Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Zanim wystawicie komentarz , proszę o uważne przeczytanie tego postu .

No , postaram się wszystko opisać jasno , ale ciężko się pisze na takie tematy .

Dostałam 2 chomiki . Nie żebym prosiła o 2 .I tu zaczyna się 1 wojna mama kontra ja .

Ja , oczywiście chciałam je rozdzielić [ czytaj dalej , wiem to brzmi badziewnie , ale ciężko to inaczej opisać ] miałam 2 dobra argumenty 1. Chomiki mogą się pogryść 2. Może się to skączyć małymi chomikami . Jak łatwo się domyślić , moje argumentu zostały zrównane z ziemią , a chomiki zamieszkały w samli po moim ostatnim chomiku [ została dokładnie umyta pod prysznicem ] .

Tydzień temu , a mianowicie 26 listopada usłyszałam jakiś pisk z domku , inny niż dotychczas , taki cieniutki , charakterystyczny . Podniosłam domek , a pod moim chomikiem leżą maluchy !!!

Byłam przerażona . Ale w odruchu wzięłam chomika siedzącego obok matki z młodymi [ ni wyrywał się , był w stanie podobnym do mnie ] . I wpakowałam go do transportera [ mam jakąś wiedzę o chomikach ] . I tak samczyk zamieszkał w klatce rody lounger duo [ za małej by pomieścić mój kołowrotek ] .

Maluchów jest 7 [ tyle wyliczyłam ] . W sobotę kupię samiczce sianko , nową karmę [ najprawdopodobniej versele-laga ] . Wszystkie małe chomiczki będą szukały domku , nie chcę by trafiły do zoologa , dlatego też weszłam tu , mimo , że chyba nikt nie lubi pisać o przegranych walkach [ jeśli nie rozumiesz , to znaczy , że nieuważnie czytasz ] .

 

Będę wdzięczna za każdą radę i pomoc w znalezieniu maluszkom domków .

I proszę nie atakujcie mnie , ten miot nie był planowany i na pewno nie celowy .

Edytowane przez Nati

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki gatunek, jaka miejscowosc?

Gdzie bedzie mieszkal samiec?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nati, jeśli nie masz dobrej klatki dla samca to może jego też warto byłoby oddać do adopcji, jeśli znajdzie się dobry dom? 
Maluszków nie dotykaj. Poczytaj sobie tematy o 'niespodziankach', będzie tam opisane dokładnie co i jak - że musisz podawać chomiczej mamie teraz więcej białka, muszą mieć spokój, ciepełko i tak dalej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samiec ze mną , ale tu się zaczyna kolejna wojna , bo nie wiadomo czy samla ok. 60-40 zmieści się w półce , a następna to 30/40 :(

 

A jestem z Częstochowy , a możliwości transportu prawie wogóle nie mam :(

No , chyba , że w kryzysowych przypadkach .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transport sie znajdzie. A szczerze doradzam ci - tak jak Antiba - wyadoptowac samczyka jeśli nie masz mozliwosci zapewnic mu dobrego lokum. Bedzie mu lepiej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla samca to planuje zakup samli , takiej samej jaką ma samiczka .

Tyle że nie wiadomo czy samla ok. 60/40 zmieści się w szafce .

Więc samczyk musi się jeszcze pomęczyć w tej klatce z 2 tyg. :(

A kłopot w tym , że jeśli w szafce nie zmieszczą się samle 60/40 , to chomiki będą musiały mieszkać w samlach 40/30 v_v

Więc kłótnie z mamą nieuniknione :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak gwoli ścisłości, też jestem z Częstochowy :D W razie czego, mogę coś pokombinować z transportem, posiadam własny samochód ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A kłopot w tym , że jeśli w szafce nie zmieszczą się samle 60/40 , to chomiki będą musiały mieszkać w samlach 40/30 v_v

Więc kłótnie z mamą nieuniknione :(

Natuś, nie możesz do tego dopuścić... 60x40 to jest minimum, tutaj na forum chyba większość osób ma jeszcze większe klatki/akwaria dla chomików. Jeśli nie zmieszczą się - i tak moim zdaniem za małe - samle, to na prawdę zatrzymaj sobie tylko jednego chomika. Drugiemu znajdziemy wspólnymi siłami super dom :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy dobry news :)

W sensie do Squirrel , nie nadążam z odpowiedziami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy dobry news :)

W sensie do Squirrel , nie nadążam z odpowiedziami

W razie czego wal śmiało na pw, zawsze się coś wymyśli ;) I hmm, liczę na zdjęcia tych maluszków :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o zdjęcia , to ze zrobieniem nie będzie kłopotu , gorzej ze wrzuceniem ich na komputer [ informatyk ze mnie żaden ]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nie rób im na razie zdjęć, bo to może je stresować :) A jak mamę mocno zestresujesz, to może skrzywdzić swoje dzieci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o zdjęcia , to ze zrobieniem nie będzie kłopotu , gorzej ze wrzuceniem ich na komputer [ informatyk ze mnie żaden ]

I w tym pomogę, strasznie się napaliłam na te małe kluseczki ;D

No i bez lampy błyskowej, jakiś podgląd będzie i się chomiki nie zzestresują ;)

Edytowane przez Squirrel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chomiki to samą obecnością człowieka mogą się stresować ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po robię telefonem ;)

Jak wy to robicie ?

Czegokolwiek nie napisze , to przed moim komentarzem zawsze znajdzie się komentarz nie pasujący do mojej odpowiedzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chomiki to samą obecnością człowieka mogą się stresować ;)

W sumie też racja, mój Adolf czasami ni stąd ni zowąd ucieka do rury ciężko zestresowany ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy jogurt i biały ser wystarczą jako pokarm białkowy ? [ no z gotowanym kurczakiem i jajkiem będzie większy kłopot ]

I jak często je podawać ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy jogurt i biały ser wystarczą jako pokarm białkowy ? [ no z gotowanym kurczakiem i jajkiem będzie większy kłopot ]

I jak często je podawać ?

Jeśli masz troszkę czasu to ja polecam ten wątek http://forum.e-chomik.pl/topic/13507-pilne-bardzo-prosz%C4%99-o-szybk%C4%85-pomoc/

Dużo pomocy uzyskasz :)

 

I tu podrikowy artykuł:

 

http://chomiki-bez-sciemy.blogspot.com/2013/06/kinder-niespodzianka-i-co-dalej.html

Edytowane przez AniaK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wielkie dzięki !

Kojarzyłam blog Podrik , tylko zapomniałam nazwy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wielkie dzięki !

Kojarzyłam blog Podrik , tylko zapomniałam nazwy :)

:) Poczytaj i na pewno sobie poradzisz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nati, a ja Ci powiem tak: dopóki nie jesteś niezależna i nie możesz decydować o swoich własnych zwierzętach, zrezygnuj całkowicie z ich posiadania. Czyli oddaj wszystkie. Niestety, z tego, co piszesz Twojej mamie całkowicie spływa, co się z nimi dzieje :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, z tego, co piszesz Twojej mamie całkowicie spływa, co się z nimi dzieje :/

 

A ja bym aż tak surowa w ocenie nie była...

Wiele osób, śmiem twierdzić, że pewnie z 70% jak nie więcej, dopóki nie trafiła na to forum, też niewiele wiedziała o warunkach trzymania zwierząt, tak małych zwierząt. Nigdy nie było uświadamiania, a kiedyś wystarczyło małe akwarium, trociny, albo jakaś lignina, miska z jedzeniem i trochę wody. Mama Nati również należy do osób nieuświadomionych, co nie oznacza, że całkowicie po niej spływa los zwierzątek i ich warunki życiowe. Można kochać zwierzątko, a niewiele wiedzieć o tym jaki warunki życiowe byłyby dla niego najlepsze. Bo przecież jest tak malutkie.

Cóż, ja też jeszcze jakiś czas temu, tak wiele, jak teraz nie wiedziałam, co nie oznaczało, że po mnie coś spływało, nie, po prostu wydawało mi się, że to co ma moje zwierzątko, to po prostu mu wystarczy i tyle. Groszulek miał wszystko, ale klatki mieszczącej się w minimum, już niestety nie :(

Szaruś ma lepiej, ale to tylko dzięki forum...

Mama po prostu musi się bardziej zaznajomić z tutaj przedstawianą wiedzą. Jak wiele z nas tutaj trafiających z różnych powodów.

Edytowane przez AniaK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AniaK, ale jest ogromna różnica między "nie wiem do końca co i jak, ale chcę dobrze" a "mam chomiki gdzieś"! Nati ma dwa chomiki i powiedziała mamie, że powinny mieszkać oddzielnie. Bo mogą się pogryźć i zacząć rozmnażać. To są naprawdę poważne sprawy, nie wyobrażam sobie kobiety lubiącej chomiczki a ignorującej tak solidne argumenty córki, która w dodatku się zainteresowała tematem, wykazała inicjatywę. Już nawet pal licho bójki, w końcu w zoologach króluje chów stadny, ale "przyjemności" związane z porodem i połogiem na bank są rodzicielce Nati znane.

 

Następnie, jeśli Nati nie ma wystarczającej "mocy sprawczej", by przeforsować kupno taniej, małej klatki (tej 60x40), to co będzie z np. wizytami u weterynarza (a potrafią one zaboleć portfel), dojazdem do tegoż lekarza, jeśli pracuje daleko, szukaniem opieki do chomów na czas wyjazdu itd?

 

Sytuacja serio nie zapowiada się dobrze, nie ma sensu ryzykowania życiem i zdrowiem pupili dla przyjemności ich posiadania.

Edytowane przez Kos
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...