Skocz do zawartości
Joanna Ch.

Bunia, Majka i Blanka - Buniowa makabra :D

Rekomendowane odpowiedzi

Właśnie coś mi się przewinęło na facebooku. Co się dzieje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a nic takiego, Bonczysław ma zapalenie uszu, a Bunia to wiadomo, rutynowe cotygodniowe grzebanie i skracanie zębów pod narkozą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aż mnie boli jak pomyślę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to chyba jakiś sezon na zapalenie ucha, moja psina też ma, już drugie w tym roku. Widać, że zwierzątka jeszcze w szoku po wizycie u veta. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I weź tu traf z kroplami w dobre miejsce, te psie uszy takie skomplikowane w środku :D 

 

Z klatki Koparki zrobiłam piętro dla świń, jutro pokażę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie do zabiegu kropienia wymagane są 2 osoby, bo mój sprytny piesek przechyla głowę tak, że grawitacja nie pozwala kroplom się zbliżyć do ucha. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdzieś ostatnio słyszałam ze tak mogą sie objawiać alergie pokarmowe u psow, ale nie wiem czy to nie bujda :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapalenia uszu u psów mają różne podłoża, każdy musi indywidualnie u weterynarza ustalić przyczynę. Tak powiedział fachowiec od mojego psa ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byliśmy dziś no i niestety jeszcze czwarty raz się przejedziemy z Bonkersem... :/ 

 

Nowa aranżacja u świń i o Majkowych perypetiach:

https://www.facebook.com/opowiesciswinskiejtresci/photos/?tab=album&album_id=1123632827755569

 

14572798_1123632857755566_83693022899942

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biedna psina uznała, że zbyt duża część funduszy domowych i uwagi opiekunów jest przeznaczana świńskiemu towarzystwu w związku z wizytami u veta więc teraz i Bonkers chce zaznać więcej uwagi i dopieszczania. Bonkers nie tędy droga ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to podobno krowa umie wchodzić tylko do przodu po schodach ;)

 

Mało głodna widać Majka, że nie poszła za jedzeniem . :)

 

No i dużo zdrowia :)

Edytowane przez KarolB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja Majka mówi, że ona by za ogórkiem do piekła poszła ;). Ale rozumiem, że Bonkersiątko jest na dobrej drodze do zdrowia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bonkers to nic poważnego.

 

A Buniaczek po środowym zabiegu strasznie słaby i schudł. Nie da rady sama jeść. :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziś rano dwugodzinna sesja żywnościowo-grzebalnicza . Efekt - wepchłam w świnię 45 gramów. Przed jedzeniem ważyła 725.

 

Bardzo chętnie kierowała dziób ku strzykawce na początku, widocznie sama nie jadła całą noc? Sałata nope, seler naciowy ociupinkę tego pietruszkowatego kawałka, bananowe robaczki ze strzykawki dość chętnie. Pod koniec miała już tyle siły że darła się wniebogłosy że jej okrutnie strzykam wodą w oczodół.  

 

Nie wiem jak ją zachęcić do ruszania żeby te rachityczne tylne nóżki były silniejsze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bunia:

Po ostatnim porwaniu, czyli w środę, zdecydowałam, że dość tego. Pokażę im wszystkim jak umiera świńska (ex)królowa! Zastosowałam strajk głodowy i byłam w nim konsekwentna. Oczywiście przyjmowałam to co mi na siłę wlewano ale sama nie jadłam nic. Udało mi się przy okazji zrzucić sporo na wadze. 
Ale widoków na spełnienie moich żądań (STANOWCZE "NIE" DLA UPROWADZEŃ) nie widać. A ja już mocno głodna jestem. Więc chyba koniec na razie z tym strajkiem...

 

14680664_1125929980859187_9027785655682814695316_1125929977525854_31687435956490

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No już chyba wychodzimy na prostą, nie gubi wagi. Na czczo waży niezmiennie około 725. Dziś jadła ziarna kukurydzy, liścia sałaty i próbowała jeść suchą karmę. Marchewka pokrojona drobno niestety nie bardzo. Musiałam ją dziś wykąpać bo zapachy były nieziemskie już z daleka. Nie miałam w czym (wszystkie miski z chaty pogineli) więc wykorzystałam bidet, który z jakichś tajemnych powodów znajduje się w tym mieszkaniu 102.gif W końcu się przydał 102.gif Woda była idealnie brązowa.
Dziura jest już na tyle mała że nie dam rady tam wsadzić patyczka do uszu - wszedłby sam patyczek, bez waty no ale to by ją pokaleczyło. A jednocześnie tam nie jest czysto, żarcie i gluty wciąż tam są. Więc nie wiem jak z tym zamykaniem się dalej, czy będzie to miała znów otwierane czy jak. Samą wodą strzykam ale to nie załatwia problemu białej maziastej tkanki narastającej tam. Świnia drze ryło jak opętana od tej wody icon_rolleyes.gif

Jęzorek się wygina gdy w żarciu witamina

https://www.magisto.com/album/video/eiB_RgJVRl48ezEEDmEwCX17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://www.youtube.com/watch?v=24R7GEbe2m0

filmik o naszych codziennych zmaganiach

Plan prac przybuniaczych:
-rano przygotować stół operacyjny (patyczki do uszu, ręcznik papierowy, pojemnik z ciepłą wodą, strzykawka z wenflonem)
-porwać świnię z domu
-zawinąć w naleśnik
-przygotować mazię
-podać coś do samodzielnego gryzienia
-namawiać do gryzienia werbalnie i przemocą fizyczną
-podać witaminę z mazią, probiotyk z mazią
-wstrzykiwać wodę w dziurę (3x10ml)
-wycierać policzek
-zapuścić żel
-oddać świnię stadu
-powtórzyć wieczorem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bunia mnie przyprawiła dziś o zawał bo skończyłam jej grzebać, za jakiś czas patrzę a tam coś takiego:

14729179_1131424163643102_75414604971516

 

Małpa jadła buraka z pół godziny wcześniej! Musiała mieć go gdzieś zachomikowanego w dziobie. 

 

robiła dziś świetne miny przy jedzeniu :D 

14729284_1131423793643139_51335186016843

 

14729353_1131423996976452_1570709417543714716260_1131423723643146_57590178120200

 

resztę min można zobaczyć tu: https://www.facebook.com/opowiesciswinskiejtresci/photos/?tab=album&album_id=1131423696976482

Edytowane przez Joanna Ch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...