Skocz do zawartości
Milkshaket

Mały książe

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie! Już chyba najwyższy czas żeby się przywitać :)

11 grudnia przyjechał do mnie prosto ze Śląska mój pierwszy chomik - Macchiato (chociaż wolę mówić na niego Mokki). Okazał się jeszcze bardziej uroczy niż mogłam sobie wyobrażać :D. Na razie jeszcze się poznajemy, na szczęście maluch nie boi się niczego i nawet sam  wchodzi na ręce :).

Oprócz Mokkiego mieszkają z nami dwa koty Jessie i Deryl :D. Czasem przewija się też jakiś psiak albo inne zwierzę na dt z lokalnej fundacji :)

 

 

91bde6019585898amed.jpg

Wielka miłość Mokkiego - kołowrotek :D

0885a10bfe52f3c5med.jpg

``Nie mam czasu na pozowanie do zdjęcia!``

 

 

Pozdrawiamy :D

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No kot mruczy jak mu dobrze, szkoda, że chomik nie wydaje odgłosów , a ogonem nie zamacha jak pies ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, że Mokki znalazł u Ciebie nowy domek  :)

 

 Jessie - fajne imię dla kota xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie małe stworzonko a tyle radości potrafi sprawić. I uwierzcie, że chomik który zostaje twoim przyjacielem ma swoją własną ekspresje aby wyrazić swoją miłość i przywiązanie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

coś kojarzę chyba tego choma, on był z adopcji prawda?

 

widzę że masz klatkę Alaska :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super, że znalazł dom, jest piękny  :wub:  Pochwal się jak urządziłaś klatkę  ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku myślałam o kupnie chomika w sklepie, ale już nie raz słyszałam o tym skąd biorą się tam zwierzaki, więc jestem bardzo szczęśliwa że udało mi się Mokkiego zaadoptować :).

Klatka wygląda tak, chyba za jakiś czas czekają nas małe zmiany związane z wymianą półki :D

I nawet udało mi się trafić na nieśpiącego chomika :D

8422f92ed885b88bmed.jpg

I jeszcze `wypchany` Mokki na wybiegu :D

41dea1c6630abacfmed.jpg

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te Ruby! Uważaj se bo ja żem Adolf i żem zazdrosny :D

Edytowane przez Squirrel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też kojarzę Mokkiego i cieszę się bardzo, że tak mu się poszczęściło:) Moja - również adoptowana - Amelka bardzo serdecznie pozdrawia:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ruby: "Alez Adolfie tyś dla mnie jedyny! :D Pozdrawiam Mokkiego ze wzgledu na podobne umaszczenie :D "

Edytowane przez Edith

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mokki również pozdrawia Ruby :P

d466930d242f3dfbmed.jpg

 

 

Po kilku dniach maluch już bez strachu zasuwa po swoim wielkim wybiegu ^_^

a0c1d0e77c8356c2med.jpg

A wieczorami wypatruje bratniej duszy..

2444ed1033a4eb9emed.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chom.

Ostatnie najfajniejsze ^_^  

 

Przypomina mi szczurka chodzącego po ściekach  :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutne to zdjęcie w tunelu :( taki sam i tęskni. Szkoda, że chomiki nie tolerują towarzyszy.  Dziwne, że nie zareagował jak mu aparat zasłonił wejście ? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ma 8 miesięcy :wub:

Przypomina mi szczurka chodzącego po ściekach  :P

Ogółem on jest taki... mocno ,,szczurzasty`` :D

 

Dziwne, że nie zareagował jak mu aparat zasłonił wejście ?  ;)

Mokki jest po prostu urodzonym modelem i pozowanie do klimatycznych zdjęć ma we krwi :P

Edytowane przez Milkshaket

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, hej! Prawie rok nie odzywania się na forum, ale oznajmiam że żyjemy oboje. Ja i Mokki, a właściwie Rysiek. Może to nie zmiana na lepsze, ale domownicy nie mogli się przyzwyczaić do Mokkiego, zaczęli wołać na niego Ryż, Rysz by w końcu dotrzeć do Ryśka :). Rysiu miał ostatnio problemy z łysieniem na zadku, ale po kilku wizytach u weterynarza nareszcie zaczyna znów zarastać. Trochę widać po nim to, że zbliża się do 2 lat (lub już je ma :<), ale nadal jest bardzo energiczny i kochany :D.

e9fef65d70d3f544m.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...