Skocz do zawartości
Lifka

Klatka tego typu a dopływ powietrza i koty.

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,

mam pewien problem.  :huh:

Więc zacznę od początku: mam 16 lat i razem z mamą i ojczymem doszłam do wniosku, że chcielibyśmy adoptować chomika (najpierw wymyśliłam szczurki, ale zrezygnowałam). Wynika to z chęci wniesienia radości do naszego domu, gdyż po śmierci dwóch babci i uśpieniu 15-letniego pieska z powodu nowotworu w domu brakuje czegoś nowego, co dawałoby szczęście, pomogło odwrócić uwagę od tak świeżej i tragicznej sytuacji. Obecnie zostały nam tylko trzy koty (14, 10 i 6 lat), których instynkt łowiecki jest słaby, są leniwe i przez 8 lat żyły z szynszylą pod jednym dachem (umarła rok temu z przyczyn nieokreślonych) i nawet... biegały razem po domu, bawiły się, spały. Nikt sobie krzywdy nie robił, bo w sumie to szynszyla dominowała. Wtedy z racji niewiedzy i trudnej sytuacji życiowej, moi rodzice nie zgodzili się na drugą szynszylę, co było oczywiście dużym błędem... Teraz już jestem prawie dorosła i naprawdę solidnie przemyślałam ten pomysł, a do kwietnia zdążę chyba przeczytać cały internet z tematami o chomikach.  :P Po szynszyli została mi klatka o długości 100 cm i szerokości ok. 50 cm (wysokości zapomniałam zmierzyć, a jest ona w piwnicy), ale jej pręty są szerokie na 2,5 cm. I teraz co zrobić?

a) postarać się dokupić gdzieś górną część klatki (- ale gdzie?) z prętami o odstępach 1-1,5 cm (chcę zaadoptować chomika syryjskiego), by koty miały do niego jak najmniejszy dostęp (niby nie są agresywne, ale lepiej dmuchać na zimne, bo choć pokój będzie zamykany, to wolę zapewnić mu jak największe bezpieczeństwo)

b) nazbierać pieniądze na taką klatkę:

0_0_productGfx_b59a9cb9468ed3f04975cc95e

ale jak w niej jest z dopływem powietrza? szczególnie latem? czy koty nie byłyby w stanie otworzyć górnej części? czy to dobry wybór? czy chomikowi będzie w niej dobrze? jak jest z jakością wykonania?

 

c) zaryzykować i kupić normalną klatkę o wymiarach 80x40 lub nieco większą, ale z prętami 1cm.

 

Akwarium odpada już z góry, klatka własnej roboty na razie też. Chcę, żeby chomikowi było jak najlepiej, ponieważ nie będzie to "kaprys na 5 minut", a członek rodziny. 

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi i przepraszam, jeśli coś zrobiłam nie tak - jestem tutaj całkowicie nowa, a mój syryjek będzie pierwszym chomiczkiem.  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym wybrał C,

Fakt, taka klatka daje dużo możliwości. Czy byłbyś w stanie polecić mi jakąś? Chciałabym zapewnić chomiczkowi jak najlepszy, bezpieczny byt w moim domu. Osiatkowałabym w razie czego klatkę siatką, dopóki nie podrósłby tak, że miałabym pewność, że prawdopodobieństwo jego ucieczki będzie sięgała 0. Na klatkę mogłabym przeznaczyć max. 170 złoty i raczej celowałabym w coś używanego, ale chomiczek mógłby być dopiero w połowie kwietnia u mnie, więc na bank coś znajdę. W co celować? Na jakich stronach szukać?  :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tą klatkę na zdjęciu, od góry też trzeba było dorobić więcej kratek bo odstępy były za duże. Jak z cyrkulacją latem to nie wiem bo mam ją od niedawna ale na razie jest zupełnie w porządku. Miałam kiedyś tego typu klatkę ale o wymiarach tylko 58 na 38 i tam zdarzało się że wnętrze było zaparowane. 

 

Ja bym przy kotach wybrała jednak dunę, byłoby najbezpieczniej.

 

Samej góry od klatki setki raczej nie kupisz, nigdzie nie widziałam tego w ofercie. 

 

Chomicza setka ma odstęp najmniejszy wśród klatek bo jest to około 7-8mm. Normalnie klatki mają większy, trochę ponad cm, np 1,2cm. Odstęp w setce jest naprawdę niewielki, możliwość że kot coś zrobi jest raczej nieduża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt, taka klatka daje dużo możliwości. Czy byłbyś w stanie polecić mi jakąś? Chciałabym zapewnić chomiczkowi jak najlepszy, bezpieczny byt w moim domu. Osiatkowałabym w razie czego klatkę siatką, dopóki nie podrósłby tak, że miałabym pewność, że prawdopodobieństwo jego ucieczki będzie sięgała 0. Na klatkę mogłabym przeznaczyć max. 170 złoty i raczej celowałabym w coś używanego, ale chomiczek mógłby być dopiero w połowie kwietnia u mnie, więc na bank coś znajdę. W co celować? Na jakich stronach szukać?  :unsure:

Inter-Zoo Charlie G273 bodajże? Spokojnie zamkniesz się w cenie 150zł, za nową oczywiscie. Jeśli ma być używana, to może na olxie poszukaj, co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za 170 cm, nie warto kupować niczego mniejszego niż 100 cm :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

klatka setka chomicza jest na hipcio.sklep.pl za 140 zł (obecnie niedostępna) i na zoohandel24 za 170zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tą klatkę na zdjęciu, od góry też trzeba było dorobić więcej kratek bo odstępy były za duże. Jak z cyrkulacją latem to nie wiem bo mam ją od niedawna ale na razie jest zupełnie w porządku. Miałam kiedyś tego typu klatkę ale o wymiarach tylko 58 na 38 i tam zdarzało się że wnętrze było zaparowane. 

 

Ja bym przy kotach wybrała jednak dunę, byłoby najbezpieczniej.

 

Samej góry od klatki setki raczej nie kupisz, nigdzie nie widziałam tego w ofercie. 

 

Chomicza setka ma odstęp najmniejszy wśród klatek bo jest to około 7-8mm. Normalnie klatki mają większy, trochę ponad cm, np 1,2cm. Odstęp w setce jest naprawdę niewielki, możliwość że kot coś zrobi jest raczej nieduża.

Właśnie duna najbardziej by mi odpowiadała, gdyby faktycznie dopływ powietrza był dobry. Ale jak wtedy jest z kołowrotkiem?

 

 

 

klatka setka chomicza jest na hipcio.sklep.pl za 140 zł (obecnie niedostępna) i na zoohandel24 za 170zł.

Właśnie patrzyłam i faktycznie brak towaru, ale do kwietnia zapewne będzie. Tylko czy ona jest faktycznie bezpieczna przy kotach? Niech nawet łapkę wystawi i ten go niechcący draśnie. Ja na bank będę przestrzegać zamykania drzwi, ale różnie bywa. Coś może się stać, że nie będzie czasu zamknąć drzwi i kot sięgnie po małego. Ale z drugiej strony taki plastik jest dość... no ryzykowny. A gdybym dodatkowo osiatkowała tą klatkę? Przeszkadzałoby to w jakiś sposób chomikowi?

 

 

I przy okazji spytam, nie chcąc zaśmiecać forum, jak to jest z braniem chomika np. z drugiego końca Polski? Często są oferty, że ktoś oddaje chomika na olx itd., ale mieszka całkowicie daleko od Zielonej Góry (mojego miejsca zamieszkania). Czytałam, że chomiki dobrze znoszą podróże, ale czy faktycznie dobre jest pozwolenie na przesłanie chomika kurierem czy czymś innym? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurierem??? Wow, nie.

Chodzi tutaj o przejazdy typu blablacar i teraz jakiś podobny systemik jest...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurierem??? Wow, nie.

Chodzi tutaj o przejazdy typu blablacar i teraz jakiś podobny systemik jest...

Dlatego pytam, aby nie popełnić żadnego błędu. Zaraz wygoogluję to blablacar.  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duna którą mam czyli ta na zdjęciu, zdaje się Savic Rody Rabbit, ma wysokość taką że wchodzi tam kółko 28mka.

Natomiast co do cyrkulacji nie będę się wypowiadać bo jestem już całkowicie zamotana sprzecznymi informacjami na ten temat i cokolwiek nie napiszę to okaże się że źle.

 

Jakbyś osiatkowała klatkę setkę chomiczą to równie dobrze możesz osiatkować klatkę szynszylową, pewnie po skróceniu jej wysokości. Natomiast tak czy tak będzie to niezła plątanina metalu, osobiście bałabym się że chomik zaplącze się nogą przy intensywnych wspinaczkach. Miałam kiedyś takiego delikwenta którego znalazłam zablokowanego zwisającego do góry nogami z normalnych dość gęstych prętów. 

 

natomiast mniejsza duna, Alex big jest dla syryjka za niska.

Edytowane przez Joanna Ch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duna którą mam czyli ta na zdjęciu, zdaje się Savic Rody Rabbit, ma wysokość taką że wchodzi tam kółko 28mka.

Natomiast co do cyrkulacji nie będę się wypowiadać bo jestem już całkowicie zamotana sprzecznymi informacjami na ten temat i cokolwiek nie napiszę to okaże się że źle.

 

Jakbyś osiatkowała klatkę setkę chomiczą to równie dobrze możesz osiatkować klatkę szynszylową, pewnie po skróceniu jej wysokości. Natomiast tak czy tak będzie to niezła plątanina metalu, osobiście bałabym się że chomik zaplącze się nogą przy intensywnych wspinaczkach. Miałam kiedyś takiego delikwenta którego znalazłam zablokowanego zwisającego do góry nogami z normalnych dość gęstych prętów. 

 

natomiast mniejsza duna, Alex big jest dla syryjka za niska.

W sumie jakby tak spojrzeć to cyrkulacja jest podobna do akwarium. Przecież są pręty u góry, powietrze powinno docierać tak jak w akwarium. A faktycznie wolałabym zrobić mu zabawki, zastępujące wspinaczki po prętach niż umożliwić kotom pożarcie go. Wiem, że są osoby, których kot dogaduje się z chomikiem, ale lepiej dmuchać na zimne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie to wygląda tak: dostałam mocno używaną więc porysowana i mało przezroczysta.

12495212_925132850938902_536215736457029

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klasyczna klatka i koty to ryzyko. Dlaczego odpada akwarium z dorobioną mocną pokrywą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klasyczna klatka i koty to ryzyko. Dlaczego odpada akwarium z dorobioną mocną pokrywą?

Dlatego, że czekają mnie jeszcze z min. 2 przeprowadzki. Byłoby ryzyko, że akwarium pęknie, poza tym w tym przypadku chyba podobnym rozwiązaniem jest duna. Poza tym koty kojarzą akwarium z wylegiwaniem się na nim, ponieważ przez 14 lat miałam rybki i one spały na pokrywie, która grzała. Zapewne próbowałyby kłaść się na pokrywie również w tym wypadku. A może coś takiego? Połączenie akwarium z klatką i bez pokryw:

gabry60.jpg

Wiesz może jak profesjonalnie to się nazywa i czy występuje w dużych rozmiarach? Czy to raczej własnej roboty jest?

 

Znalazłam, niestety to bardzo mało opłacalne. http://www.ceneo.pl/Klatki_dla_malych_zwierzat Od +200 zł za tak niedużą powierzchnię. 

No nic, przejrzę dzisiaj temat z klatkami innych właścicieli, może coś mnie zainspiruje i razem z ojczymem znajdę kompromis, robiąc klatkę samemu. 

Edytowane przez Lifka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz osiatkować górę tej dunowatej. Cyrkulacja powietrza, nawet w lecie jest normalna, no chyba, że masz stado kotów i wszystkie położą się na górnej siatce. Klatka dla chomika nie musi być wcale wysoka, mimo tego co dawniej się mówiło, musi się do niej zmieścić duże kółko. Do mojej duny setki wchodził przyzwoity kołowrotek i nie było problemów. Zaletą ogromną jest możliwość nawalenia ściółki do oporów, bo nic nie będzie się sypało bokami, kot powinien mieć trudności z otwarciem, choć to wszystko zależy od zamknięcia i od kota

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każda klatka, w której jest możliwe, że chomik podejdzie blisko prętów i kot go sięgnie pazurem, jest niebezpieczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego, że czekają mnie jeszcze z min. 2 przeprowadzki. Byłoby ryzyko, że akwarium pęknie, poza tym w tym przypadku chyba podobnym rozwiązaniem jest duna. Poza tym koty kojarzą akwarium z wylegiwaniem się na nim, ponieważ przez 14 lat miałam rybki i one spały na pokrywie, która grzała. Zapewne próbowałyby kłaść się na pokrywie również w tym wypadku. A może coś takiego? Połączenie akwarium z klatką i bez pokryw:

gabry60.jpg

Wiesz może jak profesjonalnie to się nazywa i czy występuje w dużych rozmiarach? Czy to raczej własnej roboty jest?

 

Nie wiem czy akurat ta też, ale bardzo podobne klatki robi PPI, obejrzyj sobie na ich stronie http://ppi.lodz.pl/index.html, niektóre wystawiają na allegro, ale tylko kilka. Ceny ciut wyższe, ale są naprawdę porządne i bezpieczne ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego, że czekają mnie jeszcze z min. 2 przeprowadzki. Byłoby ryzyko, że akwarium pęknie, poza tym w tym przypadku chyba podobnym rozwiązaniem jest duna. Poza tym koty kojarzą akwarium z wylegiwaniem się na nim, ponieważ przez 14 lat miałam rybki i one spały na pokrywie, która grzała. Zapewne próbowałyby kłaść się na pokrywie również w tym wypadku. A może coś takiego? Połączenie akwarium z klatką i bez pokryw:

gabry60.jpg

Wiesz może jak profesjonalnie to się nazywa i czy występuje w dużych rozmiarach? Czy to raczej własnej roboty jest?

 

Znalazłam, niestety to bardzo mało opłacalne. http://www.ceneo.pl/Klatki_dla_malych_zwierzat Od +200 zł za tak niedużą powierzchnię. 

No nic, przejrzę dzisiaj temat z klatkami innych właścicieli, może coś mnie zainspiruje i razem z ojczymem znajdę kompromis, robiąc klatkę samemu. 

 

Inter Zoo Aqualand III - 209zł i masz ją u siebie :D

Oczywiście to nie jest ta, którą pokazałaś, ale coś podobnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to lokum nie zabezpiecza przed kotami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to lokum nie zabezpiecza przed kotami.

 Tak, nie zabezpiecza, Aqualand jest alternatywą dla podanej propozycji koleżanki. Bez przeróbki żadna klatka przy 3 kotach bezpieczna nie będzie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to lokum nie zabezpiecza przed kotami.

Masz racje kot może walczyć z kratami i zwalić pokrywę kratową lepiej kup tą co mówiłaś ale ją mocniej zabezpieczaj bo koty na te kraty co się zamyka wchodzą i obserwują  może tam do środka wpaść i zrobi się nie przyjemnie mam taką dla świnek morskich :)

Edytowane przez Sprite

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprite, czyli jaką masz dla świnek? Bo się pogubiłam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz racje kot może walczyć z kratami i zwalić pokrywę kratową lepiej kup tą co mówiłaś ale ją mocniej zabezpieczaj bo koty na te kraty co się zamyka wchodzą i obserwują  może tam do środka wpaść i zrobi się nie przyjemnie mam taką dla świnek morskich :)

Aqualand dla śM?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...