Skocz do zawartości
agniecha1502

Zmasakrowany chomik :(

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Sprawa wygląda tak: pracuję w sklepie zoologicznym i nie jest to nic nadzwyczajnego, że różne dziwne rzeczy dzieją się u zwierzaków.

Ostatnio na zmianie interweniowałam z chomikiem roborowskim. Bidula jest w stanie opłakanym, futra prawie nie ma, jak dobrze widziałam to ma problemy z oczyskami ale ogółem jest chomikiem bardzo żywym i ma silną wolę walki i chęć przetrwania. Strasznie mi go szkoda ale niestety nie mam warunków by malucha przygarnąć :(

Może znalazł by się ktoś z okolic Mikołowa kto by go zechciał zabrać i ogarnąć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma zdjęć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wysyłałam pw, ale nie dostałam odpowiedzi.

Viva ma osobę, która może go odebrać i się zaopiekować.

proszę o jakiś kontakt do Ciebie na pw, żebym mogła przekazać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hm... pierwszą wiadomość wysłałam kilka dni temu i mimo odczytania dalej nie mam odpowiedzi.

jakiekolwiek info dot. chomika?

ktoś go zabrał? jak się ma? 

mamy osobę gotową go odebrać od zaraz i zaopiekować się nim, a zero wiadomości..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...