Skocz do zawartości
Chomiś Teodor

Jaką karmę dla chomika syryjskiego??

Rekomendowane odpowiedzi

Hej mój chomik nazywa się Teoś i po prostu nie chętnie zjada karmę KAMELEON na wagę. Chce zmienić na nie drogą ale dobrą karmę dla Teodora ktoś ma pomysł na jaką się przerzucić? Najlepiej taka osoba która testowała tą karmę i jest pewna że zasmakuje Syryjczykowi z góry dziękuje :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

łoj...to bardzo nieciekawa karma... Kup Versele Laga Hamster Nature, to taka z w miarę dostępnych. Karm na wagę nie kupujemy ponieważ nigdy nie wiadomo ile miesięcy stały otwarte.

Nie ma czegoś takiego jak niedroga dobra karma - jakość kosztuje...Najlepsza jest Mixerama która kosztuje 30 parę złotych za kilo i można ją kupić w sklepie internetowym Hipcio.sklep.pl i pupillo.pl.

 

NIE kupuj: Vitapolu, Dako-art, Animals, Tukan, Megan...

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

łoj...to bardzo nieciekawa karma... Kup Versele Laga Hamster Nature, to taka z w miarę dostępnych. Karm na wagę nie kupujemy ponieważ nigdy nie wiadomo ile miesięcy stały otwarte.

Nie ma czegoś takiego jak niedroga dobra karma - jakość kosztuje...Najlepsza jest Mixerama która kosztuje 30 parę złotych za kilo i można ją kupić w sklepie internetowym Hipcio.sklep.pl i pupillo.pl.

 

NIE kupuj: Vitapolu, Dako-art, Animals, Tukan, Megan...

Postaram się czekam na dalsze propozycje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno firma beaphar, jeśli chcesz urozmaicić jedzonko dla swojego podopiecznego wstąp na lili farm np i dokup mu jakieś przysmaki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beaphar bez szału raczej, moje go nie chciały jeść. 

 

Nie wiem czy się doczekasz innych rad bo dobre karmy do kupienia w zoologu to tak jak mówię - praktycznie tylko Versele Laga H Nature lub Muesli. Może Brit jeszcze.

 

Czy oprócz suchej karmy podajesz zioła, siano, białko zwierzęce, warzywa itp itd?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Innych rad to już faktycznie nie, wykorzystane zostały tu wszystkie możliwości. VL będzie chyba najlepszym wyjściem jeśli chodzi o najlepszą jakoś w sklepach zoologicznych. Możesz także spróbować Bunny, właśnie Brit, to już wszystko zależy od chomika co mu przypadnie do gustu. Ale VL jest chyba najlepiej ze wszystkich podchodzi chomikom.

 

PS. Jak już uzupełnisz karmę to zapraszam do zapoznania się z wszystkimi informacjami na temat warunków w jakich należy chomika trzymać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brit nie jest odpowiednia karma dla chomika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chom.

Podrik napisała swoją opinię na temat tej karmy na stronie internetowego sklepu zoologicznego Hipcio (dokładniej tu : http://hipcio.sklep.pl/produkt/brit-animals-hamster-100g)

 

 

Skład nie powala. Zupełny brak białka zwierzęcego, karma oparta prawie wyłącznie na zbożach. Brit lepiej niech wróci do produkcji psiej karmy :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest sam granulat....

To jest żaden argument jeśli chodzi o ocenę karmy. Jak otworzysz Beaphara, też dużo granulatu widzisz, a wcale nie jest słabą karmą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest żaden argument jeśli chodzi o ocenę karmy. Jak otworzysz Beaphara, też dużo granulatu widzisz, a wcale nie jest słabą karmą.

 

To akurat bardzo dobry argument, nie powinno się podawać chomikom granulowanych karm. Wszystkie przeładowane chrupkami produkty powinno się oddzielać grubą kreską od pojęcia "dobre karmy". 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak byście mogli podać jakieś dobre karmy ze sklepu Hipcio.sklep.pl ? tylko chodzi mi o gotowe linki dla syryjczyka :)

I jakieś dobre dropsy czy kolby. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To akurat bardzo dobry argument, nie powinno się podawać chomikom granulowanych karm. Wszystkie przeładowane chrupkami produkty powinno się oddzielać grubą kreską od pojęcia "dobre karmy". 

Granulat to nie kolorowa chrupka.

Nadal twierdzę, że Beaphar należy do dobrych karm. To nie moje subiektywne zdanie.

nie powinno się podawać chomikom granulowanych karm.

Dlaczego?

Wszystkie przeładowane chrupkami produkty powinno się oddzielać grubą kreską od pojęcia "dobre karmy". 

Wg Ciebie Beaphar Xtravital zasługuje na takie określenie jakiego użyłaś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta karma jest bardzo dobrej jakości, naturalna: http://hipcio.sklep.pl/produkt/mixerama-fairytale-extra-karma-dla-chomikow-500g

 

Co do smakołyków, polecane kolby są z firmy JR Farm i Natural-Vit, również dostępne w Hipciu: http://hipcio.sklep.pl/kategoria/smakolyki/kolby-fit

 

A coś takiego jak dobre dropsy nie istnieje, to wymysł producentów, zupełnie niepotrzebny gryzoniom w diecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Granulat to nie kolorowa chrupka.

Nadal twierdzę, że Beaphar należy do dobrych karm. To nie moje subiektywne zdanie.

 

Dlaczego?

 

Wg Ciebie Beaphar Xtravital zasługuje na takie określenie jakiego użyłaś?

 

 

Tak, właśnie to miałam na myśli. Neonowo zielony chrupek nie przekonuje mnie w równym stopniu, co chrupek w kolorze stonowanej zieleni, udający "zdrowego". 

 

Pozwolę sobie zacytować to, o czym już kilkukrotnie pisałam.

 

Ostatnie lata śmiało można uznać za czas wielkiej rewolucji w kwestii opieki nad gryzoniami. Na polskim rynku pojawiło się wiele produktów, dając opiekunom spory wybór wśród akcesoriów oraz karm. Tutaj skupimy się na tych drugich. O ile świadomy i zainteresowany opiekun nie da się namówić na małą, pełną plastikowych tuneli klatkę “zaprojektowaną z myślą o małych gryzoniach”, tak niestety wciąż dajemy się nabierać na chwyty marketingowe dotyczące pokarmów. Jeśli przyjrzymy się sprawie bliżej, okazuje się, że nawet producenci karm “z wyższej półki” nie są do końca fair wobec nas i naszych zwierzaków. W obecnej chwili ich renoma opiera się głównie na tym, że jakością faktycznie wyróżniają się na tle swoich poprzedników, ale czy to powinno nam wystarczyć? Myślę, że odpowiedź jest prosta i wcale nie trzeba być specem od dietetyki, by odpowiedzieć sobie na pytanie ­ czy lepiej żywić zwierzęta naturalnym czy przetworzonym pokarmem? Ale ­do rzeczy.

 

Większość dostępnych karm, utrwalonych w naszej opinii jako “dobre” bazuje na granulacie. Czym jest granulat? To uzyskane ze zmielonej masy “chrupki” o różnych kształtach. Czym była owa masa zanim uzyskała formę walca, półksiężyca lub serduszka? Cóż… ciężko powiedzieć. Producenci granulowanych karm zwykle nie podają pełnego składu. Przyjrzyjmy się kilku z nich:

 

“ziarna zbóż, produkty pochodzenia roślinnego, nasiona, wyciągi białka roślinnego, składniki mineralne, drożdże, Yucca schidigera, glony (min. Spirullina 0,01%), dodatki: wit. A 13,900 IE/kg, wit. D3 1,840IE/kg, wit. E158 mg/kg (D­a­tocopherol acetate) Cu 23,3 mg/kg jako Cupric (II) oxide iCopper amino chelate”

 

“zboża, warzywa, nasiona, orzechy, produkty pochodzenia roślinnego, minerały, oleje i tłuszcze, roślinne ekstrakty białkowe, mięso oraz produkty pochodzenia zwierzęcego (mączka z indyka 0,15%), drożdże (MOS 0,2%), ryby i produkty rybne, jaja i produkty z jaj, Echinacea 5 mg/kg”

 

“zboża, ziarna, warzywa, produkty pochodzenia roślinnego, warzywne ekstrakty proteinowe, owoce, orzechy, minerały, oleje i tłuszcze, drożdże, zioła, ekstrakt z aksamitki, FOS.”

 

Na pierwszy rzut oka wygląda w porządku, prawda? Ale czy te ogólnikowe nazwy powinny nas zadowalać? Zboża? Jakie? Jakie owoce, jakie nasiona, jakie orzechy? Czym jest i czemu służy cała reszta enigmatycznych składników? W granulacie nie możemy przyjrzeć się poszczególnym produktom, nie możemy ocenić ich jakość, nie możemy ich powąchać ani nawet ich nazwać. Tak ja sami nie chcemy jeść czegoś o niezidentyfikowanym składzie, tak samo nie powinniśmy się godzić na podawanie czegoś podobnego naszym zwierzakom. To, co nazwano warzywami, owocami i produktami pochodzenia warzywnego to najczęściej resztki z produkcji przeznaczonej dla ludzi. Są to wytłoki po wyciskaniu soków, koncentratów, odsortowane części warzyw i owoców, pestki, skórki i obierki. Kolejnymi odpadami mającymi zastosowanie w produkcji pasz dla zwierząt są wysłodki, śruty i plewy. Niezidentyfikowane i nienazwane zioła mogą stanowić resztki produkcji przemysłu zielarskiego i kosmetycznego. To jednak nic w porównaniu do tego, co może kryć się za tajemniczym sformułowaniem “produkty pochodzenia zwierzęcego”. Czy będzie to wartościowe źródło białka? Cóż, niekoniecznie… Jeśli nie ma skonkretyzowanego pochodzenia i formy składników, możemy domyślać się, że są to w większości odpady ­ mączki, produkty mleczarskie, skorupki jaj i inne. Czy Twój zwierzak jest kubłem na śmieci? O analizie tych tajemniczych składów można pisać jeszcze długo. Wielu z Was może pomyśleć, że demonizuję lub sieję propagandę. Ale… gdyby składniki granulatu były pełnowartościowym produktem, jaki byłby sens miażdżenia ich oraz poddawania obróbce termicznej i mechanicznej? Taki proces degraduje wartości odżywcze. W związku z tym, producenci często stosują syntetyczne dodatki witaminowe, tak jak w wyżej przedstawionym składzie. Jedząc tak “podrasowane” chrupki, zwierzęta pobierają o wiele za wysokie stężenia witamin i minerałów. Pewien nadmiar zostanie wydalony z moczem, ale wysoki procent odkłada się w organach, dając o sobie znać po paru latach ­ uszkodzoną wątrobą, kamieniami układu moczowego i innymi. Wiele osób jako argument stojący za “walorami” granulatów przedstawia ścieranie ząbków i brak selekcjonowania pożywienia. To również mity. Prawidłowo prowadzona dieta i dawkowanie pożywienia sprawia, że zwierzątko zjada wszystko, ale także ma możliwość naturalnego wyboru, odpowiadającego jego bieżącym potrzebom. Dodatkowo zwierzak cieszy się rozmaitymi smakami, strukturami ­ jedzenie powinno być nie tylko zaspokojeniem potrzeb fizjologicznych, powinno być również przyjemnością! Jeśli chodzi o ścieranie zębów ­ granulat z pewnością temu nie służy. Chrupki w kontakcie ze śliną miękną, ale to nie jedyna przyczyna, dla której zęby nie są ścierane. Dużo gorszym jest fakt, że zjedzony granulat szybko pęcznieje, zwiększa swoją objętość rozpychając żołądek, przez co nasz pupil szybko staje się syty, nie ma potrzeby dalszego pobierania pokarmu i gryzienia. A im mniej okazji do gryzienia i chrupania, tym większe ryzyko przerostu siekaczy i problemów z trzonowcami. Ekonomiczność karmy, która tak szybko zaspokaja apetyt odbywa się kosztem zdrowia zwierząt na wielu płaszczyznach. Granulat jest zupełnie obcą formą dla układu pokarmowego gryzoni. Strawienie go jest problematyczne, toteż producenci uzupełniają skład chrupek o dodatkowe fruktooligosacharydy i drożdże, by usprawnić pracę jelit i pomóc w przetrawieniu tego tworu. Dbając o naszą własną dietę omijamy wszelkiego rodzaju mielonki, podejrzanie wyglądające pasztety i parówki o niejasnym składzie. Witaminy w głównej mierze czerpiemy z naturalnych źródeł ­ jeśli decydujemy się na sałatkę warzywną lub owocową, nie musimy popijać ich szklanką rozpuszczonych, sztucznych witamin. Taką samą wagę powinnyśmy przykładać do diety tych, których kochamy.

 

Jak zatem żywić gryzonie? Odpowiedź jest prosta -­ naturalnie! Samodzielnie przygotowany pokarm jest świetną alternatywą, jednak komponowanie własnej mieszanki wymaga sporej wiedzy i dostępu do odpowiednich składników. Nigdy nie mieszaj przypadkowych proporcji na własną rękę! Pokarm musi być dostosowany do potrzeb danego gatunku i posiadać zbilansowane wartości odżywcze. Jeśli nie masz doświadczenia ­ odpuść. Bardzo łatwo zaszkodzić zwierzakowi przez źle skomponowaną dietę, tutaj potrzeba naprawdę mocno “siedzieć” w temacie. Gotową karmą, która pojawiła się na polskim rynku, a która zupełnie deklasuje wszystkie inne dostępne pokarmy jest Mixerama. Tutaj każdy składnik można wyróżnić, dotknąć, powąchać, nikt nie oszukuje i nie ukrywa składu. Pokarm ma piękny, naturalny zapach. To bogactwo rozmaitych zbóż i nasion, owoców, warzyw i ziół, gdzie każdy składnik ma swoją prawdziwą postać i prawdziwe wartości odżywcze. Źródłem białka zwierzęcego nie są produkty mleczne czy mączki kostne, a mączniki i inne owady ­ czyli forma bardzo zbliżona do tego, co zwierzak pobierałby w naturze. W obecnej chwili bez wahania jestem w stanie stwierdzić, że Mixerama to najlepszy dostępny w Polsce pokarm dedykowany gryzoniom. Gdybym miała podawać swoim zwierzakom którąś z komercyjnych mieszanek, bez zastanawiania sięgnęłabym po Mixeramę.

 

1130_975892592478368_88425876435503293_n

 

12509759_975892595811701_117170926950743

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko jak dodać składniki typu pierwiastki jak nie za pomocą właśnie granulatu? Pewnie, że kolorowych i bliżej nieokreślonych chrupek lepiej unikać, ale tak jak mówiłem, granulat w karmach Beaphar, Deli, VL nie jest czymś szkodliwym, bo te firmy nie produkują pierwszej lepszej karmy. Tutaj nie chodzi o porównanie chleba na domowym zakwasie do chleba z marketu na jajach w proszku. Chodzi o wyzbycie sie określenia, że każdy granulat to kupa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 lata temu wszyscy polecali VL, bo w stosunku do Megana i Vitapolu z kolorowymi chrupkami wydawała się super. Potem objawiło się Deli Nature, prezentujące się lepiej na tle VL - mniejszy udział granulatu, składniki lepszej jakości (a u nas do tego o niebo chętniej jedzone). Ostatnio Mixerama, która wszystkie inne po prostu bije na głowę. 

 

I ja nawet trochę broniłam tego Deli, do czasu kiedy z braku-laku nie musiałam do niego wrócić (w sklepach zabrakło Mixeramy). Jednak nie ma nawet porównania. Nie mówiąc nawet o VL, którą mam gdzieś tam skitraną w ramach "szkoda wywalić": granulat, granulat, granulat, słonecznik i 3 plasterki suszonego banana. :P 

 

Mixerama rządzi.

 

Z ziółek natomiast jest w czym wybierać :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...