Skocz do zawartości
Akalene

DT Chomicza Dzielnica

Rekomendowane odpowiedzi

Ciri, chomiczka syryjska.

 

W Chomiczej Dzielnicy (awaryjne dt + w Poznaniu) od 29.08.2016 do 08.10.2016. Zamieszkała w okolicach Poznania, w terrarium o wymiarach 98,5x58,5x61.

 

Nowej rodzinie życzymy wiele radości ze wspólnie spędzonych chwil z nowym domownikiem :)

 

7515440ff1f74096med.jpg


____________________________________________

 

 

 

Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że moją piętą Achillesową są chomiki syryjskie o umaszczeniu golden i... przewidywali taki obrót spraw, a nawet namawiali mnie ku temu.

 

Oczywiście, broniłam się, jak mogłam. Jednak są widoki, uczucia i przeczucia, których nie da się zapomnieć i przestać kochać. Otóż - zakochałam się w pewnej śpiącej koło moich stóp na wybiegu kuleczce. Później w jej pięknych oczach, cudownym futerku i nagle... nie było już odwrotu.
Nie znalazłabym w sobie tyle siły, by oddać ją, moje małe kochane złotko...

 

I tak oto, moje złotko dostanie imię Deidemeia (w skrócie Dei; żona Achillesa z mitologii) i zostanie lokatorem stałym w Chomiczej Dzielnicy.

Po wyjściu ze ściółek szpitalnych przeniesie się do akwarium 120x40 i zrobię wszystko, co potrafię, by była szczęśliwa!

 

Przy okazji, zdejmowane szwy będzie miała w środę-czwartek i jest podręcznikowym przykładem tego, jak powinny się goić cięcia po operacji :)

fb817e8da1f39eecmed.jpg

Edytowane przez Akalene

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moi Drodzy!
 

Nadal prosimy o pomoc - niestety operacja Aksamitki się odwleka, ponieważ mała nadal ma szmery w płucach, dostaje antybiotyki, skrzeczy i odwleka zabieg... chyba za wszelką cenę chce od niego uciec, mały agent kochany :)
 

Nadal prosimy o pomoc - przeziębienie Aksamitki to kolejne, nieplanowane w tym momencie koszty :(
Przypominam, że zbiórka na zrzutce nadal trwa!
https://zrzutka.pl/z/chomicza-dzielnica

 

3789fa68a32b9a26med.jpg

Edytowane przez Akalene

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejne informacje z Dzielnicowego szpitaliku!

 

Aksamitka ma kolejne antybiotyki na 2 tygodnie, nie możemy wybić szmerów w jej płucach, ciągle nawracają. To oczywiście odwleka zabieg, ale nic nie przyspieszymy, wszystko musi iść własnym torem.

 

Deidemeia ma zdjęte szwy, w nocy sama zaczęła się ich pozbywać, więc już czas był najwyższy. Wszystko wygląda ładnie i czysto, czeka ją więc przeprowadzka do akwarium 120cm :)

 

Nie na tym kończą się jednak informacje z dzisiejszej wizyty...

 

Petarda osłuchana, obejrzana, całkiem spokojnie dała się zbadać, jak na swoje szaleńcze zapędy, jest gotowa - może jechać do domku, który już na nią czeka :)

 

Niestety, jak już część osób wie, odeszła od nas Narnia, nagle. Był to ogromny szok, zdecydowaliśmy się zrobić sekcję, by zrozumieć, co się stało.
Wynik sekcji jest przerażający - Narnia miała toksemię, która wywołała krwotoczne zapalenie jelit, co było bezpośrednią przyczyną jej zgonu.

 

Czeka nas dziś również narodowe odrobaczanie wszystkich lokatorów :)

 

a06641e4097a0a86med.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Chomiczej Dzielnicy nowi lokatorzy - Anyż, Imbir i Lubczyk (biały) - dżungarki/hybrydy.
 

Mają pół roku, podobno są braćmi, trzymam kciuki, by nie okazało się, że któreś z nich to Arnika... jutro na kontroli się okaże.

Problemów jest kilka, chomiki od kwietnia siedziały razem w maleńkiej klatce, ich stan pozostawia wiele do życzenia - Anyż ma wydarte futro w kilku miejscach, podejrzewam, że to on był najsłabszy. Lubczyk delikatnie przechyla głowę, jutro z rana na sygnale cała trójka jedzie na kontrolę, dowiemy się co tu się dzieje. W najlepszej kondycji wydaje się być Imbir - to bardzo zbuntowany koleś, troszkę mnie okrzyczał przed zakopaniem się w ściółce.
Węgielki dodatkowo mają ładunki w polikach, niezidentyfikowane, prawdopodobnie to słupki marchwi.

 

Chomiki bardzo lubią kopać, to zdecydowanie, są przestraszone, wiele przeszły... przed nimi spora droga do zdrowia i nowych domów :)
Plus jest taki, że jeden z czarnulków już został zarezerwowany!

 

Anyż

52fcc8df30348efdmed.jpg

 

Imbir

29617f9bb7feeb3fmed.jpg

 

Lubczyk

0552d0fff6646b43med.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Petarda, chomiczka Roborowskiego.

W Chomiczej Dzielnicy od 28.09.2016 do 17.10.2016.
Zamieszkała w Kudowie-Zdrój, w Samli o wymiarach 78x56x43.

Nowym Dużym życzymy dużo radości z maleńkiej Petardy 1f642.png

Temat Tindomiel, u której zamieszkała Petarda - http://forum.e-chomik.pl/topic/14995-chomiki-ze-z%C5%82otna/

 

04fd9f74582b3d5cmed.jpg
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akalene, a nie myślalaś Ty może, żeby zrobić stronę internetową?

(A bo ja ostatnio tak trochę wokół tego tematu latam i jakoś tak pomyślałam. :P )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akalene, a nie myślalaś Ty może, żeby zrobić stronę internetową?

(A bo ja ostatnio tak trochę wokół tego tematu latam i jakoś tak pomyślałam. :P )

Myślałam... jeśli mam być szczera. Ale jeszcze nie do końca jestem przekonana.

Tak jak ze strona na fb nie byłam - wszystko w swoim czasie... chyba ;)

 

 

________________________________________________

 

 

UWAGA!

 

Z przyjemnością pragniemy ogłosić,

że Chomicza Dzielnica otwiera kolejną filię, teraz już oficjalnie, na Śląsku, w Jastrzębiu-Zdroju.

Współpracować będzie z nami Aleksandra Bartosiak, która już od dawna pomaga nam awaryjnie :)

Na zdjęciu Jej Puszek!

 

1cef93ecf90c97cdmed.jpg

Edytowane przez Akalene

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i stało się - w Chomiczej Dzielnicy zamieszkał kolejny tymczas, którym nad wyraz duże zainteresowanie wyrażał pewien kot... wręcz czyhał na jego futerko.

Półroczny Kardamon jest niesamowitym chomikiem syryjskim - znamy się od kilku godzin, a już skradł serce - nie dość, że jest przepiękny, to jest mega sympatyczny, cierpliwy, kochany i pozwala na wszystko, co tylko z nim robię. Dał się obejrzeć, przyjął buziaki w nos, został wymiętoszony i wysłuchał serię "ohów i ahów" nad swoja osobą. To wyjątkowy koleś, nie będę ukrywać :)

Jutro z samego rana czeka nas wizyta u weterynarza, kontrola zdrowia i jeśli wszystko będzie dobrze (oby!), cudowny Kardamonek będzie się polecał do adopcji :)

 

391b26d351b4e318med.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przepiękny  :wub:  trzymam kciuki, oby jutrzejsza wizyta nie wykazała żadnych problemów zdrowotnych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czas na wieści z frontu u weterynarza...

 

Lubczyk nadal na sterydach, choć są drobne oznaki poprawy, mały nadal nie jest w najlepszym stanie. Co ciekawe, wydaje się być najbardziej z całej trójki zainteresowany kontaktem z człowiekiem. Walczymy dalej i się nie poddajemy... i powolutku się oswajamy :)

 

Kardamon, jak się okazuje i wcale mnie nie dziwi niestety, ma grzybicę, co oznacza separację i cowieczorne zabiegi. Mały jest już zarezerwowany, jednak do nowego domu trafi, gdy będziemy pewni jego zdrowia, to jasne.

 

Aksamitce został jeszcze tydzień antybiotyku, zobaczymy, jak sytuacja będzie wyglądała po tym czasie.

 

Na zdjęciu Lubczyk i jego uśmiech... teraz już mniej przerażający.

 

b4991d1b93251c3amed.jpg

Edytowane przez Akalene

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Przypominam, że zrzutka nadal działa, a chomiki nadal potrzebują pomocy!



Pomagać możecie tutaj - https://zrzutka.pl/z/chomicza-dzielnica



 



Cudowny Kardamon ma rozległą grzybicę, codziennie muszę w niego wcierać preparaty przeciwgrzybiczne. Mały znosi to z godnością. Mam nadzieję, że kuracja przyniesie już niedługo widoczne skutki, choć jest to mozolna terapia, która trwa i trwać będzie.



 



Maleńki Lubczyk boryka się z bardzo poważnym zapaleniem ucha środkowego. Kuracja sterydowa przynosi poprawę, kroczki do przodu są maleńkie, jednak już zauważalne, jesteśmy dobrej myśli.



 



No i Aksamitka - tu sytuacja przedstawia się inaczej. Dotarliśmy do pewnych źródeł, mamy przypuszczenia, że mała jest zainfekowana wirusem, który może zrobić wielkie szkody i uniemożliwić nam jej dalsze leczenie. Potrzebna jest specjalistyczna diagnostyka, którą możemy wykonać w Niemczech lub Czechach, w naszym kraju nie ma takiej możliwości.



 



Prosimy Was o pomoc, ponownie, ponieważ diagnostyka ta oraz leczenie chłopaków wiąże się z kolejnymi kosztami, niestety niemałymi...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś mamy przyjemność przedstawić kolejną chomiczkę syryjską, która trafiła do jednej z naszych filii na Śląsku, jej wiek jest dla nas zagadką, jednak to dość młody chomik.
Mandarynka jest maleńką, rubinowooką panienką, odebraną z powodu stadnego trzymania. Jej stan zdrowotny jest zaskakująco dobry - nie ma śladów walk, jest czyściutka, puchata, niesamowicie mięciutka, zdrowa i już odrobaczona.
Powoli przyzwyczaja się do nowej sytuacji, reaguje na kontakt z człowiekiem, wychodzi, gdy się do niej mówi, daje się głaskać, jednak to jeszcze nie etap samodzielnego wchodzenia na ręce - wszystko przed nią.
Jej ulubionymi zajęciami są kopanie, jedzenie i obgryzanie drewnianych gryzaczków.
Mandarynka poleca się do adopcji, więcej zdjęć już wkrótce :)

6edcf6f35949fe74med.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś temat ważny, edukacyjny.
Mimo, że Kardamon jest zarezerwowany, użyję jego wizerunku.
 

Dlaczego tak ważne jest codzienne wymienianie brudnej ściółki w toalecie, uważanie, by ściółka była dobrej jakości oraz odpowiednia dbałość o higienę w otoczeniu chomika?
 

Na te pytania może Wam odpowiedzieć właśnie Kardamon...
Tragiczne warunki, z jakich pochodzi, odbiły się na jego zdrowiu ogromnym śladem. Maluszek żył w byle jakiej ściółce, w otoczeniu kota (najprawdopodobniej wychodzącego), z którym miał bezpośredni kontakt (zagrażający życiu, oczywiście), ściółka musiała być wymieniana rzadko... na pierwszy rzut oka ładny, długowłosy chomiczek, jednak im dalej, tym gorzej. Gdy chomiczek się obudził, postawił uszka, pierwsze, co rzucało się w oczy, to złuszczająca się na nich skóra. Odgarnięcie futra uwidaczniało łyse okręgi z zaczerwienioną, łuszcząca się skórą.
Kardamon ewidentnie ma grzybicę, jest już oczywiście zdiagnozowany przez weterynarza i leczony.

Terapia jest bardzo nieprzyjemnym dla chomika przeżyciem, jednak koniecznym - maluszek musi być nacierany rozcieńczonymi preparatami antygrzybicznymi, a w gorszych przypadkach do tego dochodzą antybiotyki przeciwgrzybiczne.
Ważna jest także izolacja maluszka od innych zwierząt oraz zachowanie bezpieczeństwa i higieny w jego otoczeniu (rękawiczki, odkażanie rąk etc).
 

Stan Kardamona ulega stopniowej poprawie, jesteśmy dobrej myśli!


 

Nieleczona grzybica powoduje ogromne problemy skórne oraz zmiany w narządach wewnętrznych.
Proszę, dbajcie o swoje zwierzęta!


34bc8e4c9864a712med.jpg

Edytowane przez Akalene

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aukcja na rzecz chomików z dzielni ;). Zapraszamy, do wylicytowania piękne, wieczne pióra, fabrycznie nowe. Wysyłka na koszt organizatorów, czyli Adama, Mai i mój ;).

 

https://www.facebook.com/events/586917094828538/?active_tab=discussion

Edytowane przez sarsaparilla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dynia, chomiczka syryjska.
W Chomiczej Dzielnicy (w filii Jastrzębie-Zdrój) od 16.10.2016 do 02.11.2016, zamieszkała w Radomiu.
Mieszka w klatce o wymiarach 120x60x43.

Nowej Dużej życzymy wiele radości z chwil spędzonych z tą cudowną syryjską panienką :)

41b67772fee69c63med.jpg

 

 

 

_________________________________

 


We Wrocławiu w zaprzyjaźnionym DT śliczna, około roczna panienka czeka na dom.
 

Perła jest byłą współlokatorką Mandarynki, na szczęście zainterweniowaliśmy w porę i nikt nie ucierpiał, mała jest jeszcze troszkę oszołomiona zmianą miejsca, troszkę niepewna, jednak za smaczki na rękę wchodzi, co rokuje bardzo dobrze.
 

Jaśniutka, długowłosa Perełka poleca się do adopcji :)

503815430439a261med.jpg

 

Edytowane przez Akalene

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Chomiczej Dzielnicy nowy tymczas - Napoleon, oddany z powodu alergii...

Napoleon jest młodziutkim chomikiem syryjskim, długowłosym, satynowym - niesamowicie sympatycznym, spokojnym, cierpliwym i pięknym. To mała, futrzasta kuleczka, która uwielbia być głaskana, miziana i w centrum zainteresowania :)

Prawda jest taka, że ledwo do nas trafił, a już pcha się na ręce, na wybieg, do miski, do człowieka, wszędzie musi być i wszystko zobaczyć. Jest cudowny, tego pisać nie trzeba.
Już niedługo będzie szukał równie cudownej rodziny!
 

Ze względu na dobro oraz wygodę Napoleona, wydamy go TYLKO do lokum 100 cm (lub więcej), ze ściółką lnianą lub konopną (inaczej będą problemy z futrem).


15073422_543624205831794_614424343026416

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale śliczniusi chomiś  :wub:  Jak tak teraz patrzę jestem coraz bardziej za tym, żeby wziąć kolejnego.:( Tosieńki już nie ma, klatka stoi pusta..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale śliczniusi chomiś  :wub:  Jak tak teraz patrzę jestem coraz bardziej za tym, żeby wziąć kolejnego. :( Tosieńki już nie ma, klatka stoi pusta..

Jak coś - wiesz, gdzie mnie szukać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Chomiczej Dzielnicy dziś alarm, nikogo nie powinien już zdziwić u nas ten stworek, jednak owszem - to szczurek, standardowy albinos.

Daliśmy mu (wraz z Ogonkowe Okienko Drugiego Życia, do którego pojedzie) na imię Rubin, sami zobaczcie, dlaczego ;)
 

Rubina na spacerze na polu wytropił pies - małego ktoś po prostu wypuścił... na szybko kombinowanie chwilowego lokum, marchewka, kawałki materiału i pytanie, co z nowym lokatorem począć?

Na szczęście, zostaliśmy powiadomieni przez dobre dusze, które znalazły pięknisia i udało się go przejąć.

Czeka go dziś kontrola weterynaryjna i później podróż do Gdańska, po której będzie szukał domu przez Ogonkowe Okienko Drugiego Życia!

15123293_544404185753796_674243778073661

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zapraszamy wszystkich do udziału w bazarku świątecznym na rzecz rozwoju filii Chomiczej Dzielnicy.
Pieniądze zostaną przeznaczone na samle, klatki, kołowrotki i inne potrzebne sprzęty oraz leczenie ratowanych przez nas maluszków.
Może już niedługo, dzięki Wam, spotkamy się i w Waszym mieście!

https://www.facebook.com/events/130499287432016/

15068328_545646822296199_117917465391396

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×