Skocz do zawartości

Żegnaj Destiny...


Rekomendowane odpowiedzi

 

Życie kruche jest i krótkie..

 

Powróciło zapalenie jąder; jeszcze złośliwsze, mocniejsze i boleśniejsze... Oporne na leczenie.. We wtorek Desti był nieaktywny i nie wychodził z domku nawet przy usilnych namowach, w środę byliśmy u lekarza. Mały był już za bardzo wymęczony chorobami i osłabiony, aby podjąć się drugiej operacji (tym razem kastracji)... Ostatni raz spróbowaliśmy z kolejnymi lekami. Desti zaczął odmawiać przyjmowania leków, nie przełykał i wypluwał je. Nie czuł się lepiej nawet po środkach przeciwbólowych. Stan zapalny nie ustępował i dodatkowo pojawiła się ostra wodnista biegunka. Desti stracił na wadze kolejne 15 gramów w ciągu tygodnia, nie opuszczał domku.. Nie czekaliśmy do terminu kontroli, pojawiliśmy się wcześniej....

 

Decyzja, choć zawsze podejmowana z ciężkim sercem, to mogła być tylko jedna...

 

Sekcja uwidoczniła ropne zapalenie jądra, najądrza i powrózka. Rozległy stan zapalny niestety nie dawał mu szans; przeżyłby jeszcze tylko kilka dni....

 

Żegnaj mój kochany..... Do zobaczenia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...