Skocz do zawartości

Chory chomik syryjski


Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie.

Mój chomik (ma ponad roczek) od dwóch dni ma zaklejone oczka. Wydaje dźwięki jakby skrzeczał.

Wczoraj jeszcze podskakiwał, teraz już nie. Nic nie je i nie pije. Aby śpi i chodzi się wypróżnić, ale nie może.

Co mogę zrobić w tej sytuacji? Jak moge mu pomóc? Nie ma w okolicy weterynarza dla małych zwierząt.

Przemywam mu oczka wacikiem nasączonym wodą. Mam je przemywać rumiankiem? Co z resztą?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Lublin:

 

 

Przychodnia dla małych zwierząt, ul.Braci Wieniawskich 5 

 

 

 

 

Dr Dorota Różańska, Akademia Rolnicza w Lublinie, Katedra i Klinika Chirurgii Małych Zwierząt ul. Głęboka 30, 20-612 Lublin, tel. 445-61-93 

 

 

  • Upvote 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lublin:

Przychodnia dla małych zwierząt, ul.Braci Wieniawskich 5 

Dr Dorota Różańska, Akademia Rolnicza w Lublinie, Katedra i Klinika Chirurgii Małych Zwierząt ul. Głęboka 30, 20-612 Lublin, tel. 445-61-93 

 

 

Mieszkam wiele km od Lublina. :(

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchaj ja rozumiem, że możesz mieszkać gdzieś gdzie nie ma lekarza znającego się na gryzoniach, no bo mam to samo, z tym, że ja mam do Lublina bo w Lublinie leczyłam esme z urazu i nie mam własnego auta a do Lublina mam ponad 45 km w jedną strone, więc nie ma słowa mam za daleko i nie mam jak się nie chce troszke po kombinować by chomiczka jednak zawieść do lekarza to każda wymówka jest ok. Zabierz chomika do lekarza busy do Lublina na pewno jezdza zawsze mozna busem zawiesc nie jest to wspaniałe rozwiązanie, ale zawsze coś a busy od ciebie do Lublina na pewno jezdza. Tu ci nikt bardzo nie pomoze bo przyn może być sto zabierz chomika do weta i on pomorze mu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzecia doba idzie, a problem zdrowotny trwa. Pisanie na forum jest 100 razy łatwiejsze niż fizyczne wybranie się te "wiele km" do weterynarza (cokolwiek znaczy wiele - i nie, nie docinam bezpodstawnie; osobiście ze swoimi zwierzakami domowymi bez względu na porę dnia/odległość jechałam do weta, pomijam już ostatni wyjazd konia do kliniki oddalonej o ponad 200km od stajni w niedzielę o 21 żeby zabieg był po 00, który trwał do 3 w nocy i gdyby nie on kobyła by padła z bólu zanim by nastał świt... Proszę się nie dziwić, że reaguję teraz alergią na tego typu "wymówki" - odległość czy ew. koszty to nie argument, bo każdy biorąc zwierze MUSI liczyć się z takową sytuacją). Były 3 dni żeby to rozplanować, załatwić czy nawet skonsultować się jakkolwiek z dobrą kliniką. Nie, lepiej zapytać na forum o rumianek itd.

 

Rumianek wysusza i przez to może podrażnić - odradzam. Z resztą.. idź do weta. Powodów może być mnóstwo - od niewydolności jakiegoś organu/układu, przez infekcje, ropnie. To, że maluch nie pobiera wody już którąś dobę niestety bardzo źle świadczy o stanie ogólnym - u tak małego zwierzaka odwodnienie idzie bardzo szybko (zwłaszcza jeśli kłopot leży w układzie pokarmowym - brak pobierania pokarmu + brak wypróżniania się).

 

Masz dwa wyjścia:

1. Próbować "domowego leczenia", czyli w praktyce męczyć zwierzę nieudolnymi próbami pomocy. Pomocy, która może dać odwrotny od zamierzonego skutek. Pomocy, która może być tylko "gaszeniem" sumienia. Pomocy, która niekoniecznie mu pomoże i w wyniku braku prawdziwego leczenia zwierze padnie.

2. Wypełnić obowiązek właściciela - zapewnić opiekę lekarza weterynarii (nie musi to być od razu specjalista od małych ssaków - większość lek. wetów jest w stanie udzielić podstawowej pomocy, a to w tym wypadku może być pilniejsze niż myślisz). Jednak to też nie gwarantuje wyzdrowienia zwierzaka - wszystko zależy od tego co się dzieje i.. w jakim stopniu zostało zaniedbane przez te około 3 dni (niestety, ale choroby nie czekają i postępują = łatwo zaniedbać samym czekaniem).

 

Gdybym była wredna to dodałabym trzecie rozwiązanie (chyba sobie daruję). Tak czy siak - weź chomika do weterynarza. I nie, nie ma "ale" - to Twój obowiązek względem tego zwierzątka.

  • Upvote 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co mu było? Ciesze się, że już lepiej, ale na zaś pamiętaj, że jak masz zwierze to jak cjoruje nie ma ale treba mu pomóc jak najszybciej z nim do weta. Tu pomagamją ludzie co znają się na tam ale czasami na własną ręke bardziej zaszkodzisz jak pomożesz.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 months later...

Nie wiedziałam gdzie to napisać.

Zauważyłam u Bąbla między ptaszkiem a jajeczkami takie białe suche grudki. Czy spotkałyście się z tym? Może to zaschnięta wydzielina? Chomik zachowuje się normalnie ale jestem już przewrażliwiona po ostatnich wydarzeniach.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...