Skocz do zawartości
podrik

"Rodowodowa" pseudohodowla Poznań

Rekomendowane odpowiedzi

Jękły - głuche kamienie: Ideał - sięgnął bruku... - ciśnie mi się na usta :wacko:

 

Od wczoraj zbieram żuchwę z podłogi pod wrażeniem tego, jak bardzo na opak można zrozumieć ideę hodowli... :blink:

Dwa chomiki, kupione w zoologach... Władowane do jednej, mega brudnej i niebezpiecznej konstrukcji... Rodzące miot za miotem (2 maja, 25 maja)... Sprzedawane jako 'chomiki z rodowodem' mieszkające w rzekomo wspaniałych domowych warunkach (piwnicy?) w cudownej (syfiastej i niebezpiecznej dla zdrowia i życia) klatce....

 

Skręciło mnie 3 razy, a 4 malutki... :unsure: Obawiam się że chyba nie tyle będzie trzeba pisać, co pro prostu zgłosić to.... bo to jest nie dość że masakra i znęcanie nad zwierzętami - a do tego jeszcze oszustwo i naciąganie potencjalnych kupujących ('chomik z rodowodem')...

 

Z tego co się dowiedziałam osoba za to odpowiedzialna pełnoletność osiągnęła już jakieś 2,5 raza... <_<

 

 

Ogłoszenie:

 

Przechwytywanie%252520w%252520trybie%252

 

 

 

 

Prezentacja "chodoffli"...

 

Przechwytywanie%252520w%252520trybie%252

 

Przechwytywanie%252520w%252520trybie%252

 

Przechwytywanie%252520w%252520trybie%252

 

Przechwytywanie%252520w%252520trybie%252

 

Przechwytywanie%252520w%252520trybie%252

 

 

 

Rzekomy 'raj' dla chomików: syf, kiła, mogiła i 1001 sposobów na które można zabić chomiki... Przerażające!

 

 

 

Muszę przemyśleć co z fantem zrobić...

Najka, liczę na wsparcie!

Edytowane przez podrik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdzie zgłasza się takie sprawy? 

Jestem w szoku.... niektórzy ludzie to bezmózgie istoty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

policja, prokuratura? na tym bardziej Najka się zna, wiec liczę, że coś dobrze doradzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chom.

Ja to już wcześniej widziałam, ale nie 'grzmiałam'. Po prostu nie miałam siły...

Dlaczego nie mogą być rodowodowe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chom.

No bo nie można mieszać syryjków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korria nie są rodowodowe bo nie pochodzą z zarejestrowanej hodowli. Nie za bardzo zrozumiałam co miałaś na myśli w ostatnim zdaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chom.

Ok. Chodziło mi o to, że to czyste syryjki (bo nie mieszane np. z dżungarkami). :)

Dokładnie o to :

bann02.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie da się pomieszać syryjka z dżungarem, to inne gatunki :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chom.

No to mówię/piszę :P

 

No bo nie można mieszać syryjków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korria - "rodowodowe" oznacza że znani są ich przodkowie do iluśtam pokoleń wstecz, ci przodkowie są z zarejestrowanych hodowli i są znani, wiadomo jakie mieli geny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to mówię/piszę :P

 

Nie mieszaj, proszę. Jak widzę chyba nie do końca wiesz, o czym piszesz, a to niepotrzebnie bałagan robi w tym temacie.

Zgłoszenie na policję, do prokuratury? tak, ale tylko tę kwestię odnośnie "kłamania" nt rodowodu, nic innego nie ma tam po co zgłaszać, bo nie kiwną palcem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maskra! :(

 

Jest od lipca nowy kodeks postępowania karnego, więc raczej od razu na policję. Michał wróci z pracy, to zapytam, czy można to zgłosić we Wrocławiu, moim zdaniem, można. Choć wskazane by było, żeby ktoś z miejscowych też to zrobił, bo droga służbowa, czyli przekazanie dokumentacji, nadanie numeracji i przydzielenie prowadzącego sprawę trochę trwa. 

Tylko pozbierajcie jak najwięcej danych - screeny, dane, adresy, telefony. Byłam wczoraj na policji, mogę być i jutro. ;)

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzymam kciuki, bo mi też się ciśnienie podniosło....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko pozbierajcie jak najwięcej danych - screeny, dane, adresy, telefony. Byłam wczoraj na policji, mogę być i jutro. ;)

Wszystkie screeny wszystkiego zrobiłam wczoraj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maskra! :(

 

Jest od lipca nowy kodeks postępowania karnego, więc raczej od razu na policję.

 

Ale co zgłosić na policję? Bo ja jestem sceptycznie nastawiony do tego jak policja zajmuje się takimi zgłoszeniami.

Chyba, że mówimy tylko i wyłącznie o oszustwie dotyczącym wpisu, że to rodowodowe zwierzęta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

można się tez czepić narażania życia zwierząt przez nieodpowiednie warunki mieszkalne oraz 2 porody w ciągu miesiąca. z tego co kojarze jeśli się poda 'podejrzenie o znęcanie' to powinna się pojawić kontrola

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja doskonale Cię rozumiem, mamy podobne zdanie co do warunków trzymania zwierząt, ale nikt nie pójdzie tym tropem, odnośnie policji, bo za dwa mioty chomików to co najwyżej policjant źle spojrzy, jeśli sie tam w ogóle pojawi...

 

Mimo to życzę powodzenia, może wreszcie jednego **** mniej będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maskra! :(

 

Jest od lipca nowy kodeks postępowania karnego, więc raczej od razu na policję. Michał wróci z pracy, to zapytam, czy można to zgłosić we Wrocławiu, moim zdaniem, można. Choć wskazane by było, żeby ktoś z miejscowych też to zrobił, bo droga służbowa, czyli przekazanie dokumentacji, nadanie numeracji i przydzielenie prowadzącego sprawę trochę trwa. 

Tylko pozbierajcie jak najwięcej danych - screeny, dane, adresy, telefony. Byłam wczoraj na policji, mogę być i jutro. ;)

A nasze prawo coś się zmienia? Mam na myśli, złe traktowanie zwierząt - nie tylko bicie ale nieodpowiednie warunki, głodzenie itd... czy jednak ciągle jesteśmy w czarnej d..... ? Mentalność ludzi w Polsce do zwierząt jest okropna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, co rzuciło mi się w oczy podczas czytania opisu to to, że chomiki są, cytuję, "pracowite". Co to u diabła ma znaczyć? Najwyraźniej to, że dzielnie wspomagają domowy budżet tych ludzi.

 

Co do warunków, są potworne. Ludzkie "syństwo" nie zna granic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mnie uderzyło słowo "pracowite"... pojawia się ono też w opisie "randki" rodziców, więc domyślam się, że pracowity chomik to taki który wszystko gryzie i biega jak szalony

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OMG, to ja tez powinnam napisać że mam bardzo pracowite chomiki... Psują wszystkie zabawki, niedługo będę musiała wymieniać domki na nowe, gryzą szyby, kraty, i w ogóle wszystko... robią za budziki w nocy i nad ranem - patrzcie jakie pracowite :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No przeciez mają rodowód. Nie widzicie na stronie rodziców?

 

FIFI z Kakadu w Komornikach

BURCZEK z Zooland w Poznaniu

 

Przydomki są? SĄ. Po co drążyć temat.

 

 

 

Niestety tak jest, jak zabierają się za to osoby z brakiem elementarnej wiedzy na temat chomików i ich hodowli. Swoją drogą, poza "hodowlą", wyglada mi to też na chęć zwrócenia uwagi na niestandardowe "lokum", bardzo duży nacisk się kładzie na jego pokazanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...