Skocz do zawartości
narcyzia

Ciemne obwódki wokół oczu u syryjków

Rekomendowane odpowiedzi

Kolejne pytanie w związku ze zgłębianiem przeze mnie tajemnej wiedzy z genetyki syryjków ^_^  Ostatnio spotkałam się z kilkoma chomikami syryjskimi, głównie srebrnoszarymi, które miały obwódki wokół oczu - zupełnie czarne lub też ledwie zaznaczone - i zastanawiam się, czy odpowiada za to gen Umbrous czy też jest to bardziej złożona kwestia? I jak dziedziczona jest ta cecha?

 

Nawet przebywający u mnie na DT Puchatek takie ma, zresztą jak zdecydowana większość jego rodzeństwa, choć ich matka raczej ich nie ma (wnioskując ze zdjęcia, które pozwoliłam sobie zapisać jeszcze z ogłoszenia na olx) ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, są takie u części konkretnych umaszczeń agouti.


Zwłaszcza umaszczenia mające mocny ticking. Ciemne goldeny, dark grey, niektóre silver greye

Edytowane przez podrik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwłaszcza umaszczenia mające mocny ticking. Ciemne goldeny, dark grey, niektóre silver greye

To by się zgadzało, bo właśnie na takich chomikach zaobserwowałam takie obwódki :) A czy wiadomo, na jakiej zasadzie ta cecha jest dziedziczona?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie do końca zrozumiałaś ;) Najprościej mówiąc: określone umaszczenia maja obwódki. To nie jest żaden dodatek ekstra ;)
Koncentracja tickingu - nie odpowiada za nią określony pojedynczy allel. Dobry kolor tak jak i typ dobiera się na zasadzie selekcji.

Edytowane przez podrik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z samą intensywnością koloru - tutaj mowa o tickingu, ale dotyczy się to ogólnie "wybarwienia" - sprawa jest dość ciekawa. Tutaj po raz kolejny muszę się powołać na definicje cechy jakościowej i ilościowej :)

 

O ile samo w sobie umaszczenie jest cechą jakościową, tak jego intensywność kolorów jest cechą ilościową - m.in. po tickingu to bardzo dobrze widać. Wybierając zwierzęta o mocniejszym wybarwieniu "robi się" selekcję na umaszczenie pod kątem intensywności koloru, a nie koloru "samego sobie" - w ten sposób powinno się też standaryzować nowe umaszczenia.

Patrząc na zwierzę widzi się kilka składowych - budowę, włos, umaszczenie (wraz z ew. modyfikatorami i wzorami) i jego intensywność oraz genotyp (głównie pod względem "niesienia" genów, które nas interesują lub których nie chcemy w swojej linii - a niektóre nie powinny się "spotykać"). Każda z tych składowych powinna być wzięta pod uwagę w selekcji, przy czym najłatwiejsza jest selekcja na kolor "sam w sobie" (bez uwzględniania "jakości" koloru, ot, łączenie literek) - wynika to z tego, że dużo prościej selekcjonuje się i rozwija cechy jakościowe (bo można je opisać w prosty sposób, "śledzić" i łączyć - jak 2 + 2). Trudniej jest kiedy chcemy dany gen "wykluczyć" ze swojej linii (dochodzi analiza rodowodów, nieco podstawowej statystyki). Cechy ilościowe (budowa ciała, intensywność koloru i jego "jakość") to nieco inna bajka - ich nie zamkniemy w "literkach" :)

 

Głównie dlatego na wystawach oceniany jest kolor - wydawało by się, że jak już chomik ma dane umaszczenie to je ma i nie ma różnić między np. dwoma chomikami golden ;) No, ale są niuanse - ticking i wybarwienie włosa na całej długości w danych partiach, intensywność koloru, wzór itp. W tym wpisie jest nieco na ten temat - zwróć uwagę zwłaszcza na tabele z przetłumaczonym standardem dla umaszczenia dark golden: Chomik syryjski - umaszczenia agouti   :)

 

Umbrous to zupełnie inna bajka - przyciemnia inne obszary, za to obszar oczu często zostaje bez zmian lub "rozjaśnia". Porównaj sobie syryjki w zestawieniach: cream vs sable oraz golden vs golden umbrous lub yellow vs yellow umbrous. Takie zestawienie powinno dać pogląd na podstawę działania genu umbrous :)

 

E: Dopisek + literówki.

Edytowane przez Risa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za szczegółową odpowiedź, Risa :) Dzięki niej spojrzałam na tę cechę inaczej, bo rzeczywiście na początku nie zrozumiałam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma za co :) Po prostu czasami człowiek jest na takim etapie, że zaczyna albo nadmiernie komplikować pewne rzeczy, albo nadmiernie upraszczać. Ten etap trzeba przepracować na poukładanie sobie materiału zanim się pójdzie dalej (zwłaszcza w genetykę gatunku - dobrze jest wrócić do ogólnej i podstawowej, do pewnych określeń i definicji). Takie coś zazwyczaj wielu osobom pomaga, bo pozwala wiedzę utrwalić i usystematyzować jakoś. To tak jak obserwowałam i tłumaczyłam znajomym genetykę na uczelni przed egzaminem - wielu wyczyniało takie cuda, a zapominali o tym co jest podstawą (pomijam tych, którzy podstaw nie znali) - wystarczyło nakierować :)

 

Naprawdę polecam oglądanie zdjęć - na Facebooku jest wiele hodowli, często mają podpisane zdjęcia (umaszczenie bądź genotyp). Na forum nie ma za bardzo możliwości na tego typu rozmowy niestety, a tematy z umaszczeniami "umarły". A szkoda, bo później ludzie myślą, że jakieś umaszczenie jest "rzadkie i trudne" (realnie jest bardzo mało takich genów), a za granicą po 1. jest go sporo, a po 2. wcale nie tak trudno o nie - kwestia opatrzenia się ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...