Skocz do zawartości

Grzybica i uraz łapki u roborka


Rekomendowane odpowiedzi

1. Gatunek: chomik roborowski

​2. Płeć: samiec

3. Wiek: (ciężko powiedzieć, ponieważ był przygarnięty) ok. rok?

4. Czy jest sam: Tak
​5. Czy jest w ciąży: ;)

6. Czy przechodził w przeszłości podobną chorobę: nie

7. Czym jest karmiony: mixerama-dla dżunagrów, łąka kwiatowa; versele laga-mini hamster nature

8. Zdjęcie: (chociaż na moje oko niewiele widać) http://i.imgur.com/feWQoOf.jpg

 

Zaczęło się od tego, że młodemu tyłek wyłysiał i miał taką łuszczącą się plamę. Nie wyglądał na jakiegoś chorego, ospałego i nie drapał się. Poszliśmy zatem do pierwszej Pani weterynarz, która stwierdziła grzybicę i przypisała nam Imaverol w ilości 0,5ml leku na 10ml wody-przymoczki co dwa dni, maść cynkową-codziennie (co olałam, bo nie chciał ten szajs potem z niego zejść), i Cebion do poidła na wzmocnienie. Kontrola za dwa tygodnie. Powiedziała również, że się nie zarażę ;). Ah no i jeszcze trzeba dodać, że wtedy też zauważyłam jakby Buzuja znosiło na jedną stronę, ale zostawiłyśmy to do obserwacji. No i wszystko fajnie, plama zarosła futerkiem, na kontrolę po dwóch tygodniach pokazaliśmy się już innej Pani doktor z tej samej kliniki, która zaleciła dalsze przemywanie tym Imaverolem, bo jeszcze miał gdzieniegdzie łuszczące się miejsca(to było we wtorek). W piątek zauważyłam, że Buzuj strasznie źle wygląda, ma zmierzwione futro i jakby zaczerwienienie na łepku. Stwierdziłam, że pójdę do innego gabinetu (z polecenia z forum dla szczurków i świnek morskich) i przy okazji porównam opinie. Inna Pani doktor, również potwierdziła, że to grzybica, ale stężenie Imaverolu jest trochę za duże, że lepiej zamiast Cebionu, mam podawać syrop Neosine raz dziennie dopyszcznie no i, że grzybem również ja mogę się zarazić <_<.
​Z łapką sprawa wygląda tak, że faktycznie jedną tylną ma sztywniejszą od reszty, dlatego wyciągnęłam kołowrotek i na razie do obserwacji. Chociaż jak nie ma kołowrotka to i tak zapierdziela po całej samli, także to chyba taka walka z wiatrakami?

​Pytania mam następujące: czy do odkażania samli i elementów w niej mogłabym użyć środków medycznych do dezynfekcji powierzchni, które mam u siebie w pracy (przeciw B,F,Tbc,V)?

Wyczytałam na forum, że w ramach profilaktyki mogę podawać młodemu siemię lniane - tylko ile tego i w jakich odstępach czasu?

Po tych 'przymoczkach' maluch jest cały mokry i się trzęsie, staram się go osuszyć ręcznikami papierowymi, ale czy istnieje również ryzyko, że może się przez to przeziębić?

 

Generalnie nie ukrywam, że jestem trochę wkurzona na całą sytuację. Grzyb nie wiadomo skąd się wziął - prawdopodobnie z trocinów z zoologa, które już wymieniłam na jaśkowe wiórki i ściółkę konopną, a wizyty u wetów to jakaś masakra, bo ciągle muszę lekarzy ciągnąć za język: 'a na wzmocnienie coś?' 'a stężenie nie za mocne?', 'a kołowrotek wyjąć?'. No słabo, słabo....

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że z łapką nie da się nic zrobić, u mnie na starość roborek też miał jedną sztywniejszą tylną łapkę no i cóż... przecież gipsu mu nie założą... Popierdzielał zdrowo mimo tego. Roborka nie zatrzymasz :D 

 

Pewnie, że może się przeziębić. Mój robor też miał imaverol i smarowanie i suszenie to była masakra. Nie pomogło to u nas, tajemnicza choroba skórna nie została zdiagnozowana do końca jego życia. 

 

Odkażać można virkonem, tyle wiem. No a drewniane elementy najlepiej wyrzucić, można się też bawić w lekkie wypalanie ich w piekarniku.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samle możesz Virkonem, możesz też w domestosie, ale wiadomo spłukać porządnie. Ręce myj i wycieraj zawsze do sucha. Ja przy grzybku u jakiejkolwiek świnki (tak, znowu przywiozłam grzybka w pakiecie ze świnką) kupuję Manusan w aptece. To taki płyn jaki używają zarówno weterynarze jak i lekarze do mycia i dezynfekcji rąk. Lekarzem nie jestem i nie będę się kłócić z wetem, ale lepiej jest robić przymoczki codziennie. Drewniane zabawki najlepiej spal lub wywal, po co ma Ci się choroba wracać a będziesz się tylko denerwować skąd to dziadostwo lezie. Ściółkę trzeba sprzątać często, najlepiej żeby się nie pyliła, więc jak najbardziej polecam konopną.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Imaverol miesza sie z woda w stosunku 1ml na 50 ml wody i lepiej przymaczać częściej - nawet codziennie, a potem suszyc i trzymać w ciepłym.

Witamina C w wodzie bardzo szybko sie rozkłada, jeśli juz musisz dawac syntetyczną, to od razu do pyszczka, a nie do wody. lepiej jednak wybrać warzywa które maja duzo wit C.

Srodki dezynfekcyjne jak najbardziej - jest b. duży wybór tego.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ta doktor z polecenia od razu szczerze powiedziała, ze nie wierzy w wit. C i stąd przypisanie Neosine na wzmocnienie.

 

Chyba nikt nie wie jak z tym siemieniem lnianym postępować ? :-D Wyczytałam o nim na forum, ale nie znalazłam konkretnych ilości dla roborka

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...