Skocz do zawartości
Karo49

Lilka modelka

Rekomendowane odpowiedzi

Cudowna, po prostu cudowna! :) Uzależniłam się już całkowicie :)

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak słodko wcina ogóreczka  :wub:  Malutka ma coś w sobie co mnie kręci jest urocza  :wub:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilka dzisiaj dostała do swojej samli wykonanego przeze mnie kokosa :) oczywiście nie obeszło się bez podgryzania go ;)
Kokosa wykorzystałam też do zabrania ją z klatki żeby ją trochę pooswajać. Pierwsze próby jeszcze w klatce wyszły z taki efektem, że mam ślad dziabnięcia na palcu ;) Później Lilkę wzięłam do kokosa poza samlę i muszę przyznać, że kokos to wygodne narzędzie do oswajania :) chomik wystawał tylko główką, ale nie mogł się wydostać z kokosa. Dawałam jej do wąchania rękę kładłam kokosa na dłoniach (choć jeszcze nie wyszła mi na ręce). Palce znowu próbowała przygryzać ale jak tylko chciała to robić to miziałam ją po nosku. W międzyczasie dostała kilka ziarenek słonecznika - kilka mi zabrała a kilka obrała jeszcze kiedy słonecznik był przeze mnie trzymany. Pod koniec, Lilka już obwąchiwała palec, choć kilka razy zdarzyło jej się też, że chciała ugryźć. Odłożyłam ją z kokosem do samli i o dziwo od razu z niego nie zwiała, mimo moich obaw, ze być może skojarzy kokosa ze stresem. Chwilę pochrupała w nim pestek i poleciała do domku. Teraz widzę, że znów wyszła i siedzi w kokosie :)

11326246_787986264653264_960917164_n.jpg

 

11349825_787986261319931_966742595_n.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śliczna panienka:). Cieszę się, że z oswajaniem coraz lepiej. Moja młoda zanim się w miarę oswoiła, czasem i wisiała mi na palcu, czepiając się zębami, nie gryząc do krwi. Trzymam kciuki za wychowanie maleństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podgryzanie palców pachnących słonecznikiem wydaje mi się wręcz nieuniknione. :)

Zdjęcia cudne!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja też mi podgryza palce, z już na pewno gdy mam na dłoni bestki dyni lub buraka, wtedy czuje zapach i podgryza mi palce. To u chomikow norma a czasem mnie i skosztuje :D oswoisz na pewno tylko na to trzeba czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że się uda bo Lilka jest przekochanym chomiczkiem :) 
w ogóle ostatnio mamy z M. wrażenie, że nam urosła :) a na wadze tylko 4g różnicy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech wam rośnie i rośnie tylko zdrowo :)

nie dziękujemy żeby nie zapeszać :D :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdzie się podziewa Lilka : c

aktualnie śpi ^^ później zdam relacje co u nas slychac

 

[Edit]

Możecie nas podglądać na instagramie: https://instagram.com/karopawlak/ :)

 

11250934_111198399211486_395426444_n.jpg

 

11374144_1641122176117909_400841495_n.jp

 

11281990_779598498825008_1968529695_n.jp

Lilka pierwszy raz w kokosie :)

 

 

I Lilka z dzisiaj :)

 

11311636_1590529814560358_142000819_n.jp

 

 

Mam wrażenie, że Lilka częściej wychodzi z domku :) Kokos zaakceptowany w pełni :) Najczęściej służy jako jadalnia, ale lubi się też na niego wspinać (nie wie tylko jak później z niego zejść ;) ). Po dwóch wyciągnięciach jej z klatki za pomocą kokosa, dzisiaj jak stałam przy klatce Lilka oderwała się od jedzenia i stawała na tylnych łapkach w taki sposób, że zrozumiałam to jako chęć kontaktu. Wchodziła na kokos lub starała się opierać na poidełku tak, jakby chciała być wyżej. Na kokosie również stawała na dwóch łapkach i przestawała dopiero jak wkładałam rękę do samli. Oczywiście znów mnie podgryzła (raz delikatnie, bo już wiem kiedy chce gryźć i wtedy głaszczę ją palcem po nosie -jeśli można tak to nazwać ;) ) Mam wrażenie, że idziemy w dobrym kierunku :)

 

Lilka waży 37g - nie wiem czy to nie za mało czytając wagi innych chomiczków z forum. 

Ostatnio więcej je. Tak nam się z M. wydaje. Niedawno zwróciłam uwagę, że nie chomikuje dużo tylko jak jest głodna to idzie do miseczki, a od wczoraj pakuje w poliki i idzie do domku :P 

 

Edytowane przez Karo49

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest ci ona! Całus w nosek;).

 

Podobno dżungary tak mają, że 90% czasu chodzą z bufetem w poliku, moja wręcz bez przerwy.

 

Faktycznie kruszynka z niej, połowa mojego smoka, delikatna jak modelka. Z upływem czasu podrośnie i nabierze ciałka, musi się tylko rozbujać:).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygrzebałam dzisiaj Lilce dziurę w trocinach (jakby początek tunelu). Wlazła tam i widzę że się rusza ale boje się ze tak sie zakopie ze nie będzie miała powietrza :< co robić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uf... popiskiwała w tych trocinach i mnie wystraszyła. W każdym razie zanim napisał Hubcio to jak Lilka wyszła z tunelu to przy ściance powkładałam okręgi takie powycinane z rolki po papierze. Jakby co to będę widziała czy wszystko ok ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lileczka taka piękna  :wub:

Pod trocinami nic jej się nie stanie. 

Malutka jest chudziutka ale urośnie urośnie. Będzie z niej śliczna panna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kręciłam się po pokoju jakiś czas temu i przekładałam sobie dokumenty do segregatora i zaczęłam wołać Lilkę. I wyszła! nie od razu ale nawet nie zauważyłam kiedy pojawiła się w miseczce :) Pomijam fakt, że znowu mnie ucharatała w palec jak rękę wsadziłam :( w jaki sposób jej pokazać żeby nie gryzła?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też na początku odkopywałam i Szybciora, i Szwenk. :)

Oba swego czasu (już z innego powodu) wykopałam spod ściółki zaspane na potęgę. Zasypane na maksa, bez minimalnego tunelu, jamy. :D

Jak wsuwasz rękę? Z góry? Z przodu?

 

Ja jestem czujna i trącam w nos nim zęby się zacisną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też na początku odkopywałam i Szybciora, i Szwenk. :)

Oba swego czasu (już z innego powodu) wykopałam spod ściółki zaspane na potęgę. Zasypane na maksa, bez minimalnego tunelu, jamy. :D

Jak wsuwasz rękę? Z góry? Z przodu?

 

Ja jestem czujna i trącam w nos nim zęby się zacisną.

No właśnie też tak robię delikatnie - jakbym ją głaskała bo nie chcę jej krzywdy zrobić. staram się kłaść rękę na trociny - nie dam rady inaczej niz od góry bo to samla jest. a ona lata jak mały wariat za moją ręką po całej klatce haha :P staje na dwóch łapkach, wyciąga się, wchodzi na różne przedmioty, tylko po to, żeby mnie dziabnąć :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Albo pachniesz apetycznie, albo ta ręka z góry ją atakuje, albo ten typ tak ma.

Ja myję ręce mydłem, które pachnie intensywnie. I na początku nie podstawiałam ręki w samli, tylko wyjmowałam Szwenk, np. razem z kołowrotkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilka jest już z nami miesiąc! :)

pierwszy wieczór u nas:

11196293_776726405779250_311310111142195

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...