Skocz do zawartości
Nina

Małe już nie białe ;)

Rekomendowane odpowiedzi

W niedziele dotarło do nas małe, śmieszne stworzonko. Na razie nadal bezimienne i podobno dziewczyna - nie zaglądałam jeszcze pod ogon.

Dzikawe ale ciekawskie, więc rokuje nieźle :)

 

O takie ładne jest:

th_100_0470_zpsee5f6ccc.jpg th_100_0469_zpsff082697.jpg th_IMG_20141201_134915_zpsc66e46c1.jpg

 

 

I tymczasowa klateczka:

th_IMG_20141202_235113_zpsbc3fa554.jpg

 

 

Pracuje nad skałkami do akwarium. Mam nadzieję, że ze 2 tygodnie i małe będzie mogło zmienić mieszkanie, bo jednak te minimalne wymiary są dla mnie zdecydowanie za małe :)

Edytowane przez Nina
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uroczy :) Jak tak sobie porównuję, to chyba tylko ten mój maluch jest najbardziej szary. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nina jak miło widzieć u Ciebie znowu chomika :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ja mówiłam, że toto nie krzyczy? Kłamałam. Drze się w niebogłosy! -ziela przed ręką jak poparzona, nic z ręki nie weźmie. Będą przeboje z oswajaniem :P

Czas najwyższy się doinformować w tym temacie.

 

 

Kołowrotek jest ekstra, ciągle w nim biega (w nocy, w dzień, nieważne ;) ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akwarium, ok. 90x40 (brakuje chyba po 1-2cm).

Poprzednie chomiki w nim mieszkały, później je sprzedałam a teraz znowu odkupiłam :P

 

O to:

th_100_0008.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówiłam, że te białe to odgłosy jak z piekła wydawały :D A mój Stefan sam już na rękę wskakuje :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli o mnie chodzi to nie musi być przytulanka, byle dało się toto pooglądać raz na kilka dni (coby kontrol zdrowotną można było robić). Chociaż fajnie jakby się dało bardziej oswoić.

Na razie odpuściłam próby dotykania i tylko siedzę przy klatce. Dopiero w środę późnym wieczorem zaczęła jeść z ręki.

 

Tak w ogóle ma gdzieś, że jest zwierzątkiem nocnym ;) Pocina w kołowrotku i w dzień i w nocy. Teraz właśnie napycha poliki bo dostała nową porcję żarcia (poprzednia została zasypana - teraz micha stoi na domku).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nina u mnie też tak samo, pociska w kółku parę razy w ciągu dnia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mam jeden, z pierwszego dnia z kołowrotkiem. Jeszcze się krępowała tym, że na nią patrzę ;)

 

Wstyd, dalej imienia nie ma.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koniecznie trzeba wybrać imię :D Samo przyjdzie Ci do głowy w odpowiednim czasie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śliczna biała kuleczka :) Śnieżynka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słodki młodziak.

Bardzo fajny patent z kołowrotkiem. Skąd ten korek wytrzasnęłaś?

Od najki xD To podkładki korkowe. Ale takie bardzo fajne, miękkie i elastyczne, pazurki super się ich trzymają. Te z którymi się do tej pory spotykałam były raczej twarde i śliskie a te są zupełnie inne.

 

 

DOPISANE

Właśnie przeniosłam małe do akwarium. Skałek na razie nie ma ale klatka mnie już do szału doprowadzała. Dzieciak w szoku, że tyyyyyle miejsca.

Edytowane przez Nina

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie to tylko wielki hangar, willa będzie jak zrobię wyposażenie :P

Ale chomik zadowolony, biega jak nakręcony. Rano obudziło mnie skrzypienie kołowrotka, już przetarł taśmę, którą oklejam kółko żeby nie piszczało. Syryjkom zajmowało to ze 2 tygodnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba mi chomika trochę pociemniała 

th_IMG_20141203_154721_zps72019f14.jpg th_IMG_20141203_154710_zps6057b1b3.jpg

 

Kompletnie nie ruszają jej trzy koty dookoła akwarium, kompletnie nie zwraca na nie uwagi. Dzięki temu koty mają program na żywo ale tylko pod kontrolą mimo wszystko, bo są strasznie zajarane chomikiem.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówię wam, one na dzień adopcji nałożyły wyjściowe futerka :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba mnie przeczycie nie myliło ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

widocznie tam gdzie mieszkały było zimniej i opłacało się nosić zimowe futro a teraz jak się przeniosły do cieplejszych krajów przerzucają się na wiatrówki :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas ciepło, za ciepło jak dla mnie :P 21 stopni to minimum, zazwyczaj koło 23, czasem nawet 25 - oszaleć idzie. Ojciec i babcia to zmarzluchy i przez nich reszta domowników się gotuje. Nic dziwnego, że chomika zmienia ubranko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie jest bardzo ciepło - jakieś 25 więc chomik ma jak na plaży :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...