nie doceniła i po prostu zburzyła całe burgery po czym przeniosła je do nowego gniazda, tuż za kołowrotkiem. Takie dziwy wyprawia Pani chomiczek. Sprawdziłam dokładnie stan czystości domku ale nie zauważyłam nic niepokojącego, więc nie mam pojęcia skąd jej zamiłowanie do rogu akwarium. Przynajmniej teraz mogę podglądać budowę "gniazda" i obserwować śpiącego chomika, wcześniej nie chciałam podglądać, co się dzieje w domku ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...