Skocz do zawartości
AmeliaW

Jak opiekować się 19 dniowymi chomikami gdy ich mama uciekła z klatki ?

Rekomendowane odpowiedzi

Chomik zaszedł w ciąże w zoologicznym. Gdy maluchy się urodziły byłam spokojna , ponieważ nie raz trafiałam na chomika w ciąży więc wiedziałam co robić. Dziś chomiki mają 19 dni. Rano okazało się , że chomicza mamusia uciekła (nie wiem jak). Na szczęście udało mi się ją znaleźć. Jednak dziwnie się zachowywała. Wyciągała kolejno swoje maluchy i kilka minut chodziła po całej klatce trzymając je w zębach. Zrobiła tak z kilkoma chomikami. Potem siedziała w rogu i długi czas nie wchodziła do domu mimo , że dzień wcześniej normalnie się zachowywała. Wcześniej też chodziła długo po klatce jednak teraz było to troche inne. Gdy wróciłam do domu zobaczyłam , że znowu jej nie ma. Drzwiczki zamknięte i nie wiem jak ona uciekła , ale problemem jest tu to , że nie wiem co z młodymi. Mają prawie całkiem otwarte oczy i normalnie jedzą , lecz nie wiem czy czegoś nie zrobić i jak sobie poradzą bez mamusi. Mój dom jest duży i nie wiem kiedy uda mi się znaleźć chomika. Co mam robić (oprócz szukania chomika) ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli już jedzą samodzielnie, mają otwarte oczka, to myślę, że już bez mamusi w najgorszym wypadku sobie poradzą :)

Póki co mamusi szukaj, ale nie martw się małymi :)

Dużo jest maluchów? co z nimi zrobisz po odchowaniu u siebie?

 

To tak ode mnie, ale może wejdzie tu jedna lub druga Marta, to bardziej Cię uspokoją, bo prowadząc hodowle, więcej wiedzą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli już jedzą samodzielnie, mają otwarte oczka, to myślę, że już bez mamusi w najgorszym wypadku sobie poradzą :)

Póki co mamusi szukaj, ale nie martw się małymi :)

Dużo jest maluchów? co z nimi zrobisz po odchowaniu u siebie?

 

To tak ode mnie, ale może wejdzie tu jedna lub druga Marta, to bardziej Cię uspokoją, bo prowadząc hodowle, więcej wiedzą :)

 Jest ich 8 i jak na razie pytam się tu i tam czy ktoś chciałby chomika ;) Ale oczywiście pytam tych odpowiedzialnych ludzi ;) Niestety wydaje mi się , że chomik w zoologicznym zaszedł w ciąże ze swoim bratem ... Jeden chomik niestety nie ma łapki :( Szczęście , że przeżył ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łapka mogła zostać odgryziona, z tego co się orientuję, też są takie sytuacje, ale rzeczywiście i bez łapki mógł się urodzić.

Na szczęście chomisie 3 łapkowe też sobie świetnie radzą :)

 

Możliwe, że zaszła w ciążę z bratem, ale pewności nie ma, fakt, faktem pojawiły się dzidzie i mam nadzieję, że znajdą dobre, odpowiedzialne domki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łapka mogła zostać odgryziona, z tego co się orientuję, też są takie sytuacje, ale rzeczywiście i bez łapki mógł się urodzić.

Na szczęście chomisie 3 łapkowe też sobie świetnie radzą :)

 

Możliwe, że zaszła w ciążę z bratem, ale pewności nie ma, fakt, faktem pojawiły się dzidzie i mam nadzieję, że znajdą dobre, odpowiedzialne domki :)

Z tą łapką było dość dziwnie. Gdy się urodził było okej. Jak miał kilka dni to przez szczeline w domku zobaczyłam , że ma taką mocno czerwoną łapkę. Długo szukałam w internecie odpowiedzi co to. Nie mogłam iść do weterynarza , bo chomiki były młode  nie mogłam ch dotykac i stresować mamy. Kilka dni później była całkowicie czarna i taka ogólnie "straszna". Potem chomiczek nie miał już łapki. Do dziś nie wiem z jakiego powodu to wszystko się stało :( Teraz jest już zdrowy jedynie jako ostatni otworzył oczy , a teraz ma jedynie szczeliny. Lecz wyglądem jest taki sam jak reszta ;) Zastanawiam się też czy gdy znajdę chmika i wejdzie do klatki to czy wciąż będzie się opiekował chomikami i czy uzna je za swoje...

Edytowane przez AmeliaW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla chomika raczej bardzo dobrze, że nie ma już łapy, która gniła. Zagojone ma to miejsce?

Edytowane przez Rhaenys

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tą łapką było dość dziwnie. Gdy się urodził było okej. Jak miał kilka dni to przez szczeline w domku zobaczyłam , że ma taką mocno czerwoną łapkę. Długo szukałam w internecie odpowiedzi co to. Nie mogłam iść do weterynarza , bo chomiki były młode  nie mogłam ch dotykac i stresować mamy. Kilka dni później była całkowicie czarna i taka ogólnie "straszna". Potem chomiczek nie miał już łapki. Do dziś nie wiem z jakiego powodu to wszystko się stało :(

Czy chomiki mają watę w gnieździe? czym jest wyłożone gniazdo?

 

koniecznie znajdź matkę i zajmij się dobrym zabezpieczeniem klatki. Jeśli będzie to za długo trwało, małe trzeba będzie oddzielić i zacząć dokarmiać i dogrzewać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mama na szczęście już się szybko znalazła :) Znalazłam ją przypadkiem ;)


Dla chomika raczej bardzo dobrze, że nie ma już łapy, która gniła. Zagojone ma to miejsce?

Tak , łapka ładnie się zagoiła ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetnie, że znalazłaś mame, teraz zabezpiecz klatkę tak by nie mogła uciec znowu. Jeśli matka odrzuci małe, a tak się może zdarzyć to je po prostu oddziel i zrób to co napisała podrik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...