Skocz do zawartości
Conscience

jak przekonać

Rekomendowane odpowiedzi

Jak przekonać opiekunow, że chomik potrzebuje klatki minimum 60 na 40 i dpowiednio dużego kolowrotka?

Moja Tosia żyje w złych warunkach chyba nie pozwolą zapewnić jej lepszych warunków bo uważają, ze malutka klatka i malutki kolowrotek wystarcza. .

 

Jak kupiłam klatke dla Iwo (setka z hipcia) to sie wsciekli (ze za duża dla chomika) i nie chce ich prowokować kolejna rzecza dla chomika..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może spróbuj pokazać im, jak wyglądają mieszkania z tematu "nasze klatki i akwaria" ? Że to nie tylko Twój wymysł, pokaż także może jak mieszkają chomiki w Podrikowie albo Zbójnickie Chomiczki, może zdjęcia przekonają?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Conscience, a co będzie, jak chomiki zachorują? Jeżeli decydujesz się na posiadanie zwierząt przed rozpoczęciem samodzielnego życia, musisz mieć pewność, że rodzice co najmniej nie będą się wtrącać w Twoje decyzje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ile masz własnych finansów? Nie musisz od razu podawać liczb, ale jeśli masz możliwość samodzielnego uzbierania na klatkę, to po prostu uzbieraj i ją kup, chociażbyś miała to targać ze sklepu zoologicznego z drugiego końca miasta czy miejscowości, jeśli rodzice/opiekunowie nie pozwalają zakupić przez internet. Twoje pieniądze twoja sprawa, tak możesz do tego podejść.

Chyba że to rodzice musieliby to kupić za swoje pieniądze - wtedy trzeba wymyślić co ich ruszy. Są wrażliwi na pieniądze? Powiedz że przy za małej klatce chomiki częściej chorują. A co za tym idzie? Weterynarz i rachunki. Mają jakąkolwiek wrażliwość emocjonalną? Pokaż im ten obrazek z celą z vadamecum na stronie Podrik. Na moją mamę podziałał :3 a może są wrażliwi na twoje emocje? Powiedz więc że ich to może nie obchodzić ale ty nie chcesz być sprawcą cierpienia zwierzęcia które kochasz...

No, musisz znaleźć czułe punkty w ich nastawieniu i w nie celować argumentacją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, to najprościej, idź, kup, i obserwuj minę rodziców :3 a później dopiero tłumacz swoje postępowanie oczywistą troską o zdrowie chomika, fizyczne i psychiczne - tym można złagodzić ich wzburzenie jeśli takie nastąpi. Po prostu, wcześniej proponowanych argumentów użyj. Przecież nie wyrzucą klatki jak już jest :3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokaż im jak nasze chomiki żyją :) Masz swoje pieniadze to sama kupujesz, nie patrz na starych bo nie mają nic do Twoich pieniążków ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Conscience, a może z okazji Wielkanocy się zgodzą? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Conscience, a może z okazji Wielkanocy się zgodzą? 

 

Pomyliłaś święta, nie w te, zwierzeta gadają ludzmkim głosem. (sorry, musiałem )  :lol:  :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli tak jest to może szybcior ma rację, że trzeba wybrać. Ale to ty znasz swoich rodziców. Czy są tacy że okrzyczą trochę i wszystko wróci do normy, czy mogłyby ci grozić jakieś konsekwencje, np. Ograniczenia własnych finansów.

W pierwszym przypadku możesz iść i kupić, co najwyżej ustawić sobie w drodze powrotnej mentalną barierę na rodziców. Ale jak jest gorzej, np jak w drugim przypadku, że się obrażą czy wyciągną konsekwencje, to musisz albo się poddać albo ciągle próbować ich urabiać.

 

Możesz powiedzieć, minimum może sobie być jakiekolwiek, ale widzisz że Tosia nie czuje się dobrze w swej obecnej klatce

Albo że i tak zachowujesz się odpowiedzialniej, przeznaczając te pieniądze na opiekę nad zwierzęciem które masz, niż na jakieś zachcianki, fast-foody itp. Że się powinni cieszyć że im się właśnie taka trafiłaś.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile osób z wypowiadających się w temacie pozostaje w stałych związkach ???? Przykład prawie jak w małżeństwie :)

 

Kilka prostych a zarazem skutecznych rozwiązań.

 

- zakup na własną rękę i wciskanie kitu we znajoma /my sprzedawał swoją klatkę w SUUUPER okazyjnej cenie

- idą święta, więc prezent od koleżanki / kolegi czy jakoś inaczej to ubrać aby wyglądało wiarygodnie

 

- BARDZIEJ DRASTYCZNY - uszkodzić klatke / kuwete / akwa. Na 1-2 dni lokum zastępcze i zakup nowej.

 

A pamiętaj. TO NIE JEST KŁAMSTWO :) To naciąganie prawdy dla własnych potrzeb :)

 

 

p.s.

 

Do wiadomości mojej małżonki która czyta forum.

NIE STOSUJĘ TAKICH ZAGRYWEK WZGLĘDEM CIEBIE !!!!!!!!!!!  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może im kup w prezencie tę klatkę... Wtedy może się zgodza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj Tosia uciekła.

Znalazłam ją w piwnicy w wiaderku. Nie mam pojęcia jak się tam dostała.

 

Rozmawiała. trochę z mamą, w sumie chyba pozwolą mi kupić tą samlę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeny w wiaderku? Jak ona weszła do wiaderka :D a co do samli to super, że rodzice wreszcie się zgodzili :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurka, to fart że się znalazła. Jakiś czas temu w podobnych okolicznościach chomiczka znalazła się w piwnicy już martwa. Musisz jakoś lepiej jej pilnować...

 

Trzymam kciuki za zakup samli! Oczywiście trzeba będzie dorobić pokrywę z siatki metalowej bo jeszcze ucieknie. Chyba że to dżungar i urządzisz samlę na płasko, wtedy jest szansa że obejdzie się bez.

Edytowane przez Joanna Ch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam pojęcie jak ucieka i przede wszystkim-jak dostała się do piwnic i jak weszła do wiaderka.

Moja mama wracała ze sklepu i zaczepiła ją sąsiadka:

Sąsiadka: Macie chomiki?

Moja mama: Tak, mamy dwa

Sąsiadka: Bo jakiś mały znalazł się u mnie w wiaderku..choć ci pokażę

 

Chwilę później Tosia była już w klatce. Nigdy nie miałam takiej sytuacji, że chomik uciekl aż tak daleko.

 

Samlę kupuje. Może za dwa-trzy tygodnie. Ale kupię. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...